Mentionsy Mentionsy
Bar Paragraf
Bar Paragraf

„Krwawy tulipan” i jego ofiary. Gościni: Katarzyna Bonda

10.05.2024 ·1 godz 23 min · 11 rozdziałów · 1 sponsor

Nie spodziewała się, że śmiertelny cios zada jej mężczyzna, którego tak bardzo kochała. Nawet nie wiadomo, czy wiedziała, że umiera. Zaprosił ją na piknik. Miało być miło i romantycznie. Gdy usiadła na kocyku, podszedł z tyłu i zaczął bić siekierą. Zabił i starannie ukrył ciało. Takich mordów udowodniono mu trzy. Jednak policjanci pracujący nad sprawą twierdzą, że było ich więcej. Każda z ofiar była jego dziewczyną, miała być żoną. Mieli mieć dzieci. Sypiali ze sobą. Znał ich rodziny. Wszystko to było jak gotowy scenariusz na film sensacyjny. Gdy czyta się akta tej sprawy aż trudno uwierzyć, że to stało się naprawdę. W kolejnym odcinku podcastu kryminalnego Onetu "Bar Paragraf" prowadzący Jan Stanisławski i Wojciech Sroczyński razem z Katarzyną Bondą rozmawiają o głośnej sprawie „Krwawego Tulipana”, który polował na swoje ofiary w Kołobrzegu i okolicach. Mężczyźnie oficjalnie przypisuje się trzy zbrodnie na kobietach, ale śledczy są przekonani, że ofiar mogło być znacznie więcej. Jak wyszukiwał swoje ofiary? Czy miał wspólników? I jak wpadł? Zapraszamy na kolejny odcinek „Baru Paragraf”.

0:09 · Wprowadzenie i opowieść o ofiarcie 1

Nie spodziewała się, że śmiertelny cios zada jej mężczyzna, którego tak bardzo kochała. Nawet nie wiadomo, czy wiedziała, że umiera. Zaprosił ją na piknik. Miało być miło i romantycznie. Gdy usiadła na kocyku, podszedł z tyłu i zaczął bić siekierą. Chciał zabić, zabił. Starannie ukrył ciało. Takich mordów udowodniono mu trzy. Jednak policjanci pracujący nad sprawą twierdzą, że było ich więcej. Każda z ofiar była jego dziewczyną, miała być żoną. Mieli mieć dzieci. Sypiali ze sobą. Znał ich rodziny. Wszystko to było jak gotowy scenariusz na film. Gdy czyta się akta tej sprawy, aż trudno uwierzyć, że to stało się naprawdę.

9:21 · Modus operandi zbrodniarza 2

A gdzie zazwyczaj, przepraszam, a gdzie zazwyczaj wyszukiwał ofiary? Zarówno w sieci, na wszystkich możliwych portalach, Tinderach, portalach randkowych, też w takich portalach, gdzie kobiety oferują płatny seks, na bankietach, na balach klubu morsów, na prywatkach, w parku. Gdziekolwiek nie poszedł, tam łowił kobiety. Tam jest taka scena, nie wiem czy pamiętasz, w książce, gdzie on idzie załatwić kartę do bankomatu na zmarłą osobę, na kobietę, którą zabił. I poznaje dziewczynę w banku, która jest po prostu kasjerką. I ona, ponieważ on najpierw trochę jest oburzony, a potem zaczyna ją uwodzić i namawia, żeby się z nim umówiła, i ona mu po prostu podaje kody.

Ona pożyczała mu pieniądze, w ogóle on u niej mieszkał. Zresztą on twierdził, że jest bardzo, bardzo bogatym człowiekiem. Tak, on tworzył taki rodzaj iluzji, że jest prestiżowy, że jest po prostu, robi bardzo szeroko zakrojone interesy. Zresztą też był znaną postacią w mieście. No właśnie to chciałem powiedzieć. Tak, to był jakiś tam wiceprezes klubu Morsów, miał jakiś biznes. Był wiele różnych biznesów. Elektryk, mechanik, z tego co pamiętam, znał języki, znał świat, bo był też przecież marynarzem. Słuchajcie, to co mnie uderzyło, to to, że to co on opowiadał było niewiarygodne. Tak. To od początku było widać, że facet kręci, że to jest krętać, że to jest kłamca jakiś zwyczajny.

14:34 · Motyw i zbrodnie 1

Wiedział, kogo wybrać. Tak, dokładnie tak. I jakby ten casting był zawsze dobrze wykonany. I ten kostium był specjalnie skrojony właśnie pod określony profil ofiary. Dokładnie. Słuchajcie, my też nie wiemy, ile kobiet powiedziało mu spada już na samym początku. Myślę, że bardzo wiele. Nie wiedziały nawet, że uratowały sobie właśnie życie. Piszą do mnie, jedna pani napisała, że brylował na balach i bankietach i różnych imprezach morsów. I napisała, że, opisała jakby ich relacje, że o mały włos byłabym jego dziewczyną. Ale nie podobało jej się to, co on prezentował, czyli słowa za słowami nie szły czyny. I ona się po prostu wycofała i napisała, że mimo iż ona rozumie, bo przeczytała książkę i zna sprawę z doniesień medialnych, to nadal i mimo wszystko w głowie jej się to nie mieści, ponieważ ona cały czas pamięta tego szarmanckiego, eleganckiego, uroczego mężczyznę i nie jest w stanie jakby tego zrozumieć.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.