Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Ratingi w dół

19.09.2025 ·48 min 17 s

Czy agencja Moody's obetnie dziś (19 września 2025) perspektywę ratingu Polski, jak przed dwoma tygodniami Fitch, czy może sam rating? A może utrzyma oba parametry? Jakie to będzie miało konsekwencje dla polskich aktywów? A co dla nich oznacza cięcie stóp w USA? Na te pytania odpowiada gość prosto z Londynu, czyli Magdalena Polan, Head of EM Macro Research at PGIM Fixed Income w rozmowie z Robertem Stanilewiczem. Zapraszamy!!

Jedna z agencji obniżyła niedawno perspektywę ratingu, dzisiaj Moody's ma okienko, być może się odezwie, ale oczywiście będą też kwestie najważniejsze dla globalnych rynków finansowych, czyli co zrobił Fed i dlaczego dolar rośnie po decyzji o cięciu stóp procentowych, między innymi. No ale najpierw, przede wszystkim, może nie, ale skoro łączymy się z Londynem, no to musi być Smalltalk, a jest piękna okazja do Smalltalku, Czy Donald Trump złamał protokół mówiąc księżnej jaka jest piękna i czy podbił serca londyńczyków, londonerów, londonerek? Co do protokołu, to przyznam, że nie jestem specjalistką w dziedzinie protokołu dyplomatycznego, ale pewnie takich rzeczy się nie mówi.

Jak jest ryzyko Pani zdaniem, że mimo obniżek stóp procentowych na polskim rynku rentowności obligacji będą rosły? Bo to jest zjawisko, które nie jest egzotyczne, bo tak było też w Stanach. Wprawdzie tam te trzydziestolatki spadły, ale przecież był taki moment, że wszyscy czekali na obniżki stóp przez FED. Oczywiście Bank Centralny decyduje o tych obligacjach o najkrótszym terminie, tak zwany krótki koniec krzywej. Tutaj teraz pokazuję dziesięciolatki i widać jednak od kwietnia te obligacje tam z różnymi zmianami, ale idą do góry. W tym momencie jeszcze mamy, bo tutaj nie widać tego wyraźnie, w tym momencie rentowności dziesięciolatek polskich to jest 5,51. To jest klasyczny przykład tak zwanego wystramiania się krzywej zwrotu. Dlatego, że z jednej strony rośnie premia za ryzyko, a z drugiej strony z powodów, powiedzmy w tym momencie dobrych powodów, czyli spadku inflacji, bank centralny tnie stopy procentowe.

Fed obcina stopy procentowe, spada inflacja ogólnie na świecie, wzrost trochę spadł, ale nie jest za niski i to jest sytuacja, w której te aktywa rynków wschodzących lub na przykład aktywa rynków poza Stanami Zjednoczonymi są bardziej atrakcyjne w porównaniu z tymi amerykańskimi. Nie szalenie atrakcyjne, bo jednak w Stanach Zjednoczonych te stopy wciąż są dość takie wysokie. ale są atrakcyjniejsze, więc zainteresowanie rynkami wschodzącymi, poglądy na to, jak będą wyglądały stopy procentowe lokalne, ich atrakcyjność, pewnie będzie przyciągała inwestorów. Ona już przyciągnęła bardzo dużo inwestorów, dlatego że te rynki lokalne na tzw.

Nawet w Polsce jest tak, że jak dolar słabnie, to WIG20 rośnie, jeżeli chodzi o giełdowe tematy. A teraz decyzję Fedu, cięcie stóp o 25 punktów bazowych. Oczekiwanie, wiadomo było, że tak się wydarzy, chociaż Stephen Miran, czyli słynny autor, współautor polityki gospodarczej Donald Trumpa, chciał wielkiego, pięknego cięcia na 50 punktów bazowych, ale nie było tego wielkiego, pięknego cięcia. Nie znalazł tam poparcia jednak, jak się okazuje. I zwraca się uwagę na to, że jednak FED się oparł politycznej presji. Jak pani to odbiera? Oparł się, czy się nie oparł politycznej presji na tym etapie jeszcze?

Takie przesłanki makroekonomiczne do obcięcia stóp procentowych pewnie były, dlatego że rynek pracy, który według reakcji, tej funkcji reakcji Fedu jest jednym z ważnych czynników, który wpływa na ich poglądy na gospodarkę, no rynek pracy rzeczywiście był bardzo słaby. Nie będziemy się tutaj kłócić o dane i te poprawki w danych, ale wskazuje na osłabienie się sytuacji ekonomicznej związanej z... Ale konsument dość silny, mimo tego, że ten rynek pracy tak się... A może jest tak, że ten rynek pracy właśnie już był zły, a teraz już będzie tylko lepiej. No, nie sądzę dlatego, że te cła chyba będą dopiero teraz naprawdę i ta wojna handlowa będzie dopiero teraz wskazywała na to, co się będzie działo w gospodarce.

Pamiętajmy, że wprowadzono cła po tym, jak bardzo dużo kupiono rzeczy. Później trochę odmrożono chińskich ceł na przykład, bo te sieci handlowe muszą zrobić zakupy przed świętami Bożego Narodzenia. Ale na przykład Doge Doge jednak ciągle działa, dlatego że zwolniono sporo osób z pracy. Też na przykład bojkot, co niektórych sektorów amerykańskich się odbija na tych sektorach, na przykład na rolnictwie. więc są co najmniej części gospodarki amerykańskiej, które wskazują na pewne osłabienie i tak jak mówiłam wcześniej dla Fedu i tej funkcji reakcji rynek pracy jest ważnym wskaźnikiem co do tego ale jak pan tutaj mówi rynek konsumenta napędzany szczególnie przez konsumentów bogatszych

Ale nie jest tak źle, jak się obawiano. Ale nie jest dobrze. Więc myślę, że taka wyważona obniżka Fedu Rynki wyceniały trochę dużo, dość tak agresywnie. Myślę, że ekonomiści byli bardziej wstrzemięźliwi w swoich ocenach i myślę, że do tego mamy tę reakcję, bo jeżeli rynek wyceniał 50 punktów bazowych obcięcia stóp, Fed mówi 25, opiera się presji, czyli ta carry na dolarze będzie trochę wyższa niż oczekiwano, dolar idzie trochę w górę. Pamiętajmy, że to nie są do końca wszystko racjonalne rynki. Teraz na wykresie mamy wykres indeksu dolara. Trading View i tutaj widzimy, że ten dolar się umocnił po decyzji Fedu i to jest właśnie ciekawe.

Dlaczego dolar się umocnia wtedy, kiedy jest obcięcie stóp i oczekiwania wyraźnie na kolejne obniżki stóp procentowych? Pamiętajmy, że rynek reaguje na to, co myślał wcześniej, a to co się wydarzyło. Jeżeli rynek wyceniał 50 punktów bazowych obcięcia stóp procentowych i w miarę agresywne cięcia stóp procentowych później, a Fed obcina o 25 punktów bazowych i pokazuje w miarę łagodną ścieżkę obcięcia stóp procentowych, no to oczekiwania rynku były błędne i wycena dolara się zmienia, dlatego że carry, tak zwane, czyli to, co można na dolarze zarobić względem ich walut, jest wyższe wtedy. I jak mówię, rynki do końca nie są racjonalne i też są takie bety na to, że będzie bardziej niż to, co już na pewno jest.

Kiedy pojawiłby się taki sygnał? Pojawiłby się taki sygnał, jeżeli dane o wzroście amerykańskim byłby dobre, a jednocześnie Fed nie obciąłby stóp procentowych poniżej tego, co jest uważane za taką w miarę neutralną stopę, czyli około 3%. bo wtedy mielibyśmy sytuację, ok, inflacja może być trochę wyższa, ale to są słady, jest przejściowe, gospodarka rośnie, Fed nie został przejęty, nie jest politycznie motywowany. No, to wtedy czyni Stany Zjednoczone wciąż atrakcyjną gospodarką. Wtedy być może... to by pomagało w umacnianiu dolara. Ale jeżeli będziemy widzieć, że gospodarka się przegrzewa, naprawdę się przegrzewa, Fed obcina 100% za dużo, inflacja wzrosła, czyli rośnie nam nominalne PKB, a nie do końca nam rośnie realne PKB, a 100% są niższe, no to pojawi się ryzyko, że będzie crash po tym i to może być nieciekawe dla dolara.

nie wskazuje na to, że musimy dramatycznie tutaj wspierać gospodarkę. No dobrze, to jak mogą wyglądać dalsze ruchy w kontekście politycznym, bo ten temat też należy brać pod uwagę. Donald Trump robi wszystko, żeby tam jakoś wpływać, znaczy wpływać poprzez np. Stevena Mirana, którego tam ulokował i potem będzie nowy szef Fedu i tutaj oczywiście są takie opinie, że będzie on bardzo związany z administracją Trumpa, po prostu tak i będzie realizował jego wizję. Czy tak się stanie, czy nie? Z tego nie jestem w stanie powiedzieć, ale chciałbym, żeby też regionalni szefowie i szefowe Fedu będą wymieniani, z których chyba pięć osób głosuje, czy uczestniczy w Federal Reserve.

Więc te osoby też będą na nowo... Czy jakaś tragedia może się stać z tego, że te stopy będą troszeczkę mocniej obniżane, jeżeli faktycznie Donald Trump osiągnie swój cel? Punkt pierwszy. Punkt drugi, czy... No właśnie, punkt drugi, czy może być tak, że będzie przyzwolenie na trochę wyższy cel inflacyjny po cichu? No właśnie, no tak, czyli wiemy, że naprawdę nie lubię tego używać, ale to naprawdę zależy jak to się rozwinie, dlatego że mamy sytuację bardzo pamiętną z czasów Nixona, kiedy Burns był szefem Fedu, i który był pod presją polityczną, aby tych stóp nie podwyższać.

Te wszystkie modele, te cele inflacyjne, ta niezależność banku centralnego taka wysoka. To wszystko pochodzi z tego czasu, właśnie z tego, że jednak lepiej nie... nie popychać tych banków centralnych do ściany. Więc jeżeli jest przyzwolenie na inflację nie dwa, ale trzy, strefa neutralna jest powiedzmy, w ogóle to jest taki teoretyczny koncept i tak w ogóle, więc do końca nie wiadomo jak ona jest, ale jeżeli się ocenia, że ona jest trzy, a FED ją te 100% trzyma przy 2,75, po cichu się pozwala inflacji na bycie 3%, W tej sytuacji świat się nie wywala. Natomiast jeżeli rzeczywiście jest jakaś głęboka presja na Fed, tu nam rośnie inflacja, powiedzmy sytuacja gospodarcza się poprawia, a Fed mówi, że nie będzie nigdy podwyższał, a w ogóle stopy powinny być na 0,5%, no to to może być wtedy ryzyko.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.