Cnoty – Piotr Jurago
U schyłku swojego życia Piotr Apostoł przekazuje szczególną listę cech chrześcijanina. To ich posiadanie ma zadecydować o jego losie. Jesteś ciekawy, jakie to cechy?
I piszesz drugi list apostoła Piotra. I dzisiaj będziemy... czytać fragment tego listu. Ty wiesz, że to już jest bliski czas, więc to, co jest w tym liście, jest na pewno twoim testamentem, z którym chcesz zostawić tych, którzy zostają, bo ty już odchodzisz. I będziemy czytać początek tego listu, drugiego listu Piotra, ale zanim zajmiemy się tym konkretnym fragmentem, który jest pewnego rodzaju, takie przyszło mi do głowy, takie określenie, tylko że ono mi przyszło po angielsku do głowy, a po polsku ono zupełnie inaczej brzmi, bo po angielsku to jest Swiss Army Knife, a po polsku to jest cyzorek, ale po angielsku to brzmi dużo lepiej.
Ale zanim to zrobimy, chciałbym, żebyśmy przyjrzeli się całemu temu listowi, w ogóle wszystkiemu temu, co jakby powodowi jego napisania. Otóż głównym powodem napisania tego listu było to, że apostoł Piotr zauważył zły wpływ pewnych ludzi na Kościół i występuje przeciwko temu złemu wpływowi. Jednym z takich kluczowych elementów, przeciwko któremu występuje, to jest to, że ci ludzie, będący fałszywymi nauczycielami, zaczęli mówić o tym, że Chrystus nie przyjdzie powtórnie.
że nie będzie czegoś takiego jak sąd i ponowne jego przyjście. W związku z tym nie mamy na co czekać. I dużą część tego listu apostoł Piotr występuje przeciwko tym ludziom, których charakteryzuje, też cytując różne fragmenty ze Starego Testamentu, ale zanim to robi, to wspomina i podkreśla coś, co myślę, że też dla nas jest bardzo ważne, a mianowicie swój apostolski autorytet. On podkreśla to, że on występuje w tej roli
Więc apostoł Piotr mówi, że byli ludzie, których Bóg wybrał jako proroków, jako namaszczonych, posłanych przez Niego, ale też byli fałszywi. nauczyciele, fałszywi prorocy i charakteryzuje ich, określając przez cały list ich w pewien sposób, używając pewnego słowa, do którego za chwilę się jeszcze odniesiemy. Więc cały ten list jest pewnego rodzaju interwencją na złe rzeczy, które się dzieją w Kościele, na złe tendencje, na zły przykład, który idzie ze strony tych ludzi, i on chce dać temu odpór i między innymi podaje tę listę cech, za chwilę której się przyjrzymy.
Ani cnót, ani wad nie należy mylić z konkretnymi czynami dobrymi bądź złymi. Oznaczają one wewnętrzne tendencje zakorzenione w charakterze. Czyli cnota to jest coś, z czego nasze postępowanie wynika. Jesteśmy jacyś poprzez to, że zakorzeniliśmy w naszym życiu pewien sposób działania, pewien zwyczaj. Tacy jesteśmy i to widać w naszym działaniu, ale to nie są same tylko nasze działania, ale raczej to, z czego te nasze działania wynikają. No i teraz przejdźmy już do czytania listu Piotra.
Będziemy go czytać od trzeciego wersetu. Niestety tutaj uśmiecham się, bo dzisiaj rozmawialiśmy na temat tego, że ten fragment mamy i brat powiedział mi, że w pierwszym wersecie, kiedy Piotr się przedstawia, to świadomie najpierw nazywa się sługą, a potem dopiero apostołem. I myślę, że to jest bardzo cenna uwaga, pokazująca to, jak Piotr jest osobą świadomą swojego powołania, a jednocześnie świadomą tego, że jest jedynie sługą, jest jedynie tym małym ukulelem, a ten
Tak jakby jedno jest odpowiedzią na zagrożenie ze strony drugiej. Ale ten fragment zaczyna się od tego, że Piotr pokazuje nam źródło rozwiązania w naszym życiu. Tym źródłem rozwiązania naszych problemów, naszej słabości, tego, co nam zagraża, jest to, co Bóg zrobił wobec nas. Że to Jego boska moc obdarzyła nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności. I mówi to ze swojego doświadczenia i jednocześnie mówi to z doświadczenia tego, jak chrześcijanie zawodzą.
Więc Bóg zaopatruje nas jako tych wojskowych w tą całą zbroję. My mamy ją tylko wziąć. Ale ona nie pochodzi od nas. Ona pochodzi od tego, który nas powołuje do tej walki. I to samo tu Piotr mówi. Bóg obdarował nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności. A jak to zrobił? Przez poznanie tego, który nas powołał. Przez własną chwałę i cnotę. On mówi... Kiedy myślicie o cnotach, myślicie o tej liście cech, to teraz już nie musicie myśleć o liście cech, wystarczy, że spojrzycie na niego.
Bo porządliwość stawia na pierwszym miejscu mnie samego. I zaspokoi tego, co ja chcę. I to, kiedy apostoł Piotr opisuje tych fałszywych nauczycieli, to właśnie opisuje ich w taki sposób... że oni po pierwsze żyją w taki sposób, że widać, jak bardzo oddają się tej porządliwości. Po drugie, oni obiecują rzeczy tym, których nauczają, mówiąc, że twoje porządliwości zostaną, dzięki temu, że pójdziesz za moim nauczaniem, zostaną, że tak powiem, wypełnione.
Nie muszą się z nikim liczyć. To w naszej kulturze jest ideał. Wszyscy byśmy tak chcieli. Prawda? Jest coś takiego? Jest coś takiego, że to jest to, jakbym wystarczająco dużo zarobił, żeby móc właśnie, móc tak być niezależny od wszystkich. Ale to jest właśnie życie, którego sednem jest właśnie porządliwość. Jestem ja sam, jest spełnianie mojego chcenia. I przeciwko temu apostoł Piotr właśnie podaje nam receptę. Kiedy już ją poda, za chwilę się tym zajmiemy, to posłuchajcie, w jaki sposób mówi o tych, którzy posłuchali Go i o tych, którzy Go nie posłuchali.
skuteczni w tej walce. I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich starań i uzupełniajcie waszą wiarę cnotą, cnotę poznaniem, poznanie powściągliwością, powściągliwość wytrwaniem, wytrwanie pobożnością, pobożność braterstwem, braterstwo miłością. Apostol Piotr przedstawia te cechy w takim jakby łańcuchu, w którym jedna jest powiązana z drugą, tak jakby uzupełnia, tak jakby uczy nas pewnego rodzaju, no właśnie, takiego tańca. To słowo uzupełnia ma greckie choreo, czyli taniec. Tak jakby chcę opowiedzieć, że jak się tańczy, to taniec nie polega na tym, że robię tylko tą nogą, tylko ten taniec zawiera szereg elementów.
I tak właśnie są przedstawieni ci, o których Piotr mówi później. Ci, którzy zadają ujmę Jego imieniu przez sposób swojego życia. Pokazują Boga ze swojej strony. Z takiej, jakim On nie jest. Bo pokazują swoim życiem, A zatem wiara, czyli świadomość tego, że dostaliśmy, że On to zrobił, że On jest tym, który tutaj w tym wszystkim jest ważny. Cnota, że On jest uosobieniem życia, które chciałbym prowadzić. To jest kolejny ten element, że na wierze się nie kończy, że ja chcę być podobnym do Niego.
Że to nie jest tylko to, że ja się cieszę, że dostałem ten mundur i że jestem na tym przyjęciu. Tylko ja chcę być podobny do Niego. Ja podziwiam i ja chcę być taki jak On. I to jest pierwsza rzecz, którą Piotr mówi, powinieneś dodać do tej wiary. To jest podziw i chęć bycia takim jak On, który w rezultacie spowoduje, że że twoje życie będzie miało inny kierunek. Po trzecie poznanie. Wiedza jest czymś, co jest potrzebne nam do tego, żeby funkcjonować, żeby się nie mylić, żeby się nie pogubić.
Ta pobożność, o której Piotr mówi, to są rzeczy, które po prostu są nam potrzebne. Nam są potrzebne właśnie takie konkretne formy pobożności. Tak jak tu jesteśmy na nabożeństwie. To jest nam potrzebne. I nie powinniśmy tego zaniedbywać. To jest jeden z elementów, który jeśli tego zaniedbamy, to po prostu będzie mi ponosić konsekwencje. I kolejny element to braterstwo. To jest coś więcej niż tylko dobre relacje. To jest coś więcej niż tylko dobre, przyzwoite relacje. To są relacje, na których możesz coś zbudować. To są relacje, że ty możesz liczyć na kogoś, a inni mogą liczyć na siebie.
I to jest coś, co się nie buduje w przeciągu jednej nocy. Ale to wymaga właśnie szczerości i otwartości i gotowości poświęcenia się. I czy masz takie relacje w twoim życiu? Czy masz takie relacje właśnie, w które byś powiedział, tak, ten element z tej listy Piotra jest w moim życiu. W postaci tej osoby, tej osoby, tej osoby. Mam takie relacje. I na końcu miłość. Miłość. która jest właśnie przeciwieństwem porządliwości, jest kulminacją tej całej listy i jest takim słowem, które opisuje pewną doskonałość, taki charakter boży, który tak naprawdę jest efektem
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
U schyłku swojego życia Piotr Apostoł przekazuje szczególną listę cech chrześcijanina. To ich posiadanie ma zadecydować o jego losie. Jesteś ciekawy, jakie to cechy?