Hosso, trwaj!
W czwartek 18 grudnia Rafał Bogusławski bierze na warsztat rynkową końcówkę roku: u nas WIG robi kolejne szczyty, świat liczy kolejne miliardy Muska, a na amerykańskim rynku pracy na dwoje babka wróżyła. Zahaczymy też o Daleki Wschód. A co się zaś tyczy Bliskiego... ropa dalej dołuje, a to zapowiedź dalszej dezinflacji. Jak to wróży obligacjom? Zapraszamy po odpowiedzi! WIG pokonuje kolejne szczyty, na świecie jedni wciąż „kupują hossę”, inni wypatrują pęknięcia (a w tle nawet wizja Muska jako pierwszego bilionera). Do tego Japonia zaczyna myśleć o wychodzeniu z giełdy, Chiny łapią zadyszkę, w USA rynek pracy wygląda „tak/nie”, konsument dalej wydaje (ale auta? Meh...), a ropa sugeruje, że dezinflacja może przyspieszyć. Wpadnij na żywo, zostaw pytanie na czacie i pogadajmy o tym, co naprawdę jest ważne na finiszu 2025! ➡️ WIG na kolejnych szczytach – czy hossa ma jeszcze paliwo na końcówkę roku, czy to moment, gdy cierpliwość staje się najcenniejszym aktywem? ➡️ Musk i „pierwszy bilioner” – rynkowa euforia czy logiczna konsekwencja trendów w techu i aktywach? ➡️ Bank Japonii zaczyna wychodzić z akcji/ETF-ów – brzmi groźnie, ale to proces na lata… więc co to realnie znaczy dla hossy w Japonii? ➡️ Chiny w technicznej korekcie – inwestorzy czekają na mocniejszy impuls fiskalny… tylko ile jeszcze można czekać? ➡️ USA: rynek pracy słaby, ale… nie do końca – co mówią dane „pod maską” i dlaczego administracja rządowa robi tu różnicę? ➡️ USA: konsument kupuje, tylko nie auta – chwilowa anomalia czy zmiana zachowań, która może mieć znaczenie dla PKB? ➡️ Ropa w trendzie spadkowym ⬇️ – czy to zapowiedź szybszej dezinflacji mimo ryzyk typu Rosja/Wenezuela? ➡️ Polska: inflacja bazowa bliżej celu NBP – czy kolejne obniżki stóp są już „w drodze”, czy rynek wyprzedza fakty? ➡️ Przegląd rynków – szybkie podsumowanie tego, co ruszało akcje, obligacje, waluty i surowce (i co może ruszyć jutro).
rentowność portfeli w tej chwili jest niższa, to znaczy te rentowności już pospadały, więc teraz mamy taką sytuację, w której po prostu 10% w przyszłym roku na portfelach długoterminowych obligacji jest mało prawdopodobne, bo zaczynamy z portfelami, które mają niższą rentowność niż miały na początku tego roku. Warto o tym pamiętać. Natomiast również warto o tym pamiętać, że banki obniżają oprocentowanie lokat. i atrakcyjnych lokat też pewnie za wiele nie znajdziemy, więc jeżeli ktoś akceptuje większe ryzyko, no to tutaj te portfele obligacji długoterminowych to też jest coś, co polskich obligacji długoterminowych, to jest coś, co powinno przynieść stopy zwrotu powyżej tego, co przynoszą lokaty, tylko znowu zmienność może być zdecydowanie większa niż w przypadku obligacji takich o zmiennym procentowaniu czy krótkoterminowych.
To chyba tyle, jeżeli chodzi o Stany Zjednoczone, to teraz jeszcze... Dwa słowa. Bank Japonii podał informację, że będzie sprzedawał portfel akcji. Przede wszystkim ETF-y kupowali. I mają ponad 530 miliardów dolarów zainwestowane i będą sprzedawali. Pierwszy pomysł jest taki, jeżeli bank centralny sprzedaje akcje, czy ETF-y sprzedaje, no ale ETF-y też muszą wtedy, te firmy, które prowadzą ETF-y, muszą sprzedać te akcje, no to trzeba uciekać z giełdy japońskiej. No niby tak, natomiast oni po 2000 roku też robili taką operację i udało się, natomiast tutaj diabeł w takich szczegółach. Najlepsze jest to, że oni w tej chwili zapowiadają oczywiście, że będą to robili bardzo powoli, naprawdę bardzo powoli, bo analitycy wyliczyli, że gdyby w tym tempie wyprzedawali portfel akcji, jak teraz to robią, od września,
to teraz informacja o tym, że bank centralny pozbywa się akcji, to jest informacja, która może po prostu spowodować, że rynek będzie tutaj się poruszał w następnych miesiącach w sensie bocznym, bo będzie odpoczywał po tym rajdzie. Natomiast jeżeli Hossa na rynkach światowych będzie się utrzymywała, to myślę, że tutaj to, że bank Japonii będzie stopniowo, bardzo powoli wyprzedawał ten port, to nie powinno... zaburzyć hossy, to znaczy ta hossa może być troszkę słabsza, ale generalnie jeżeli będą fundamentalne przesłanki do tego, żeby kupować japońskie akcje, to powinno być dobrze. Natomiast zwracam uwagę na jutrzejszy dzień, jutro jest posiedzenie Banku Japonii, w dodatku trzy wiedźmy, czyli dzień trzech wiedźm, więc jutro może być w ogóle bardzo... bardzo interesująco, nie tylko na giełdzie japońskiej, ale też Bank Japonii prawdopodobnie jutro będzie podnosił usta procentowe, więc reakcja rynku, konferencja prasowa to jest coś, co jutro może spowodować, że w ogóle na rynkach światowych będzie bardziej nerwowo.
To chyba wszystkie tematy na dzisiaj. Proszę pamiętać, że dzisiaj posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego, posiedzenie Banku Anglii, jutro posiedzenie Banku Japonii i jutro jeszcze mamy rozliczenie kontraktów terminowych, czyli dzień trzech wiedźm, więc i dzisiaj, i jutro może być na rynkach nerwowo, oczywiście jeszcze inflacja w Stanach Zjednoczonych dzisiaj. Ale to są krótkoterminowe wahania, natomiast w dłuższej perspektywie kluczowe jest to, jeżeli chodzi o rynki akcji, czy inwestycje na AI i dobra koniunktura na tych spółkach będzie się utrzymywała. ORAC jest tylko wypadkiem przy pracy, bo przeinwestował, bo stworzył sobie dodatkowe ryzyka. związane z finansowaniem swoich projektów albo skalą finansowania tych projektów, czy faktycznie tutaj już inwestorzy będą bali tego, że to jednak jest przegrzane i będzie większa wyprzedaż.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W czwartek 18 grudnia Rafał Bogusławski bierze na warsztat rynkową końcówkę roku: u nas WIG robi kolejne szczyty, świat liczy kolejne miliardy Muska, a na amerykańskim rynku pracy na dwoje babka wróżyła. Zahaczymy też o Daleki Wschód. A co się zaś tyczy Bliskiego... ropa dalej dołuje, a to zapowiedź dalszej dezinflacji. Jak to wróży obligacjom? Zapraszamy po odpowiedzi!
WIG pokonuje kolejne szczyty, na świecie jedni wciąż „kupują hossę”, inni wypatrują pęknięcia (a w tle nawet wizja Muska jako pierwszego bilionera). Do tego Japonia zaczyna myśleć o wychodzeniu z giełdy, Chiny łapią zadyszkę, w USA rynek pracy wygląda „tak/nie”, konsument dalej wydaje (ale auta? Meh...), a ropa sugeruje, że dezinflacja może przyspieszyć.
Wpadnij na żywo, zostaw pytanie na czacie i pogadajmy o tym, co naprawdę jest ważne na finiszu 2025!
➡️ WIG na kolejnych szczytach – czy hossa ma jeszcze paliwo na końcówkę roku, czy to moment, gdy cierpliwość staje się najcenniejszym aktywem?
➡️ Musk i „pierwszy bilioner” – rynkowa euforia czy logiczna konsekwencja trendów w techu i aktywach?
➡️ Bank Japonii zaczyna wychodzić z akcji/ETF-ów – brzmi groźnie, ale to proces na lata… więc co to realnie znaczy dla hossy w Japonii?
➡️ Chiny w technicznej korekcie – inwestorzy czekają na mocniejszy impuls fiskalny… tylko ile jeszcze można czekać?
➡️ USA: rynek pracy słaby, ale… nie do końca – co mówią dane „pod maską” i dlaczego administracja rządowa robi tu różnicę?
➡️ USA: konsument kupuje, tylko nie auta – chwilowa anomalia czy zmiana zachowań, która może mieć znaczenie dla PKB?
➡️ Ropa w trendzie spadkowym ⬇️ – czy to zapowiedź szybszej dezinflacji mimo ryzyk typu Rosja/Wenezuela?
➡️ Polska: inflacja bazowa bliżej celu NBP – czy kolejne obniżki stóp są już „w drodze”, czy rynek wyprzedza fakty?
➡️ Przegląd rynków – szybkie podsumowanie tego, co ruszało akcje, obligacje, waluty i surowce (i co może ruszyć jutro).