Mentionsy Mentionsy
Amici Sportivi
Amici Sportivi

☕ NORWEGIA ZŁOMUJE WŁOCHÓW

17.11.2025 ·11 min 27 s

Przegląd włoskiej prasy sportowej. Norwegia złomuje Włochów 4:1 w Mediolanie. Teraz baraże: czy Italia tym razem awansuje na mistrzostwa świata? Polska młodzieżówka wygrywa z azzurrimi 2:1. Zapraszam. Marcin Nowomiejski

Polska wyprzedza nas w cztery minuty, czytaliśmy w tym tekście. Włosi byli w ogóle pod wrażeniem stadionu, atmosfery. Na trybunach pisali, to była atmosfera iście europejska, no bo to walka o euro. Pełne trybuny, rywal na wysokim poziomie, lekki deszczyk niczym w europejskie wieczory. Kadra Brzęczka, choć... Gdzieś Włochom to en w nazwisku Polaka się zapodziało, czy uciekło, czemu się w ogóle nie dziwię. Udowadnia ta kadra Brzęczka, że jest odważna i nowoczesna, chce konstruować dalbasso, czyli od tyłu, od bramki, próbuje prostopadłych podań, podejmuje ryzyko. Sporo pochwał pod adresem młodych Polaków i Jerzego Brzęczka. Jeśli chodzi o... Rubrykę z notami Alex Frozio rozdaje takowe. 6,5 dla Polonii jako drużyny, 6 dla Italii, bohaterem meczu Faberski z notą 7,5, następnie siódemka dla Lubika i Kuziemki.

Natomiast w kadrze Włoch najlepszym Koleoszo, który posłał zresztą dośrodkowanie Pizillemu, ten zresztą również na siódemkę. Więc młodzi Włosi przegrali 1-2, ale wtedy jeszcze nie wiedzieli, że starzy Włosi przegrają dwukrotnie wyżej. No i teraz właśnie porozmawiajmy o starych, już nie Polakach, ale Włochach. Włochy, Norwegia, 1-4 na stadio Giuseppe Mazza. W dzielnicy San Siro, w Mediolanie, Italia upokorzona. Flop Italia, czytamy dzisiaj w gazecie Dello Sport. Wstyd, gwizdy na San Siro. Paskudna lekcja gry w piłkę od Halanda. Azzurri... w play-offach, chociaż to, że w play-offach to było wiadomo już przed tym spotkaniem, umówmy się, Włosi oczywiście w teorii potrzebowali wygrać z Norwegami 9 do 0, w sieci zaczęły krążyć przeróbki AI z meczem, który faktycznie kończył się takim rezultatem na rzecz Adzurlich, ale to wszystko było raczej z takim solidnym przymrużeniem oka, mówiliśmy 9 do 0, 10 do 1, 11 do 2, każdy z tych wyników jest

Włosi nie próbują nawet dzisiaj udawać, że coś tutaj poszło nie tak z perspektywy czegoś, na co nie mieli wpływu. Sędzia nie skrytykowany, chociaż 5,5, ale od razu Włosi piszą bez większych błędów. Tutaj nie zamierzamy się przyczepiać do arbitra. Italia była po prostu słabsza. Bramka Pio Esposito stworzyła pozory, że coś da się zrobić, ale później w drugiej połowie Italia zagrała katastrofalnie. To były dwa różne mecze i Norwegowie jak się obudzili, to wyglądało tak jakby faktycznie. W pierwszej połowie powiedzieli, niech sobie ci Włosi pograją, niech mają nadzieję na to, że coś tu da się zrobić, a teraz my zaczynamy swoje 45 minut. Cztery brameczki do domu. Adieu, arrivederci. Baty w pełni zasłużone. Jeszcze może nie koniec mistrzostw do widzenia, ale na razie playoffy, których Włosi się boją.

Tak też mówi Gennaro Gattuso. Italia straciła cztery bramki u siebie w jednym meczu. Dopiero siódmy raz w swojej historii, ale pierwszy raz od 0 do 4 z reprezentacją Jugosławii. a miało to miejsce 29 maja 1955 roku. Norwegia tymczasem zasłużenie świętuje. W tej żółtej ramce zwrócono uwagę na wczorajszych rywali Italii. Włosi piszą o Halandzie słusznie, że ten jest symbolem tego niebywałego sukcesu w eliminacjach, sukcesu, którego brakowało Norwegii od 27 lat. Więc nie mają Włosi bezpośredniego awansu, będą grali w barażach. Co więc teraz? Ryzyko to podwójne S, czyli najpierw Szwecja, później Skocja. Potencjalnie oczywiście w obu przypadkach półfinały to Szwecja, Irlandia Północna, Rumunia lub jedno z dwojga Macedonia Północna, Walia.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.