Mentionsy Mentionsy
Bęc Radio
Bęc Radio

Bęc Radio: Architektura zamętu — Barlik, Strzała, Sosnowski

17.05.2023 ·25 min 13 s · 11 rozdziałów

Szacuje się, że wytwarzamy codziennie 1,145 tryliona megabajtów danych. Tylu informacji nie da się w żaden sposób przyswoić i uporządkować. Samo przesłanie ich za pomocą typowego łącza internetowego zajęłoby około 2 miliardów lat. Dlatego większość informacji jest gromadzona, systematyzowana i przetwarzana bez udziału człowieka. Datament – monumentalna instalacja prezentowana w Pawilonie Polskim na 18. Międzynarodowej Wystawie Architektury w Wenecji – ma pozwolić na doświadczenie danych w ich „fizycznej” postaci. Przestrzeń Pawilonu wypełni szkielet czterech domostw z czterech krajów w skali 1 : 1. Kraje zostały wybrane pod kątem tego, jak dużo danych statystycznych wytwarzają i gromadzą. Instalacja wiernie odzwierciedla źródłowe informacje, a mimo to nie ilustruje faktycznej sytuacji mieszkaniowej w miejscach, z których te dane pochodzą. Narzędzie, które ma porządkować rzeczywistość, staje się źródłem błędu. Tytułowy neologizm „datament” oznacza wszechobecny, kształtujący rzeczywistość „establishment danych”. Co to wszystko znaczy pytamy współautorów wystawy: Annę Barlik, architekta Marcina Strzałę i kuratora Jacka Sosnowskiego. Rozawiała: Bogna Świątkowska, www.nn6t.pl

0:04 · Introdukcja gości 1

Bęc Radio prezentuje Cześć, nazywam się Ania Barlik, jestem artystką i wykładowczynią akademicką Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych i zajmuję się sztuką, współczesną kompozycją. Cześć, jestem Marcin Strzała. Jestem architektem, aczkolwiek nie praktykującym, głównie wykładającym na Politechnice Warszawskiej na School of Form SWPS-u. Zajmuję się wszelkimi zagadnieniami związanymi z cyfrowym paradygmatem w architekturze.

6:21 · Wyzwania projektu 1

Nie mamy takiej wolności architektonicznej, przynajmniej w Polsce, w której możemy budować absolutnie niedorzecznie, wbrew na przykład prawom fizyki, które też są zdefiniowane przez pewnego rodzaju ograniczenia. I to, co chcieliśmy właśnie pokazać w pawilonie, to że architektura jest właściwie najprostszym językiem, w którym ta obecność danych, różnego rodzaju Informacji stosunkowo najłatwiej nam jest rozkodować i dzięki pracy właśnie Marcina i Ani doprowadziliśmy do takiego bardzo, bardzo redukcyjnego języka wizualnego, ale jednak języka architektonicznego, który zbliża się, naszym zdaniem, najbliżej tego doświadczenia świata czystych danych.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.