Anoreksja to choroba? | Joanna Buraczek
Czy anoreksja jest chorobą uleczalną? O tym, ale także o zaburzeniach odżywiania porozmawiamy z Joanna Buraczek - założycielką Centrum Terapeutyczne Sięgam poMoc 💪🏻 Spotkamy się w #anywhereTV, aby transmitować dla Was program #AngieZwiedzaMózg, który prowadzi Angelika Balbuza 😎 W wywiadzie poruszymy także: ➡️ Emocjonalne niejedzenie - czy głód może być przyczyną ukrywania emocji? ➡️ Co stoi za zaburzeniem odżywiania. Niejedzenie jest reakcją, ale na co? ➡️Jak na przestrzeni kilkunastu lat zmienił się system pracy z osobami zmagającymi się z zaburzeniami odżywiania.
Nazywam się Angelika Balbuza, a dzisiaj zaprosiłam do mnie na kanapę magister Joannę Buraczek. Asia założyła Centrum Terapeutyczne Sięgam Pomoc. Od kilkunastu lat pracuje z drugim człowiekiem. To jest coś, co ją napędza i daje jej pasję. Specjalizuje się w terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach. Od kilku lat Pracujesz w szkołach i też uświadamiasz uczniów o zaburzeniach odżywiania, a niebawem będziesz szkolić też nauczycieli. Tak jest. Witam ciebie, witam państwa serdecznie i dziękuję za tak piękny wstęp. Dzisiaj spotkałyśmy się, aby porozmawiać o zaburzeniach odżywiania. Skupimy się o anoreksji.
Tak jest. Pytanie pierwsze i od czego właściwie chciałam zacząć dzisiejszą rozmowę. Czy osoba, która jest chuda, możemy powiedzieć, że ma problem i zaburzenia odżywiania? Nie, dlatego że osoby chude, które mają wagę poniżej BMI, gdzie ten wskaźnik będzie mówił o tym, że mamy chudość, mogą być chude nie dlatego, że nie jedzą bądź ograniczają jedzenie, ale mają trudności hormonalne, metaboliczne, z cukrzycą, powodów, dla których człowiek jest chudy, Jest bardzo wiele i to jest taki stereotyp osoby chudych, który chciałabym obalić, bo osoby szczupłe, czy bardzo szczupłe, czy chude nie muszą cierpieć na anoreksję.
W ogóle bardzo często osoby cierpiące z powodu zaburzeń odżywiania, w tym właśnie anoreksja, nie umieją nazwać, co właściwie czują, co ja właściwie czuję, co ja właściwie mam. I tak jak mówisz, gdy już odkryją, co czują, to bardzo często jest tak, że nie umieją o tym mówić, nie umieją wyrazić m.in. złości, bo złość jest taką emocją, która bardzo często jest na tyle tłumiona i niewyrażana, że potem właśnie próbujemy kompensować sobie np. niejedzeniem. To, co jest bardzo ważne w kontekście tego, o czym Ty mówisz, to jest to, że często mówimy o emocjonalnym jedzeniu, a w przypadku właśnie anoreksji będziemy mówić w drugą stronę, gdzie właśnie dzieje się we mnie, w moim wewnętrznym życiu tak dużo,
Przeżywam trudności, cierpienie, ale nie umiem tego nazwać i jedyne, co przychodzi mi do głowy, to jakiś kawałek autodestrukcji, bo umówmy się, bardzo silny głód, którego nie zaspokajamy, takim właśnie elementem autodestrukcji będzie, więc odpowiadając już w skrócie, jak najbardziej jest tak, że osoby cierpiące na anoreksję emocjonalnie nie jedzą. A nie jedząc odmawiają sobie paliwa do życia, do funkcjonowania? Odmawiają sobie wszystkiego. Wiesz o co chodzi. Mamy myśli na przestrzeni takiej nie stricte, że potrzebuje jedzenia, żeby funkcjonować, tylko nie chce dawać sobie energii do życia.
To jest w zasadzie bardzo ciekawe stwierdzenie. Myślę, że gdy sięgamy nieświadomie po anoreksję, to jest oczywiście skrót, z powodów takich, że mam Wielu ludzi, młodych dziewczyn, kobiet, chłopaków, mężczyzn, którzy cierpią na anoreksję, mimo wszystko chcą żyć i chcą tę energię mieć. Więc w sumie to stwierdzenie jest bardzo ciekawe i myślę, że można to podzielić na takie właśnie dwie grupy. Jedna grupa, która będzie cierpieć z powodu zaburzeń odżywiania typu anoreksja, która w ten sposób idzie ku autodestrukcji, śmierci, a druga grupa, która chce żyć, ale anoreksja jest pomysłem na to, jak radzić sobie z trudnościami, jakie mam, jak radzić sobie z nadmierną kontrolą, jaką mam, jak radzić sobie z perfekcjonizmem, jaki mam.
Jak radzić sobie z nieumiejętnością stawiania granic? Czyli niejedzenie jest jakby potrzebą kontroli nad sobą? Poniekąd tak, tak, tak. Oczywiście, bo jeżeli pomyślimy sobie o tym, że tracę poczucie bezpieczeństwa, nie kontroluję nic, w moim życiu się wali, dzieje się bardzo źle, to zobaczcie, jedyną rzeczą, którą mogę kontrolować jest to, jak wyglądam i to, co jem. Więc tak jest, że jedzenie jest próbą odzyskiwania kontroli. Ja na terapiach bądź jak prowadzę warsztaty, bardzo często używam takiej metafory, którą bardzo lubię, że jak weźmiemy książkę, to tytuł tej książki nazywa się Anoreksja. Historia o tym, że nie jem, a jak otworzymy ją, to zobaczymy, że to o jedzenie nie do końca wcale chodzi, że tam właśnie nie jedzeniem załatwiamy inne trudne tematy w naszym życiu.
A dlaczego akurat nie jedzeniem? Och, nie odpowiem Ci na to pytanie jednoznacznie, bo myślę, że tyle ile jest historii osób, które cierpią na zaburzenia odżywiania typu anoreksja, umysł sięgnął po to rozwiązanie z indywidualnych czynników. Myślę, że taka grupa, o której mogłabym powiedzieć, która sięgnie właśnie po, znaczy w cudzysłowie sięgnie, zachoruje na zaburzenia odżywiania, to jest grupa osób uzdolnionych, utalentowanych, perfekcyjnych, z silnym poczuciem kontroli, ale to jest też grupa osób, która straciła często poczucie bezpieczeństwa. Warto pamiętać wtedy o tym, że anoreksja, na terapii zadajemy takie pytanie,
I idą ku zdrowiu? Chcą iść? Bardziej teraz pytam o to, czy jest coś takiego, co jest w stanie zerwać tę potrzebę poczucia kontroli? Terapia. Myślę, że takaś terapia, ale też świadomość tego, że tak naprawdę ja nic nie kontroluję, że może mi się wydawać, że kontroluję, ale tak naprawdę to chyba anoreksja zaczyna kontrolować mnie. I chyba ja nie mam już do powiedzenia nic, tylko tak naprawdę zaburzenie, w którym jestem, to ono mną rządzi. I to jest ten moment, który być może, nie zawsze, ale być może, będzie takim punktem zwrotnym, gdzie pomyślimy sobie, ok, może spróbuję cokolwiek zmienić.
Kiedyś może tak, teraz nie. Terapia, którą się zajmuję, skoncentrowana na rozwiązaniach, w której się szkolę, uczy mnie nieustannie tego, że podążamy za klientem. Ja mam z tyłu głowy to, o jakie obszary warto zadbać i mam z tyłu głowy to, że ta waga jest bardzo ważna, że musimy zadbać o to, żeby waga nie spadała, bo jak będzie dramatycznie zła, Trzeba medyczne aspekty wziąć pod uwagę, jak szpital i innych specjalistów. Mam też z tyłu głowy to, że musimy zadbać o poczucie własnej wartości, o kontrolę. Natomiast przede wszystkim te pierwsze sesje, te pierwsze kilka, kilkanaście sesji, jak i niecały proces jest podążaniem za klientem, tego jakie on ma potrzeby, tego co się kryje, jaka historia kryje się pod anoreksją w jego życiu.
Jakaś tam mama, jakiś tam tata. I to oczywiście jest nadal, no bo nie wykluczamy tego, że jednak środowisko i system, oczywiście, że system jest też najważniejszy i z niego wynikają też trudności. Natomiast w końcu w literaturze pojawiły się takie rzeczy jak utrata kontroli, utrata poczucia bezpieczeństwa, social media. W końcu najnowsze publikacje mówią o pandemii, o tym, jaką ona wyrządziła też krzywdę. Oprócz anoreksji w końcu mówimy o ortoreksji, oprócz bulimii, mówimy o kompulsywnym jedzeniu. Także zmieniło się bardzo dużo, ja jestem z tego zadowolona i to bardzo. I to, co też zmieniło się, to jest to, że coraz więcej nurtów
Średnia wieku, ale to były brytyjskie badania, które miałam w ręku kilka lat temu, To było między 19 a 20 parę lat. Mi przychodzi do głowy już ten studencki okres. Jeżeli cierpimy na anoreksję, bądź mamy początki anoreksji, to alkoreksja pojawi się bardzo często właśnie w studenckim okresie. Ja na przełomie tych kilku lat pracowałam z kilkoma osobami, które cierpiały na alkoreksję. Podłoże jest takie samo, jak w przypadku anoreksji, no bo to mamy wszystko jakby w takim jednym worku. Warto też, jak właśnie mówisz o alkoreksji, to myślę, że też warto dodać o pregoreksji. O której również bardzo mało się mówi, a uważam, że jest bardzo niebezpieczna. Pregoreksja jest to zaburzenie odżywiania w ciąży, gdy moje ciało się zmienia, ja nie mam zgody na to, jest to dla mnie trudne i zaczynamy unikać i kontrolować to, jak jemy, unikamy tego, ile jemy, jak jemy i w konsekwencji waga wręcz może nam w ciąży spaść.
Swego czasu też słyszało się o grupach takich motylki albo pro-ana, czyli to były grupy, które zrzeszały, zakładam, że wirtualnie, osoby ze sobą, które się wspierały i nakręcały, żeby Czy to się może zmieniło na grupy na Instagramie? Tak, to zmieniło się na grupy na Instagramie. Nadal na TikToku są treści promujące Anoreksję, na Instagramie są treści Promujący Anoreksję, hashtag ProAna i znajdziecie Państwo treści, które tam są.
Pierwsze, co TikTok mu wyskoczył, to o tym, co wyrzucił mu. To było treści związane z odchudzaniem, treści związane z samookaleczaniem, mimo że prośba była o tym, żeby treści były o zdrowiu psychicznym, to algorytm wyrzucił coś takiego. Jak to możliwe? Jak to możliwe? Nadal w sieci znajdziemy treści związane z tym, jak się odchudzać, jak schudnąć. Ja myślę, że przerażające jest to, że gdy my mamy świadomość tego, co się dzieje z naszym ciałem, gdy cierpimy z powodu anoreksji, ale jesteśmy po tej jasnej stronie mocy, że ja już wiem, że chcę żyć. Ja już wiem, że chcę i inaczej, że jedzenie nie jest złe, tylko to co ja o nim myślę jest złe.
Od 3-4 lat regularnie edukuję nastolatki i nastolatków gdańskich na temat zaburzeń odżywiania. Dzielę się też historią moją, żeby nie było, że tylko przychodzi jakaś kobieta i coś tam im gada, tylko właśnie staram się pokazać im, że anoreksja może dotknąć każdego z nas. I uwierz, że odsetek osób, które cierpią na anoreksję, skrycie albo inne zaburzenia odżywiania jest niewyobrażalny, bo statystyki mówią o tym, kto trafi do gabinetu bądź poda gdzieś w ankiecie, jestem chora, jestem chory. Natomiast warto podkreślić o tym, ile osób choruje w ukryciu, nie mówiąc o tym, że ma problem. I to są te rozmowy, które... Nie rozpoznane jest po prostu to.
Albo nawet podejrzewamy. Podejrzewamy. To myślę, że takie trudne słowa, które ja słyszę w gabinecie, z którymi moje klientki się mierzą, to są, wyglądasz tak zdrowo, w końcu przytyłaś, jak to super, że tak wyglądasz. Nie wiem, czy jest jakikolwiek dobry komentarz do osoby z zaburzeniami odżywiania, który zrobi dobrze. I wtedy zapraszamy tego człowieka, który cierpi na zaburzenia odżywiania i na przykład na terapii możemy przegadać z nim, jak ty czujesz, czy to jest czas, żeby powiedzieć twoim bliskim, że nie chcę, żeby komentowali. Prawda jest taka, że w anoreksji nie można przytyć. Ponownie wracamy do edukacji. W anoreksji nie ma słowa przytyłaś, bo definicja tycia jest tyjemy od wagi dla mnie dobrej, która jest dla mnie dobra i akceptowalna.
W anoreksji mówimy o odzyskiwaniu wagi, więc ewentualnie możemy powiedzieć komuś takiemu, widzę, że walczysz, jestem z ciebie dumna, jak ty się z tym masz. To fajne określenie. Tak. Wiesz, wnuczko, mama mi wspomniała, że jesteś już któryś tydzień na terapii i jestem z ciebie taka dumna, gratuluję. To musi być trudne. Wersus zdrowo wyglądasz, zaróżowiłaś się, bo po takich słowach bardzo często na terapię właśnie przychodzą ludzie i mówią mam tego dość, jestem gruba. Pamiętajmy, że to co my mówimy do człowieka, który cierpi na anoreksję, u niego to idzie przez filtr, czyli powiedzenie zdrowo wyglądasz, nawet jak ta babcia, mama czy bliski człowiek chce, idzie przez filtr, aha jestem gruba dzięki za informację.
To warto podkreślić. On robił nieszablonowe rzeczy, co według mnie jest piękne. Tam też jest taka scena eksternalizacji, gdy on każe mówić, powiedz głosowi w głowie, że ma I to jest właśnie eksternalizacja, gdzie my uznajemy, że anoreksja jest osobnym bytem, że to nie jestem ja, tylko to jest coś obok mnie i ja mogę z tym dyskutować. Asiu, bardzo Ci dziękuję, że odwiedziłaś nas w studio w Fabryce Norblina. Wywiad jest dostępny na wszystkich kanałach społecznościowych Anywhere i oczywiście na zakładce studio www.anywhere.pl. I do usłyszenia. Dziękujemy bardzo. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 17 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Angelika Balbuza przedstawia gościa, magistera Joanny Buraczek, założycielki Centrum Terapeutycznego Sięgam Pomoc.
Rozmowa o anoreksji jako zaburzeniu odżywiania, które nie jest zawsze związane z niejedzeniem.
Anoreksja emocjonalna i jej wpływ na zdrowie psychiczne i fizyczne osoby cierpiącej.
Anoreksja jako sposób na kontrolę i unikanie emocji, które osoba nie umiada nazwać.
Rozmowa o terapii skoncentrowanej na rozwiązaniach i jej efektywności.
Zakłócenia odżywiania związane z mediom społecznościowym, szczególnie Instagramem.
Edukacja na temat podziały ciała i wpływu mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne.
Porównanie wiedzy na temat zaburzeń odżywiania w Polsce z przed 10 latami.
Krótkie wprowadzenie do terapii schematów, zaznaczanie braku doświadczenia w tej dziedzinie.
Zakłócenia odżywiania w czasie pandemii, szczególnie wzrost przypadków ortoreksji i kompulsywnego jedzenia.
Rozmowa o alkoreksji i pregoreksji, a także grupach motylki i pro-ana.
Rozmowa o zaburzeniach odżywiania u młodszych osób, edukacji i problemie niedostarczania wsparcia specjalistycznego.
Analiza wpływu komentarzy na osoby cierpiące na zaburzenia odżywiania, wartość prawdy w kontakcie terapeutycznym i rola eksternalizacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.