Mentionsy Mentionsy
Ale to Ty dzwonisz
Ale to Ty dzwonisz

9. A miało być tak pięknie.. PRAWDZIWE HISTORIE Z RANDEK TINDEROWYCH 6

14.05.2024 ·19 min 1 s · 6 rozdziałów

Idealne życie, mieszkanie, miasto i wyjazdy do Włoch.. co może pójść nie tak? Znowu wracamy do Was z co wtorkowymi historiami. Ta konkretna musi zostać podzielona na dwie części, bo jest naprawdę długa! Dajcie znać czy Wy również macie jakieś zabawne sytuacje związane z tą aplikacją? Jeśli chcesz podzielić się z nami swoją historią - napisz do nas na instagramie lub wyślij wiadomość na maila [email protected]! Znajdziecie nas również: INSTAGRAM: @aletotydzwonisz_podcast TIK TOK: @aletotydzwonisz_podcast NASZE PRYWATNE KONTA IG: @basia_piotrowska & @monikagronkiewicz

0:00 · Podsumowanie historii z Tinder 2

Cześć kochani! Witamy Was jak co wtorek w naszym podcaście. I witam Was Monika oraz Basia. Dzisiaj znowu słyszymy się z historiami z RANDEK. Tak i dzisiejsza historia będzie przeczytana przeze mnie przez dziewczynę, która naprawdę się postarała, bo ta historia jest naprawdę długa i bardzo szczegółowa. Także zapraszam Was do słuchania. Hej! Słucham Was od dłuższego czasu i chyba nadszedł czas, żebym napisała Wam, co mi się przytrafiła za historia. Spotykałam się kiedyś z chłopakiem, którego poznałam właśnie przez Tindera. Nie wykazywał żadnych dziwnych zachowań, spotykaliśmy się parę razy i dobrze spędzało nam się wspólnie czas. Jedynym minusem była odległość, bo Adam mieszkał w Niemczech.

Parę dni lub tygodni spędziłam ja u niego, a parę on u mnie. No to właśnie standardowo tak, jak było w przypadku tej dziewczyny, tej mojej kumpeli. Ona też tak właśnie, jak już leciała, to na dłużej, żeby tak nie wracać bez sensu. No, przy takich odległościach to wiadomo, że to trzeba jakoś tak zrobić taką trochę dłuższą tę wycieczkę. Także, boję mi się, że to jest normalne. Pasowało mi to. W dłuższej perspektywie miałam się do niego wyprowadzić, bo miał on swoje własne mieszkanie w centrum Stuttgartu. Super. Moim zdaniem mega fajne. Na początku miałam parę obaw przed wyjazdem z miasta rodzinnego w Polsce, ale w pewnym momencie stwierdziłam, że nie mam nic do stracenia i przecież bardzo go kocham. Pozwoliła mi na to też praca, ponieważ pracuję w pełni zdalnie. Ej, to mega spoko, że miała takie możliwości na wyprowadzenie się, ale całkowicie rozumiem, że to musiał być dla niej bardzo duży krok, bo wyprowadzenie się, leżąca z Tindera do innego kraju.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.