Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Azjatycki „sukces” Trumpa

02.09.2025 ·1 godz 15 min

Na GPW dalej spadki, PMI ciągle pod kreską, PKB na poziomie, ale inwestycje szwankują, a RPP zbiera się do cięcia stóp, tylko czy nożyce już teraz pójdą w ruch? A na świecie Indie, Rosja i Chiny grawitują ku sobie, skoro Trump z nimi wojuje... Wygląda na to, że amerykańskie wpływy w Azji gwałtownie topnieją. Oraz rzut oka na system emerytalny w Niderlandach. Jego reforma może potrząsnąć rynkiem obligacji. Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz zapraszają!

o komentarze. Najlepiej, żeby te komentarze nie były zbyt krótkie. Ja się cieszę bardzo, bo nie wiedziałem, że mamy standard dotyczący komentarzy. Mamy jakiś tam wykąt z tych komentarzy. Żartuję. Rozumiesz. Zapraszam ja również do komentarzy, komentowania i lajkowania oczywiście. Na polskim podwórku mieliśmy PMI, mieliśmy PKB, inwestycje, no to teraz czas na RPP i cięcie stóp. Czy będzie? Jak sądzicie? Głosujcie w komentarzach, czy RPP zetnie stopy. Ja przyznaję, że zakładam, że będzie. Te dane, które napłynęły z gospodarki, czyli wzrost gospodarczy. W tej chwili przy tym, jaki mamy potencjał gospodarczy, to wzrost pomiędzy 3-3,5% naszej gospodarki.

nie tworzy dodatkowej presji inflacyjnej. Powyżej 3,5% tam już pewnie jakby był wzrost, to trochę tej presji się pojawia, znaczy gospodarka w stosunku do potencjału by rozwijała się za szybko. Jakby było 4,5% to pewnie... Z punktu widzenia RPP ja też bym się zastanawiał, że może jednak warto poczekać jeszcze trochę, bo może faktycznie ta presja inflacyjna się pojawi. Natomiast jak jest wzrost 3-4%, okej, to nie jest coś, co spowoduje, że inflacja zacznie rosnąć, a dynamika, jeżeli chodzi o zmiany cen w gospodarce, zdecydowanie osłaba. Ostatnio ten wstępny 2,8% inflacja, no to jesteśmy w korytarzu wahań, które RPP dopuszcza. Czyli 2,5% plus minus 1 punkt procentowy, jesteśmy na poziomie 2,8%. Spokojnie RPP może ciąć stopy i zakładam, że to cięcie powinno się teraz pojawić.

Czy rynek się tego spodziewa? Pytanie oczywiście, co się pojawi w komunikacie. Jeszcze ciekawsza będzie konferencja prezesa Glapińskiego. Natomiast warunki są spełnione i zasłanianie się przez RPP tym, że depicyt budżetowy za duży, że tutaj są ryzyka. Naprawdę to nie jest coś, czym powinna się RPP zajmować. RPP powinna się zajmować poziomem cen w gospodarce przede wszystkim. Cała reszta w dużo mniejszym stopniu jest stabilnością sektora finansowego, bankowego. Ale sektor bankowy, finansowy ma się całkiem dobrze i nawet jak im obniżą punkt procentowy, stopy procentowe, wszystkie, to sektor bankowy z tego powodu się nie załamie. Nawet jak ten podatek będzie podniesiony, też się nie załamie.

Więc stabilność sektora finansowego jest bardzo dobra. Koniunktura gospodarcza w tej chwili jest na tyle dobra, że ja zakładam, że po prostu portfele złych kredytów w bankach będą się zmniejszały, więc jest szansa, że mogą zwiększyć akcję kredytową, więc spokojnie RPP może obniżyć stopy procentowe i nawet nie teraz jeden raz, tylko myślę, że na każdym posiedzeniu w tym roku może obniżać, jeżeli to będzie po 25 punktów bazowych, oczywiście może 50 punktów bazowych też, natomiast po 25 punktów bazowych może w tym roku na każdym posiedzeniu obniżać stopy i będzie to w pełni uzasadnione tym, co się dzieje w gospodarce. Czy to się przełoży na rentowności długoterminowych obligacji pozytywnie, czy np. rentowności 10-letnich obligacji spadną poniżej 5%? Nie jestem pewien. Ale to jest bolączka w ogóle rynków obligacyjnych i ja w zasadzie od dwóch lat mówię o tym, że wielkiej hossy na rynku obligacji długoterminowych to ja bym się nie spodziewał.

Inflacja jest pewnym wyzwaniem, natomiast myślę, że dużo bardziej można uzasadnić to, co się dzieje z rentownościami długoterminowych obligacji, że do inwestorów dociera świadomość ryzyka kredytowego, że nawet rządy, wbrew temu, co wielu ekonomistów mówi, że państwa nie bankrutują, bankrutują i mogą mieć problemy z obsługą zadłużenia, zwłaszcza przy obecnych poziomach długu publicznego w krajach Unii Europejskiej. Większość krajów ma za wysoki ten poziom długu i ciężko im jest ten deficyt obniżyć, czy poziom długu do PKB obniżyć. Więc na razie mamy taką sytuację, jak mamy. Inflacja spada, RPP będzie ciała stopy, natomiast niekoniecznie to oznacza, że będą szybkie spadki rentowności, chociaż zakładam, że w perspektywie powiedzmy 12 miesięcy, pewnie trochę wcześniej, jednak te rentowności 10-letnich obligacji spadną w okolice 5%.

Pytanie, czy niżej, to już jest pytanie o to, czy faktycznie do rynku obligacji w Europie będzie lepszy. Mam trochę wątpliwości, czy będzie dużo lepszy niż jest obecny. Powiedziałeś tak dużo o obligacjach w Europie właśnie, że teraz zostaniemy w Europie przy obligacjach, chociaż miałem nadzieję, że w tym momencie po tych stopach pokażemy, naszych stopach polskich i RPP, już pokażemy naszą malowniczą dzisiaj wyjątkowo inną okładkę dotyczącą bezpośrednio tego, co stało się na zlocie szanghajskiej organizacji w Chinach, na zlocie, ale w takim razie zostajemy na europejskim rynku długu i pojawia się bardzo ciekawy wątek. Jak piszemy tutaj w podpisie, proszę bardzo, Niderlandy zmieniają system emerytalny, to się odbije na obligacjach Niderlandy, czyli Holandia, jak to się...

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.