Bęc Radio: Mieszkańcy psiocenu —> Piotrowska
Co psy wiedzą o mieście, czego nie widzą projektanci? Czy codzienny spacer tworzy własną urbanistykę? Jak w jednej przestrzeni połączyć potrzeby ludzkich i nieludzkich użytkowników? I dlaczego opowieść o pieskach prowadzi także do komarów, kotów i miejskich klifów zamieszkiwanych przez gołębie? O tym rozmawiamy z Zofią Piotrowską – architektką, urbanistką, badaczką, radną i redaktorką kwartalnika architektonicznego „RZUT”. W najnowszym numerze tego czasopisma zatytułowanym „Pieski”, redakcja przygląda się anatomii relacji psa, człowieka i przestrzeni, historii udomowienia, sieciom spacerowym, wspólnototwórczej roli psów, schroniskom, psim cmentarzom i wszystkim nieoczywistym wątkom epoki „psiocenu". Rozmawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl Zamów „RZUT": https://sklep.beczmiana.pl/pl/c/Rzut/82 Fot. Zofia Piotrowska
Bęc Radio prezentuje Pies jako gatunek jest odzwierciedleniem tego, co się stało z człowiekiem. Jest takim naszym lustrem. Zofia Piotrowska, redaktorka, kwartelnika Rzut, architektyka i urbanistka, ale również osoba działająca wokół polityk miejskich i mieszkaniowych, a także radna dzielnicy Śródmieście Miasta Stołecznego Warszawy. Spotykamy się nad nowym numerem rzutu. Rzut to kwartalnik architektoniczny tworzony przez środowisko ludzi, którzy z architekturą czynnie bądź na zasadzie wspierania działań projektowych.
Mimo, że nadal narzekamy na to, że te kupy w mieście się pojawiają, to myślę, że jakbyśmy sobie przypomnieli, jak to wyglądało 20 lat temu i że naprawdę regularnie wdeptywało się w kupy na chodniku, no to pod tym względem w Polsce zaszła gigantyczna rewolucja. Chyba jest to pierwszy tekst o kupach, który mieliśmy w rzucie. Mam nadzieję, że może nie ostatni. To wspaniale, bo rzeczywiście te 2004 rok, kiedy też Bęc rozpoczynał swoją działalność i rozpoczął od postawienia ławki parkowej, To opowiadałam o tym, że jedyną możliwością, którą mamy na to, żeby przysiąść w przestrzeni parkowej jest usiąść na psiej kupie, ponieważ ich naprawdę wtedy było ogromne zatrzęsienie na trawnikach i żadnej innej takiej zachęty do tego, żeby z tej przestrzeni korzystać, no to dopiero musieliśmy sobie zbudować.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.