#249 - Wielki powrót Rancza. Czekaliśmy 10 lat
"Ranczo" od TVP wraca po 10 latach. To będzie finałowy sezon, ale jak zostanie przyjęty? Czego można się po nim spodziewać? Jakie inne polskie seriale "Ranczo" przypomina? W odcinku usłyszycie Martę Korycką (kultura.gazeta.pl), Dawida Muszyńskiego (naEkranie.pl) i Nikodema Pankowiaka (serialowa.pl). Rozmawiał Konrad Kozłowski.
10 lat, 10 sezonów, 130 odcinków i jeden film pełnometrażowy. Tak wygląda bilans Rancza, serialu TVP, który debiutował w marcu 2006 roku. Mamy 2026 rok i wiemy, że Ranczo wraca. Serial był prawdziwym fenomenem. Gromadził miliony widzów przed telewizorami. Tak to były jeszcze czasy, gdy przede wszystkim mierzono oglądalność w telewizji. W tej linearnej, typowej telewizji ramówkowej. Teraz sytuacja jest nieco inna, ale to wcale nie powstrzymuje TVP przed realizacją nowego, jedenastego sezonu. Wszystkie szczegóły na jego temat są trzymane w ścisłej tajemnicy, więc prawdopodobnie jeszcze wrócimy do tego wątku, ale w tym odcinku podcastu skupimy się na tym, jak Rancho wpłynęło na telewizję, na widzów.
No genialna, która podsumowywała i to, co się dzieje w serialu, ale przez to pokazywała, komentowała w jakiś sposób naszą rzeczywistość. To jest coś po prostu takiego innego. Tego nie było po prostu w polskich serialach od bardzo, bardzo dawna. Mam takie wrażenie, że to gdzieś tam duch Barei czuwał być może nad twórcami, bo Bareia miał tę umiejętność, że potrafił bardzo celnie i z humorem pokazać Polaków, Absurdy naszej rzeczywistości. Rancho sobie radziło z tym dosłownie. Ale Rancho na przestrzeni lat nie było takie same. Jak się zmieniało i dlaczego nawet ci najwięksi fani wcale nie przepadali za ostatnimi sezonami?
To to może właśnie jest to, co łączy te dwa seriale. One są z jednej strony zupełnie inne właśnie, ale z drugiej strony taki klimat przytulenia widza, mam wrażenie, i tego, że śmieje się z nas, ale z nami, nie tylko z nas. To chyba łączy te dwa seriale. Myślę, że różnica między Ranchem a 1670 może być taka, że na Rancho niektórzy patrzyli z góry. Wtedy, kiedy było pokazywane w telewizji, to było trochę tak, że może niektórzy nawet nie włączyli, bo wydawało im się, że to jest taki serialik TVP o wsi. I może niektórzy wręcz dzięki Netflixowi mogli odkryć, Że to jest jednak trochę coś więcej.
Dzisiaj trochę inaczej patrzymy na seriale, no bo mamy właśnie streaming, mamy tych produkcji bardzo, bardzo dużo. Rancho i jego początek to jest jeszcze ten moment, kiedy wybieraliśmy ewentualnie między kanałami telewizyjnymi, tymi naziemnymi, a tym, że włączymy sobie coś na DVD albo satelitę. Dzisiaj ten dostęp do mnogości produkcji jest wręcz przeogromny i mam wrażenie, że dzisiaj wręcz mamy problem z wyborem czasem czegoś, co obejrzymy, bo trudno nam się zdecydować. Jeśli chodzi o Netflixa i o Rancho, ja właśnie Rancho w pełni obejrzałam na Netflixie i mam bardzo dużo znajomych, którzy właśnie tak odkryli ten serial,
Gdzieś tam umknął im w telewizji, ale to jest też dla mnie interesujące, że pokolenie mojego syna, czyli jeszcze dzieciaki w starszych klasach podstawówki odkryły ranczo dzięki Netflixowi i mam wiedzę na temat tego, że to nie jest jednostkowy przypadek, więc Netflix na pewno potrafi dać wielu produkcjom Takie drugie życie i wydaje mi się, że też tak się stało z Ranczem, że to nie tylko są te osoby, które gdzieś tam trafiając na powtórkę w TVP seriale czy TVP historia siądą do przygód mieszkańców Wilkowy i z przyjemnością, ale też takie osoby, które właśnie włączą Netflix wtedy, kiedy potrzebują trochę sobie
Poprawić humor może, albo trochę się odprężyć, to właśnie włączają wtedy Ranczo w streamingu. Więc skoro Ranczo cieszy się nadal taką popularnością, nawet uznaniem i zainteresowaniem wśród widzów, także wśród młodszych widzów, no to zasadne wydaje się pytanie, czy w dobie tych powrotów wznowienie tego serialu było tylko kwestią czasu. A z drugiej strony też dlaczego tak długo i tak trudno jest o realizację tych nowych odcinków? Przecież mija już 10 lat. Czego można się po nich spodziewać, skoro serial debiutował oryginalnie w zupełnie innych czasach? Tłumaczy Dawid Muszyński. Ten serial już kilka razy kończył się, po czym wracał. Pierwotnie serial miał zakończyć się po czterech seriach.
Ale dobrze wiemy, że Rancho to nie jedyny hitowy polski serial, który wrócił, wraca w ostatnich latach, więc jak wyglądały te inne powroty? Czy były udane, czy mniej udane? W ostatnim czasie mamy kilka przykładów, które podobnie jak Rancho wracają z nowym sezonem, opartym na scenariuszu napisanym przez oryginalnego twórcę lata temu. Tak było chociażby z Gliną Nowy Rozdział, który został całkiem dobrze przyjęty przez widzów. Gorzej, gdy współcześni twórcy zabierają się za pisanie kontynuacji starych klasyków. Wydaje mi się, że większość z naszego społeczeństwa już dawno wymazała z pamięci klapę, jaką była kontynuacja Alternatywy 4, czyli Dylematu 5, do której udało się nawet ściągnąć dużą część oryginalnej obsady.
Jeśli ja miałbym tak wybierać jedną produkcję, którą chciałbym, żeby jeszcze wróciła, to wydaje mi się, że byliby to artyści Pawła Domirskiego, bo wydaje mi się, że ten serial naprawdę był wybitny, dostał tylko jeden sezon w TVP, a zasługuje na więcej. W podobnym tonie co Dawid wypowiada się Nikodem, ale też zwraca uwagę na trochę inne rzeczy. Alternatywy 4 także miały swoją kontynuację, Dylematu 5, która okazała się jedną z największych wtopów w historii TVP i myślę, że nikt by nie chciał, żebyśmy o niej pamiętali i żebym teraz przywoływał ją w takim kontekście, ale warto gdzieś to z tyłu głowy mieć, choć osobiście nie sądzę, żeby ta kontynuacja Rancza miała okazać się
Wielki powrót Rancza. Czekaliśmy 10 lat. Names mentioned. Names mentioned. Choć jego bohater, z całym szacunkiem dla tego wybitnego aktora, aż tak kluczowy dla fabuły serialu z pewnością nie był. Na pewno bardziej tutaj będziemy odczuwać brak Pawła Królikowskiego. No ciężko sobie wyobrazić w tym momencie ranczo bez kusego i to jest taki chyba Chyba główny powód, dla którego ja do tej kontynuacji podchodzę sceptycznie, ale też sądzę, że ona odniesie chociaż ten sukces komercyjny, że ludzie z nostalgii, zwykłej ciekawości będą chcieli sprawdzić ten nowy sezon.
Ale warto pamiętać, że tak jak Rancho miało premierę ponad 20 lat temu już, no to teraz mamy zupełnie inną Polskę niż wtedy. A tak jak już mówiłem Rancho obśmiewało tę naszą rzeczywistość. Dziś ta rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. No i jestem ciekaw, czy twórcy serialu będą potrafili się w tym odnaleźć. Czy mają na to jakiś pomysł? No bo to nie może być po prostu powtórka z rozrywki. Świat się zmienił i nawet takie wilkowije musiały się też zmienić i mieszkańcy wilkowiji również, więc zobaczymy, co z tego wyjdzie. Ja na pewno jestem ciekawy i na pewno będę oglądał. To podobieństwo do serialu Alternatywy 4 zauważa także Marta, ale ona już wcale tak pozytywnie nie czeka na nowe odcinki.
Przyznam, że ja nie jestem jakąś ogromną fanką wyczekującą na dalszy ciąg Rancza. To znaczy dla mnie czas, który minął od tych ostatnich odcinków jest już tak długi i chyba nie jest mi po prostu potrzebne takie zakończenie, ale rozumiem też ludzi, którzy chcieliby te wątki wszystkie podomykać sobie w głowach. No i też Wiem, że to nie jest mała liczba, dlatego że jako osoba pisząca o serialach, o filmach, o popkulturze, widzę, że ten serial cały czas budzi zainteresowanie, że ludzie chętnie wracają wspomnieniami do bohaterów, do wydarzeń z Rancza. Ja myślę, że to jest troszkę tak jak z filmami albo serialami Barei. Myślę, że może właśnie Rancza to jest takie trochę alternatywy cztery,
21 wieku, bo jest z jednej strony niepowtarzalny, tak samo jak tamten serial był jedyny w swoim rodzaju, ale z drugiej strony myślę, że łączy je to właśnie, że bawią pokolenia. No ja jestem bardzo ciekawa, tak swoją drogą, jak dzisiejsze nastolatki by Odnalazły się oglądając Alternatywy 4. Może to jest jakiś pomysł na to, żeby z moimi dziećmi kiedyś usiąść i obejrzeć ten serial. Ciekawa jestem, czy oni dzisiaj by tę rzeczywistość zrozumieli. Natomiast wiem, że na pewno nastolatki doskonale odnajdują się w tych realiach ranczowych. I także czy nazwisko Duda, czy te unioeuropejskie tematy to jeszcze jest to, co się trzyma dosyć dobrze.
Też zobaczymy, jak to będzie sobie radziło, ale przykład Alternatyw 4 pokazuje, że serial nadal ma wielne grono fanów, którzy z nostalgią wspominają tę produkcję. Wygląda na to, że Rancho wróci jeszcze w tym roku, na jesieni. Tak jak mówiłem wcześniej, tych szczegółów na temat fabuły Twórcy nie chcą ujawniać zbyt dużo. Podobnie jak nie wiemy w jakim modelu będzie dystrybuowany serial. Czymś naturalnym wydaje się, że nowe odcinki będą pojawiać się w telewizji co tydzień, podobnie jak na TVP VOD. Ale czymś rewolucyjnym byłoby też wrzucenie całego sezonu na platformę streamingową jednego dnia. Z tego faktu na pewno byliby zadowoleni ci młodsi widzowie, bo pewnie przysiedliby jednego dnia albo jednego wieczora do seansu, zobaczyli całość i byliby z tego faktu bardzo zadowoleni.
Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Komentarze o historii Rancza, jego popularności i wpływie na telewizję polską.
Analiza czynników, które sprawiły, że Polacy tak uwielbiają ten serial.
Komentarze o ewolucji serialu i jego popularności w różnych sezonach.
Porównanie Rancza i 1670, omówienie ich podobieństw i różnorodności.
Komentarze o powrocie innych popularnych seriali, takich jak Gmina Nowy Rozdział i Alternatywa 4.
Analiza perspektyw i oczekiwania na nowy sezon Rancza, jego dystrybucji i wpływ na młodsze pokolenia.
Podsumowanie rozmowy i oczekiwania na powrót Rancza.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.