Mentionsy Mentionsy
Audycja Zkury
Audycja Zkury

Filmy zimowe cz. 86

05.03.2026 ·42 min 52 s

Dochodzimy do setki. W tym odcinku, nagrywanym w lutym 2026, Skura prezentuje trzy dziedziny sztuki, które pięknie czerpią z mroźnej

I witam w trzeciej części tej audycji w takim deserze. Deserze książkowo-obrazowym. Opowiemy chwilkę o obrazie pt. Pękanie lodu pod wetuil. 1880 rok. I mowa tutaj o obrazie dosyć raczej ponurym Claude'a Monet. A jak na ten obraz w ogóle trafiłem? Otóż ostatnio przeglądając książki w Empiku, już dawno nie robiłem tego z albumami malarskimi, Udnalazłem książkę wydawnictwa Rebis pod tytułem David Hockney i Martin Gayford. Historia obrazów i również w wersji historia obrazów dla dzieci.

Okazało się, że jest to do wypożyczenia, więc zacząłem od historii obrazów dla dzieci. I właśnie w tej historii obrazów dla dzieci na stronie trzydziestej chyba siódmej omówiony jest ten oto zimowy, a bardziej lodowy, nawet roztopowy obraz. Tutaj David Hockney to jest amerykański malarz, którego na pewno znacie obrazy, taki minimalistyczny powiedziałbym Amerykański. Jeden z najbardziej znanych obrazów to taka willa z basenem, z której wody w tym basenie wypływa, wystrzeliwuje właśnie taka woda, wzburzona woda, jakby dopiero co ktoś skoczył do tego basenu i ten widok całkowicie

Takie zmęczone po zimie właśnie. Niektóre są poprzechylane na bok. Tak jakby natura powoli się nawet nie tyle co rodziła na wiosnę, ale jakby oczyszczała jeszcze z zimy. Dawid. Jak tylko Monet usłyszał pękający lód, ruszył nad rzekę. Bo skoro odwilż się zaczęła, kra mogła zniknąć jeszcze przed świtem. Dlatego pracował szybko. Kiedy słońce zaczyna zachodzić, Wiesz, że masz tylko godzinę światła, więc pracujesz szybciej. Monet musiał się skupić na patrzeniu. Obrazy potrafią sprawić, że zobaczymy to, czego bez nich byśmy nie zauważyli. A Monet sprawił, że nieco lepiej widzimy świat.

I tutaj mamy już przejście do obrazów samego Davida Hockneya z 2013 pogodnych, wiosennych właśnie obrazów, przykładów obrazów, które kończą rozdział i zaczynają rozdział trzeci Światło i cienie. Obraz pękanie lodu pod wetuły jest obrazem takim ambientowym powiedziałbym, takim nie narzucającym się, nie oczywistym, nie dającym jakiejś nagłej rozkoszy powiedziałbym. No, bądźmy szczerzy, jeżeli miałbym to ocenić w skali od 1 do 10, to temu obrazowi daję 5 na 10, tak? Jestem w stanie dostrzec tutaj jego niezwykłe zalety, jak to jest namalowane, bardziej jak impresjoniści, jak Monet namalował właśnie tę kre, że to się wszystko łączy ze sobą, że to się rozpada jednocześnie, ale się też łączy ze sobą ta kra, pomimo że ona jest poszatkowana, jest połamana.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.