Mentionsy Mentionsy
Amiga Bez Ściemy
Amiga Bez Ściemy

AmigaBezŚciemy #70 - Archon wywiad

06.01.2026 ·1 godz 4 min

Rozmowa z Arkadiuszem "Archonem" Kamińskim, liderem i założycielem serwisu arhn.eu

Kochani, witamy w siedemdziesiątym odcinku Amiga Bez Ściemy i w mega, mega poszerzonym gronie. Mega gwiazda YouTube'a wraz z nami, czyli Pan Arek. Witamy serdecznie. Cześć, dzięki. Bardzo mi miło, fajnie tu być. Mój przyjaciel. Rafał Chyła. No i mój przyjaciel. Remigiusz Remig z Kolasa. Jedziemy! Pierwsze, podstawowe raczej pytanie. Skąd pomysł na nazwę arhn.eu? Uuu skomplikowane. Z tego co dobrze pamiętam. Przede wszystkim tą domenę po prostu kupiłem, bo była kiedyś 20 lat temu jakaś oferta, że za pierwszy rok za darmo to ją wziąłem.

Więc pierwszy mój kontakt z grami to były właśnie Commodorek, potem Amiga, a potem dopiero mogłem sobie pozwolić na swój własny sprzęt. Po tym jak kumpel miał pecetar, wybłagałem wreszcie rodziców, żeby mi kupili, zadłużyli się na okropne w tamtych czasach pieniądze, bo sześć tysięcy złotych w latach 90-tych to były przecież gigantyczne pieniądze. Ale wtedy była taka moda kupowania tych pecetarów. Ale myślę, że jak już za sześć tysięcy, a nie tam powiedzmy za cztery, to już nie byle jakiego ci kupisz. No tak, to był Celeron 333 i ja na nim siedziałem prawie 10 lat. Bo tak jak mówię, no pieniędzy nie było, więc do 2006 roku siedziałem na tym Celeronie 333, nic na nim nie chodziło.

Zobacz Mufa, jakie to jest niesamowite, bo ja się nie spodziewałem, że Archon opowie taką historię, właśnie, że tak późno dostał tego peceta swojego, a my w Amigi już tyle kasy żeśmy pompowali, wiesz, mieliśmy Apollo 40 i tak dalej, i tak dalej, wiesz, w samą Amigę ile żeśmy kasy, wiesz, my też internet... Z Amigi braliśmy, nie? No tak, tak. No ale właśnie, jako że jesteśmy kanałem Amigowym, no to pora na jakieś pytania Amigowe, więc ja Cię zapytam o pierwszą Amigę, bo jesteś od nas młodszy, więc nostalgia jakby do pierwszej połowy lat 90., kiedy to przyjaciółka królowała, to niekoniecznie w Twoim przypadku musiała być czynnikiem decydującym.

Więc pytanie, kiedy u Ciebie pojawiała się pierwsza Amiga i w jakiej konfiguracji, no i co Cię skłoniło do zakupu, bo chyba nie nostalgia, czy może jednak? No właśnie, kurczę, tych pytań się bałem najbardziej. To jest w moim wypadku bardzo skomplikowany temat. Ja nigdy nie czułem się specjalistą w dziedzinie Amigi. W ogóle uwielbiam Amigę, gram na Amidze często, zaskakująco często, jak na to, co pokazuję na kanale, bo na arhn.eu bardzo rzadko poruszam temat Amigi. Ale to właśnie dlatego, że ja się bardzo boję profesjonalistów. Ludzi, którzy znają się bardzo na tym sprzęcie i go uwielbiają i czuję się przy nich takim strasznym laikiem. Bo Amiga to u nas w mojej młodości to był taki temat, że mieli tylko najbogatsi Amigę.

I przychodziłem do kolegi i on tam wkładał dyskietkę i dla mnie to był szok, że on sobie odpalał z dyskietki w ogóle gry. No bo u nas na Commodorku 64 to zwyczaj kasety, bo dużo taniej, tak? On miał dyskietki, wkładał, gra się odpalała super szybko i to był super szok. I nawet miał monitor do tej Amigi, a nie na telewizorze grał i miał filtr ten taki na monitorze. Więc dla mnie to był taki symbol bogactwa. Moją pierwszą osobistą Amigą była dopiero Amiga 1200, którą mam do dziś. Nie kupiłem jej, dostałem ją w prezencie, więc tyle dobrze. Wcześniej oczywiście Amiga 500 to była chyba taka najbardziej podstawowa Amiga 500 bez żadnych modyfikacji, bo to chyba był najpopularniejszy sprzęt w ogóle w tamtych czasach.

Ale zakochałem się w Amidze głównie przez scenę, demoscenę i przez czasopisma. Nie stać mnie było na komputer, więc kupowałem czasopisma takie jak Amigowiec. Z jakiegoś powodu mało kto zna Amigowca jako magazyn. Mam wszystkie numery. Gdy ludzie rozmawiają o różnych magazynach, to ten temat Amigowca bardzo rzadko pada, a to był mój ulubiony, bo on był tak ślicznie prezentowany, prezentował właśnie te takie różne arty scenowe, różne grafiki i to fascynowało mnie niesamowicie i to było moje okienko takie do tego świata. I takie moje małe marzenie. Najgorsze jest to, że ja sobie zdawałem sprawę, że mnie nigdy nie będzie na Amigę stać, więc ja nawet nie marzyłem, że ją będę miał.

Ja marzyłem o tym, że kiedyś będę miał Commodorka 64, bo Amiga to już były w ogóle za wysokie progi na mnie. Ale okej, zanim tu zadasz swoje pytanie, to ja muszę też swoje zdanie wtrącić, że w pełni się zgadzam z tobą, Arek. Bo Amigowiec to było najlepsze pismo Amigowe w historii według mnie polskiej prasy. A czemu był najmniej znany? No bo nie pisał o grach. Natomiast jeśli chodzi o merytorykę pisania na temat oprogramowania, czy jak mówisz sceny, No to to był pismo the best. Ale okej, Remig oddaje już Ci głos. Dobra, ale jeszcze dodam też od siebie, też pamiętam właśnie w Amigowcu test dysków z Kazii. Wow, jakie to było wtedy, coś jak dzisiaj SSDki, no super sprawa.

I często jeździłem właśnie na takie wyprzedaże garażowe w Wielkiej Brytanii, żeby kupować tego typu rzeczy. I tam bardzo łatwo było zobaczyć, jak ktoś wyciągał wielki karton. Na przykład bardzo popularne były Segi, Segi Mega Drive albo komputery takie 8-bitowe typu BBC. I ludzie to po prostu jeszcze 10 lat temu po prostu wystawiali albo oddawali nawet za darmo do sklepów charytatywnych różnych. I tam można było też sprzęty kupić za grosze. Ze swojego pierwszego ZX Spectrum z takiego miejsca dałem chyba za 40 złotych. Bo to po prostu dla nich są przeterminowane sprzęty. W pewnym sensie tak, bo one są tak powszechne, tego było tam tyle, że nie ma takiego problemu jak na przykład u nas dzisiaj, żeby dostać Amigę czy Commodorka.

To są sprzęty, które... Dzisiaj jest większa świadomość tego, więc już się ich tak nie wyrzuca. Ale u nas kupno Amigi, jeżeli nie ma się koneksji, wejdzie się po prostu na Allegro czy gdzieś, to są setki tysiące złotych z jakiegoś powodu, a wchodząc na Facebook Marketplace w Wielkiej Brytanii, bez problemu znajdzie się kogoś, kto znalazł na strychu i oddaje za grosze, żeby po prostu ktoś inny mógł mieć do tego dostęp i to w takim fabrycznym stanie. I to mówisz o dzisiaj? Tak, nawet dzisiaj. Dwa, trzy lata temu kupiłem Vika 20. Wow!

Natomiast mi się wydaje, ale może się mylę, że mimo wszystko, mimo tego, że mówisz, że jakby tam ludzie tak nie przywiązują wagi do tych sprzętów retro, to jednak ten rynek, to zainteresowanie jest chyba większe, bo jednak są tam gazety, np. nie wiem, Amiga Addict albo inne typowo na retro, a w Polsce za bardzo tego nie ma. No robi się teraz jakieś remastery, Secret Service i tak dalej, ale wydaje mi się, że jakby w tej Wielkiej Brytanii Więcej ludzi się tym tematem interesowało. Tak, bo retro renesans nadal istnieje i plus jest taki, że ponieważ te 30-40 lat temu wiele osób mogło sobie na to pozwolić, to teraz jest też większy nacisk na tą nostalgię, bo jest większa publika na to.

Jak dla mnie, puszczamy. No dobra, to zmieńmy teraz trochę temat, bo wiem, że wydałeś książkę. Zagrajmy jeszcze raz. A ja taki nieprzygotowany. Książka odniosła sukces, bo z tego, co czytałem, to praktycznie kilkanaście tysięcy egzemplarzy się sprzedało. No ale pytanie, jako że jesteśmy kanałem Amigowym, czy są tam jakieś treści związane z Amigą i czy mógłbyś tę książkę zarekomendować Amigowcom? Czy liczy się to, że jest segment o grze Łowca Ostatnie Starcie, która jest okropna? Ale my wiemy, że polskie gry zazwyczaj były okropne na Amigie, niestety. Na podstawie polskiego filmu o tym samym tytule.

W tym momencie jest chyba ponad 20 portów grudniażercy na różne platformy i ciekawym zbiegiem okoliczności w grudniu planuję go przeportować na Amigę właśnie, bo jeszcze nikt nie zrobił. Właśnie, bo właśnie nie ma jeszcze portu na Amigę z jakiegoś powodu i pomyślałem, że a czemu nie, nigdy nie pisałem niczego na Amigę, może wreszcie czas. Ale dodam jeszcze jedno pytanie rozwijające ten temat. No to jak wygląda w XXI wieku Wydanie tej gry na kartridżu, no bo to jednak jest kawałek hardware'u, nie? To jest jak w tym memie, że ta restauracja nadal podaje lody jak 90 lat temu, czy coś takiego. W naszym przypadku te gry powstają tak, jak powstawały kiedyś, pisane w assemblerze i ręcznie lutowane na chipach, programowane na chipy i wrzucane na kartridże, wszystko ręcznie.

Okej. No to teraz pytanie stricte Amigowe będzie. Jakie Amigi ogólnie teraz posiadasz i czy chcesz kupić jakieś nowe? Czy masz coś w planach? Więc tak, mam... Tu mam obok siebie, mam... A500 Mini. Mam A500 Mini, mam Amigę 1200. O, proszę. Mam Amigę 1200, cały czas niezmodyfikowaną. Nie ma nawet dysku, tak jak wspominałem. To jest golusieńka Amiga 1200. Mam gdzieś Amigę CD. Ale CDTV czy CD32? CD32. CD32 i przyglądam się, czy mam gdzieś jeszcze... Miałem gdzieś 500, ale nie wiem, gdzie w tym momencie jest.

Więc tak, 500, 1200. Wszystkie miniaturki, jakie wyszły do tej pory prawdopodobnie. A, mam jeszcze Armigę, przecież zapomniałem Armigę. No tak, taka stacja dyskietek. Rozumiem, że tą 1200 maxi, która ma wyjść, pewnie też łykniesz. To jest właśnie to, o czym chciałem wspomnieć, że tak chciałbym zrobić i chciałbym sobie kupić jeszcze jedną Amigę, jeszcze nie zdecydowałem, którą, pewnie 1200, mam słabość do tego sprzętu, i właśnie sobie ją rozbudować. Bo nigdy tego nie robiłem właśnie i nie mam z tym doświadczenia. Ale rozbudować na PowerPC czy na Motorola jednak? I tu właśnie widzisz, tu jest jeszcze ta kwestia tego, że nie wiem dokładnie, co bym chciał zrobić, bo dla mnie już będzie dużo samo dodanie dysków.

A, pewnie Pinstorm. Dla mnie dużą modyfikacją było już dodanie dysku i możliwość władowania sobie tam gierek i przez tego whdloada, żeby wrzucać rzeczy i to już dla mnie będzie dużo, bo do tej pory jestem dzieciakiem wychowywanym na dyskietkach, ale tak ostatecznie chciałbym się wgryźć w temat i zbudować sobie taką Amigę, która faktycznie odpali na przykład tych Settlersów, tak? Którzy niedawno przyszli, a ja oprócz emulatora nie mam na czym odpalić w tym momencie. A oglądałeś nasz film? Widziałem, że wyszedł, ale jeszcze nie oglądałem. A bo tam intro polecam. Jest to nasza najlepsza z inter, no ale okej. Coś tam aktorsko się powygłupialiśmy.

Okej, nie jesteś, sam to przyznajesz, jakby fachowcem od Amigi, no ale jednak już trochę te Amigi masz, trochę w tym retro siedzisz, więc pytanie proste. Twoje top 5 gier na Amigę. Jeden będzie najłatwiejszy, bo Worms The Director's Cut. Jako wielki miłośnik Wormsów. Super. To jest, w zasadzie to jest gra, która mnie wciągnęła tak naprawdę w gaming. Worms The Director's Cut. Więc to będzie na pewno w top 5. Z jakiegoś powodu, gdy myślę Amiga, to zawsze myślę o pinballach. Nie wiem dlaczego, ale jakieś pinball dreams albo coś, na pewno bym w top 5 z jakiegoś powodu, bo jest coś w tych pinballach z tamtej ery.

Widzicie, dodałbym jakąś przygodówkę, ale nie chcę, bo przygodówki mi się mimo wszystko bardziej kojarzą z pecetami. Ale wiem, Another World. Another World to jest pierwsza gra na Amigę, którą kiedykolwiek widziałem i myślałem, że już nigdy więcej, że to już jest granica tego, co komputery mogą zrobić. Jak zobaczyłem intro do Another World, Ale wiesz co, to ja miałem dokładnie to samo spostrzeżenie, że ja myślałem, że to już jest koniec. To już jest... Primal, nie? To już jest koniec. Ale wybór świetny. To ja skomentuję ten wybór, bo świetny i też nie taki zupełnie oczywisty, bo... Tak, tak, bo Superfroga nie było. Superfroga i Lotusa wymieniło. O, faktycznie, Lotus, kurde, myślałem o jakiejś grze wyścigowej, a Lotus, no, Lotus dobry, kurczę, ale nie, ale nie, nie zmieniłbym, nie zmieniłbym wyborów, to są moje takie zdecydowanie najmilsze wspomnienia, a ten Another World to tak mi utkwił w pamięci, taki, kurczę, zaciemniony pokój, akurat był wieczór, ciemno, to intro, mroczne kolory w intrze, efekty dźwiękowe, to było nie do podrobienia,

Ciary aż do dziś. No dobra, bo osiemnaste pytanie było o gruniożercę na Amigę, ale już na nie odpowiedziałeś, więc lecimy z pytaniem numer dziewiętnaście. Czy w najbliższym czasie planujesz jakiś materiał na swoim kanale poświęcony tematom Amigowym? Chciałem spróbować tych settlersów i zrobić materiał na ich temat, ale pewnie nic z tego nie wyjdzie. Więc myśląc konkretnie o tematach amigowych, a wiecie co, otworzę sobie mam taki dokument, gdzie trzymam projekty, które chciałbym zrealizować w najbliższym czasie, tak mi będzie na pewno łatwiej, bo jest ich tutaj parę set.

Nigdy więcej bym tego nie zrobił. Chociaż powiem Ci szczerze, że ja bym chętnie zobaczył to na żywo. Ale ja tu dopytam, bo skoro nam wypadło pytanie o gruniożarce na Amigę, ale na PlayStation też chyba nie ma, nie? Zrobiłem prototyp właśnie przy okazji zabawy o tym Netiaroze. Wrzuciłem na konsolę taki trójwymiarowy model, który szybko zrobiłem bodajże, czy gdzieś znalazłem. Już nawet nie pamiętam skąd miałem ten model. W każdym razie wrzuciłem go, zrobiłem taki super szybki prototyp, to się da pobrać i wrzucić na playkę i działa. Natomiast takiego w pełni pełnego... Nie, nie ma, nie ma pełnego portu, tylko takie proof of concept bym... Powiedział, tak.

Ale tak, współczesnymi narzędziami jest dużo prościej pisać te gry niż czyimi co wtedy. No to tak jak w przypadku Amigi większość gier powstaje dzisiaj na emulatorach. Nikt się raczej nie bawi w programowanie na oryginalnej Amidze. Ale zapytam w takim razie, co uważasz za największą perełkę w twojej kolekcji? Czy właśnie to czarne PSX, czy masz coś co bardziej cenisz? To zależy czy w kwestii kosztu, czy... Mam coś, co przyszło do mnie w ogóle dzisiaj. Najbardziej dumny w ogóle w mojej kolekcji. Jestem z mojej kolekcji gier i akcesoriów na konsolofon N-Gage. O, N-Gage. I to jest coś, co dostałem dziś. To jest przechwytywarka obrazu z N-Gage'a, wykonana specjalnie na zamówienie dla mnie.

I to było tak absurdalnie głupie, że nie dało się tego w ogóle obronić. No i... A i wyszła jeszcze jedna część MMO, ale tylko w Korei. W ogóle Dungeon Keeper MMO to... Nigdy nie grałem, ale wyobrażam sobie, że coś niesamowitego na pewno. No tak. No okej, to w sumie pięknie nam wyszło. Ostatnie pytanie z mojej strony. Przywitałem, więc i zamknę. Czy jest coś, co chciałbyś powiedzieć naszym widzom i Amigowcom? Tak. Na pożegnanie? Tak, przede wszystkim... Nie bójcie się swojej pasji, celebrujcie swoje ulubione sprzęty, kochajcie Amigę, fantastyczny sprzęt, nie dajcie temu sprzętowi umrzeć.

Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.