BanterBanter vol.81 - Good Vibes Only
Tylko dobra energia z naszym dobrym ziomkiem Gawłem Feligą!
Chyba tak? Tak. Wow. W sensie, no wiadomo, że nie jedziesz do Las Vegas, jak mieszkasz na wschodnim wybrzeżu, więc... Ale jak mieszkasz na zachodnim wybrzeżu i jedziesz do Atlantic City właśnie, to jest dopiero autobusem. Tak, jesteś wtedy rzeczywiście graczem. Tak, takim greyhoundem przez całe Stany, Jezus Maria. Z jedną siatą taką, wiesz, z Lidla taką na kolana. Zapocony taki, w koszulce formów, która odcina dopływ tlenu do ciała. Rozwijają się tam kurwa liszaje na tobie i jak dojeżdżasz to papanurgel kurwa prus. Siedzisz nie ruszając się, ale twoje sutki i tak krpawią w jakiś sposób.
Szkoła perkusyjna, która odmawia przyjęcia, że są automaty, które robią ich pracę. Ale to może i dobrze w sumie. Ja raz przegrałem 900 zł w oczko i nigdy więcej nie grałem potem w karty na pieniądze. Jeszcze raz przegrałem na trasie Stenda Polska w pokero, bo nie znałem zasad, więc trochę mnie było łatwo ograć. Byłem all in cały czas. Przy rozdawaniu kart nawet od razu. Na cześć tego oczywiście pana Oleksego, byłego premiera, który był w aferze All In. Jezu, jaki callback, człowieku. Starożytnie czytali wprost w roczniku. Ja nawet nie wiem, kiedy to było. Czytali i się zgadzali z Marcinem Królem, ale właściwie wynika to z tego, że w Polsce hazard jest też dostępny w takiej formie, zwłaszcza, że teraz hazard jest zajebisty, bo jest na telefonie.
Tak, wchodzi to? W Stanach to jest dość popularne. No jest, jest. Ja za bardzo w tym nie uczestniczyłem, byłem za stary chyba, ale jest. No głupio jakbyś był 17 lat. No aż tak to nie, ale tak, wszystkie te dzieci tam z bara, kurde, żeby tylko dostać jajo. Pierdolaj, ale... No jest coś takiego, to już tam pomijam ten głupi premis, że co to ma wspólnego z Jezusem, kurde, ale... Jest, ale kto to wciska, sprzedaje w sklepach, kurde? Żydzi. A kto? Puty, jak za mnóstwo. Dle basket. Nie no, tradycje faktycznie się amerykanizują dość często i wiele z nich weszło i się wcale nie dziwię, choć one są skupione wokół jakiegoś powodu pozyskiwania cukierków.
Wiesz, tu jest też tak, że tu odcina w pewnym momencie tlen. Jest ciężka sprawa i zawsze jest tak, że zaczynamy z czymś, a potem... My po prostu się boimy ciszy na antenie. Te tematy się gnieżdżą tutaj. Bo to oznacza edycję potem. Nie, no rozumiem to w pełni. Im mniej jest ciszy, tym mniej jest potem roboty po audycji, w związku z czym u nas lepiej mówić niż nie mówić. Musisz się do tego przyzwyczaić. Nie, ja nie mam z tym problemu, po prostu chciałem... Albo pozwolić jemu mówić, nie? I on się zapętli i pogada. Wypluje z siebie, tutaj powie to, tu kogoś obrazi. Tutaj jakaś postać historyczna się pojawi, musisz po prostu wtedy kiwać głową i mówić tak, tak. Nie no, bo problem jest w tym, że ja słucham i staram się rozumieć, także to mi niestety nie udaje zawsze.
A jakby wiesz, tam znaleźli dopiero. Wyobraźcie sobie. I tam nagrania, tam... Oh, it's a f**king mania! It's a f**king mania! It's a f**king insane! Jezus, z jaką dziwną mową się poznałem. Tak, jakby to miało świadczyć o całej kulturze też brytyjskiej, tak jak z polskimi nagraniami. Ale to wiesz, klimat jest też taki, że jak tam pojedziesz, na przykład Czechy, to to jest takie, że masz kawiarnię, w której się przychodzą ludzie, którzy pracują na przykład w międzynarodowych firmach w tym mieście, czasami są to turyści, a w większości to są znajomi osób występujących. To jest też tak, że Po angielsku.
To jest z dwóch takich irlandzkich braci, jeden się nazywa Gerald, a drugi się nazywa Edward. Ward. Ward Safe. Chyba nie znam, ale spoko. No to jest dwóch, oni mają tak krytyczne takie pionowe fryzury, to jest dwóch jakichś takich twinków, oni strasznie pierdolą. Jezus, są dosyć irytujący. No ale to jest jakiś głupole, no jest tam z tego. I on, co za pomysł na nazwę swojego zespołu. Jeden się nazywa Jerry, a drugi Edward. To tak jakby jeden się nazywał Michael, a drugi się nazywał Ron. Albo tak jakby jeden się nazywał Richard, a drugi się nazywał Roger. Nie, czekaj. Nigel. Nie, Nick, a drugi się nazywał Roger.
To jest taki nowy Miodek? Miodek jeszcze jest, normalnie żyje. I co? Ma TikToka, na którym poprawia ludzi? To byłoby śmieszne. O Jezu, Alby miał poprawiania, ja pierdolę. Wystarczy wziąć pół fame MMA i po prostu chyba przycinać. O me, no bolesne też czasami. Chociaż, nie wiem, Ponciak też mi pokazał, bo on siedzi na TikToku, bo jeszcze się stara. On jeszcze myśli, że to się da podtrzymać, ten uciekający czas. Nie, nie, I'm cool, I'm cool, I'm not a fucking, I'm not a homo. Nie, oczywiście cytuję tutaj, bo to nie o to chodzi.
I aktora, który, trzeba oddać, że aktor, który grał tego przywódcę, był Polakiem i mówi po polsku bardzo poprawnie, był Polakiem po prostu. Ale niestety ta aktorka była Amerykanką i to jeszcze, wiesz, chyba Kanadyjką, dokręconą w Vancouver, jak zwykle. No jasne. I jak ona tam powiedziała tam... bo zaczyna, wiesz, tam fatyłaszki ściągać tam... Jezus Maria! To taki boner kill, kurwa. Polski jest wystarczająco mało erotycznym językiem, żeby jeszcze dodawać kanadyjski akcent. Ja jak gaszę światło... Silence. Absolute silence. Not a word. Ja nic nie powiem. Ja działam się tak, bo ja nawet polskich pornów w nie oglądam przez przypadek, żeby nie słyszeć jak ktoś po polsku mówi.
No jasne, tak. My akurat słyszymy to, nie? Ale... Tak. A wiesz, jak... Jezu, jak mnie bolało, jak oni... Latinowskie akcenty albo coś, to Jezu, to ludzie muszą się łapać za głowy ciągle. Chyba najstraszniej było jak był Przecielany Tygrys, Ukryty Smok i on był cały nagrany chyba po mandaryńsku, nie? A przecież ci aktorzy nie znali mandaryńskiego w większości. Są oni jakby... Tak? No. Może dlatego to tak dziwnie wyglądało. Ja już nie pamiętam tego, ale średnio mi się ten film podobał chyba. On jest strasznie stylizowany. To jest tak, że jeżeli nie lubisz, wiesz, tej oldschoolowej wuxi takiej, to to tak dla ciebie jest dosyć szokujące, jak to oglądasz. No i w ogóle Chow Yunowi, Fatowi, żeby on dobrze złapać, to mu posmarowali japę, tą, peanut butter i on tak... Chow Yun Fat to jest człowiek przeklęty przez swoje nazwisko po prostu, bo on był chudy kiedyś.
Czyli jak on wierzy, że Ziemia ma 3 tysiące lat, to ciekawe, w którym roku wynaleźli karatę. Bo on wierzy, że Ziemia ma 3 tysiące Danów. Czyli Jezus miał jakiś taki fluorescencyjny pas, tak opalizujący. Jezus został w takiej pozycji. Do pomocą Crane Kicka go wyjebali. Nie wiem, mam nadzieję, że się nikt nie obrazi, zwłaszcza, że mówimy to w Wielkanoc, w ogóle, jak się zastanowisz. W Wielkanoc. 420, to jest odcinek na 420. Jednocześnie. Good Vibes Only w końcu się nazywa. Tak? To jest 420? Oh shit. Ja już na iguanach? Ja trzeźwy jestem, kurwa? No właśnie. Tu jest problem, że myśmy kiedyś tu nagrali jeden odcinek. Chyba miał być odcinek na Sylwestra.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Komentarze na temat sponsorowania podcastu i opowieści o hazardze, a także rozmowa na temat afazji.
Tę audycję sponsoruje prosto z więzienia. BitConnect.
Rozmowa na temat afazji, uszkodzeń mózgu i ich wpływów na mowę.
Diskurs na temat używania kokainy, podział klasowy i wpływ na społeczeństwo, w tym matematyka i jej brak w szkole.
Rozmowa skupia się na krytyce Cancel Culture, jej wpływach na społeczeństwo i konsekwencjach dla artystów i twórców.
Opowieść o serialu z polskimi aktorami i aktorkami, dyskusja na temat etykety i polskiego akcentu w Hollywood.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Tę audycję sponsoruje prosto z więzienia. BitConnect."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tylko dobra energia z naszym dobrym ziomkiem Gawłem Feligą!