Mentionsy Mentionsy
Akademia Płodności
Akademia Płodności

#059 – Płodne przepisy – starcie Zosi i Dudka

07.12.2021 ·35 min 2 s

Zimowy jogurtowiec z makiem i jabłkami czy budyń à la brownie z makiem i malinami? Jajecznica na ostro z krewetkami, chili i oliwkami czy owsianka rozmarynowa z pieczonym grejpfrutem? Legalna pizza czy kuminowy burger z indyka? Czyje propozycje wygrają w tym starciu na płodne przepisy – Zosi czy Bartka? Sprawdź, co kryją w sobie zimowe […] Artykuł #059 – Płodne przepisy – starcie Zosi i Dudka pochodzi z serwisu Akademia płodności.

Wtorek bez podcastu z Akademią mógłby być bardzo słabym wtorkiem. Nie możemy wam tego zrobić. To jest główny fan Akademii, czyli Dudek. Dudku, znają cię już ludzie. Powiedz coś tutaj o tym, bo ja tutaj zrobiłam już follow-up do fajnych odcinków z wami, bo wy tu już sobie z Michałem gadaliście i razem mieliśmy taki fajny podcast małżeński, gdzie się tam trochę spieraliśmy, nie? Debiut na antenie podcastu Akademii miałem kilka tygodni temu. Miesięce, człowiek. Miesięcy temu, pierwszy raz. Wspomnij nam, bardzo miło. Natomiast debiut z moją żoną Zofią, w dniu dzisiejszym, nieco się stresuję, ponieważ... Tak? Pierwszy raz razem nagrywamy tylko ever we dwójkę? Tak, tak, we dwójkę pierwszy raz. Wcześniej to było, miałem podcasty z Michałem, mieliśmy małżeński z tobą.

Aaa, byliśmy parami, okej, dobra, dobra. No bo ja jakoś tak swojsko się czuję, chyba dlatego, że mi towarzyszysz, jednak od tych kilku lat. Słuchajcie, przejdźmy do rzeczy, bo fajne rzeczy dzisiaj. Mianowicie, skoro grudzień, słuchajcie, to na co bardzo czekaliście i od tego zacznijmy, bo ja wiem, że ekscytacja sięga Zenitu i nie wiem ilość wiadomości, na zasadzie kiedy dieta zimowa, na ile takich wiadomości odpisałam. I w końcu Wam mogę powiedzieć, że już śmiga. Od wczoraj śmiga w sklepie. Jest totalnie nowa edycja. I słuchajcie, obecność Dudka tu jest nieprzypadkowa, ponieważ mój stary towarzyszy mi, oprócz tego, że na Majku, to jeszcze ostatnio w kuchni, bo przygotowywaliśmy razem te potrawy i ja jadłam spisy z Anią, a Dudka pomagał mi to wszystko płacić i gotować.

Płodne przepisy starcie Zosi i Dudka, Bartka, Bartka, Bartka. I się uśmiecham. Spij stacjami. Przechodzimy do trzeciego tygodnia? A obiad i kolacja? No to powiedz jakie masz i lecimy do trzeciego tygodnia. Obiad. Makaron z klopsikami roślinnymi w sosie paprykowo-pomidorowym. Tutaj też są orzechy włoskie. O nich nie gadamy już, nie opowiadamy. O nich nie gadamy, ale ja krótko o roślinnych źródłach białka.

Chciałabym teraz przejść do Płodnie przepisy starcie Zosi, Dudka, Bartka. Rzadko zaczęły się pojawiać takie historie, które my omawiamy. My wam pokazujemy fejsy na Insta, fejsy, case'y, czyli jakieś takie szczęśliwe historie, jakieś małe promyczki, ale nie ma w tym naszej narracji. I znalazłam taki przypadek z ostatniego z naszych webinarów. A fajnie by było przekuć to na podcasty, więc tutaj autorka też będzie pisać o webinarach, a wy jakby tą wiedzę i to wszystko, co możecie czerpać, tak jak wcześniej czerpaliście z webinarów, to możemy to teraz zacząć przekładać na podcasty i pozwolę sobie przeczytać wam jedną historię.

Robiliśmy takie piękne zdjęcia do herbat zimowych i duży udział w tych herbatach zimowych był również u mojego Dudka. I to jest kolejny moment, w którym zaprosimy was do zapisu na newsletter Dokładnie. Do zapisu na newsletter. Do zapisu na newsletter. Dokładnie, bo będziemy rozdawać przepisy na dwie super zimowe... Herbaty. Herby. Dokładnie. Pierwsza z nich to będzie taka opcja z... Herbata zimowa nr 1. Tak, dokładnie. To będzie opcja ze skórką gruszki jabłka na bazie zielonej herby, napar. Od razu mogę komentować? Możesz. Skórka jabłka lub gruszki, bardzo ważne, aby była ta skórka, jeśli Wam się uda, żeby to była skórka z całego jabłka obranego.

Zosi, Dudka, Bartka. Redukują straty wartości odżywczych. Nie ma jeszcze takiej dostępności, żebyście weszli do sklepu i znaleźli na półkli ofilizowanych produktów bardzo dużo. One się już pojawiają, ale nie ma ich zbyt dużo. No i są stosunkowo drogie jeszcze. Podsumowując, zachęcam do spożywania mrożonych owoców i warzyw zimą, które zostały zebrane w Polsce w szczycie sezonu, kiedy wartość odżywcza była najlepsza z możliwych.

Szczególnie teraz, kiedy jakby no nie ma, że pójdziecie sobie na pole i sobie zerwiecie truskawek, malin czy borówek, jagódek. Sorry, jest na to sezon krótki, trzeba namrozić. Jesteśmy wdzięczni Dudku takim ludziom jak Ty, którzy mrożą do nas rzeczy. Dziękujemy bardzo, że dbacie o to, żebyśmy mieli co jeść zimą. To kochane. Chciałbym jeszcze tylko dodać, że zachęcam i popieram żywność ekologiczną, certyfikowaną ekologiczną. Co prawda, mój stary jest freakiem. Oczywiście, jest ona droższa, ale z własnego doświadczenia wiem, że ludzie mają przeróżne doświadczenia, jeśli chodzi o ekologię. Moje doświadczenie są takie, że naprawdę warto. Ja wierzę w ekologię. Nie wierzę dlatego, że ktoś mi o tym powiedział albo przeczytałem, tylko sam bardzo dużo czasu pracowałem z ekologicznymi produktami i w moim przypadku była to w 100% prawda, kontrolowana, bardzo ściśle.

To wtedy u tych kobiet komórki jajników są stymulowane do produkcji androgenów. Więc u was to może zachodzić w takim mechanizmie, a nie w takim mechanizmie, o którym my najczęściej mówimy, czyli to, że insulina stymuluje komórki tekalne jajników do wydzielania androgenów. Więc dzieje się to na zasadzie różnych mechanizmów. U kobiet, które mają nadmierną masę ciała, może to przebiegać trochę inaczej. U kobiet szczupłych trochę inaczej. Te mechanizmy mogą się na siebie nakładać. Wniosek jest taki, że po prostu dieta koniecznie i koniec, kropka. Ale fajna jest ta dieta, jak zresztą słyszeliście na początku. Ja już bardzo bym ją chciała stosować. To, o czym mówił Dudek, bo coś czuję, że to wygra. Niestety ciągle się poddaję walkowerem. Chyba tak to się zdarzy. Ciekawa jestem, co wy na to powiecie.

Ale pamiętajcie, że ta dieta i te wszystkie potrawy, o których opowiadał Dudek, znajdują się również w dietach dla par. Więc to nie jest tak, że tutaj panowie tylko wygrywają. Musimy zrobić taki trochę remisik. I jakbyście chcieli to stosować razem, bo te rzeczy zabrzmiały dla was pysznie, to wiedzcie, że te wszystkie pyszności znajdują się również tam. Więc da się z tego jakoś wspólnie wybrnąć i... I mykać do kuchni i gotować wspólnie. I jeść wspólnie. I radocha jeszcze z tego mieć. Coś pięknego, gotować razem, zjeść razem. I muszę to powiedzieć, jeszcze to wszystko jest zdrowe. Okej. Pyszne. To prawda. Ja wam życzę po prostu takiego podejścia do świata, jakie ma mój mąż. I sobie życzę. I bo zazdroszczę mu tego bardzo. Bardzo bym chciała tak mieć.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.