Amiga 1200 NG. Spojrzenie na nowy komputer.
Wraz z Markiem, jednym z pierwszych amigowców, który nabył komputer A1200NG, przyglądamy się tej maszynie.
Normalnie tam jest możliwość podłączenia drukarki czy skanera, czy skanera od drukarki. To nie jest żaden problem. Może służyć, a poza tym z sentymentu można sobie po prostu dla umilenia czasu pograć sobie w gry ulubione sprzed ponad 30 lat. No moim zdaniem ta przeglądarka tu robi wrażenie, chociaż to jest tam zrobione jakoś kombinatorsko, że to jest chyba program na Arma typowo i jakoś tam przesyła to do tego programu, do tego AmiBencha. Nie wiem jak to jest zrobione od strony bebechów, ale tak to wygląda. To jest wszystko Linux mój drogi. I procesor jest 1.4, bo to jest Orange P03.
Ostatecznie finalny produkt okazał się być hybrydą Arosa z komendami systemowymi występującymi wcześniej w pakiecie NG-Liser Software dla Amiga S oraz alternatywnym dla WorkBencha blatem o nazwie AmiBench. Ponieważ w przeciwieństwie do architektury PowerPC ARM trzyma się świetnie, nie było problemu ze znalezieniem odpowiedniego sprzętu dla tego systemu. Wybór padł na płytkę opartą o Orange P03, która według deklaracji Amiga Kit jest nieco wydajniejsza niż DA500 Mini. Cóż z tego, skoro sprzęt zapakowany w małą zgrabną, aczkolwiek zupełnie nie kojarzącą się z Amigą obudowę, nie miał szans na przyciągnięcie uwagi klientów w jakimkolwiek stopniu porównywalnej z DA500 Mini.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wraz z Markiem, jednym z pierwszych amigowców, który nabył komputer A1200NG, przyglądamy się tej maszynie.