Mentionsy Mentionsy
Ameryka i ja - Lidia Krawczuk w RMF Classic
Ameryka i ja - Lidia Krawczuk w RMF Classic

297. Wakacje w Rzymie a wakacje w USA

08.07.2025 ·48 min 7 s

Wakacje w Rzymie i wakacje w USA — dwa urlopy i dwa różne światy. W tym odcinku wspólnie z Pawłem dzielimy się naszymi spostrzeżeniami i doświadczeniami po urlopie w Rzymie i porównujemy do wakacji w USA.

No nie możemy tego robić. Ale my zwiedzaliśmy Rzym powiedziałabym spontanicznie, bo lecąc do Rzymu nie mieliśmy żadnej rezerwacji na nic, do żadnej atrakcji. Ale to nie dlatego, że nie chcieliśmy, znaczy nie dlatego, że nie wiedzieliśmy czy cokolwiek, bo tak założyliśmy, że zobaczymy to, co nam się uda zobaczyć. Mieliśmy jakiś tam zarys i plan w głowie i w zasadzie wszystko to, co założyliśmy, to zrealizowaliśmy. I wiesz, zastanawiam się, czy byłoby to możliwe w Stanach, tak jak poszliśmy do Watykanu, bo poszliśmy na piechotę z tego miejsca, w którym mieszkaliśmy. Ten spacer był trochę wyzwaniem, nie dlatego, że to było daleko, bo ten spacer trwał pół godziny, ale dlatego, że było bardzo gorąco, było ponad 30 stopni i taki spacer w upale był wyzwaniem.

Natomiast to, co mnie zaskoczyło, to jak wchodziliśmy do Watykanu i chcieliśmy wejść do Przyśpieszone. Przyspieszone, ale że ta narracja była taka, że jak chcemy wejść, to musimy to kupić. My nie kupiliśmy, szliśmy w tym kierunku, gdzie miało być wejście. No i tak były takie barierki rozgraniczające, na których wisiała taka tablica z kodem QR do zeskanowania.

Można wejść. I też doszliśmy do punktu kontroli normalnego, w normalny sposób dostaliśmy się na Plac Świętego Piotra, tam gdzie są te barierki i weszliśmy do Bazyliki Świętego Piotra. No dobrze, to w ramach takiej tej naszej wycieczki mieliśmy ten Watykan dosyć powiedziałabym intensywny, bo byliśmy, zaliczyliśmy Anioł Pański w niedzielę, ale też audiencję, proszę? Tak jest powiedziałam. Ale też audiencję generalną w środę. No i ta środa była taka, że rzeczywiście tam blisko byliśmy Nowego Papieża. My mieliśmy takie szczęście, że zaprosiło nas Radio Watykańskie i znaleźliśmy się naprawdę blisko miejsca, gdzie przyjeżdżał papież i akurat w tym miejscu się też zatrzymał, więc wspomnienia na całe życie.

Natomiast każdy z Was, kto pojedzie do Rzymu na taką audiencję generalną, może pójść, może starać się o możliwość wejścia na Plac Świętego Piotra. A jeżeli chodzi o Anioł Pański w niedzielę, to bez problemu, bo w zasadzie z całego terenu placu można zobaczyć właśnie okno, w którym pojawia się w Pałacu Apostolskim papież i to jest tam ten kwadransik, gdzie można posłuchać papieża i też mieć właśnie frajdę bycia w tym miejscu. No i to jest taka rzecz, wizyta w Watykanie, audiencja generalna czy Anioł Pański, no to tu już tego doświadczenia w ogóle nie można, nie ma się takiego doświadczenia w Stanach Zjednoczonych, no bo Watykan jest jedyny w swoim rodzaju, także dla nas to było takie, no coś nowego, takie inne doświadczenie.

Historia z wiarą, jak ktoś jest osobą wierzącą, z tym miejscem, które rzeczywiście jest ważne dla katolików na całym świecie. No więc to jest takie miejsce, gdzie nawet ciężko mi jest określić, bo ja miałem ogromną, nie chcę powiedzieć frajdę, być w tym miejscu. Ja chciałem być w Watykanie. No i można powiedzieć, że w zasadzie spełniłem swoje marzenie, bo widziałem bliska papieża i widziałem właśnie Pałac Apostolski, papież zatrzymał się przy nas, papamobile, więc to wszystko widziałem. I to jest coś, co możecie po prostu przeżyć. I jeżeli będziecie w Rzymie, no to spacer do Watykanu nie wyobrażam sobie, żeby ktoś tego nie zrobił. Po prostu. Dobra, to teraz zmienię temat, bo przyszła mi na myśl kwestia kluczy i ja już to widziałam wcześniej na jakichś różnych filmikach, które są publikowane w mediach społecznościowych właśnie gdzieś z Włoch czy w ogóle z Rzymu i kwestia klucza do mieszkania.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.