Mentionsy Mentionsy
Adwokaci Diabłów (by ManUtd.pl)
Adwokaci Diabłów (by ManUtd.pl)

ANTONY W GAZIE (XD)! Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów - Adwokaci Diabłów

02.05.2024 ·47 min 25 s · 14 rozdziałów

Przepraszamy za problemy techniczne i wrzucamy odcinek jeszcze raz! Manchester United miał w ubiegłym tygodniu jeden cel – zdobyć sześć punktów w meczach z drużynami, które zmierzają w stronę Championship. Jak wszyscy dobrze wiemy, nie udało się go zrealizować, a komentarz do ostatnich boiskowych wydarzeń usłyszycie w najnowszym odcinku podkastu Adwokaci Diabłów.

0:00 · Wprowadzenie i podsumowanie sezonu 3

Halo, halo! Tu Adwokaci Diabłów. Jak pewnie słyszycie po moim głosie, jestem nieco chory. Nie wiem, czy to do oglądania Manchester United, ale już drugi tydzień zmagam się z bólem gardła. Nie jest to ból oczu, więc możliwe, że przyczyna jest nieco inna niż sława postawa Czerwonych Diabłów na boisku. Jesteśmy po spotkaniu z Sheffield i Burnley. Miało być 6 punktów, oczywiście nie było. Ale zanim do tego przejdziemy, to zostawcie tutaj subskrypcję, łapkę w górę, napędźmy ten algorytm, bo do końca sezonu już niedługo. Niedużo kolejek pozostało, niedużo odcinków Adwokatów Diabłów, więc jeszcze pod koniec możemy zebrać kilka osób, żeby już w tym nowym sezonie, na który pewnie powoli się fokusujemy, który znowu będzie jakąś nową świeżością, przynajmniej taką mamy nadzieję, żeby ta nasza społeczność była większa.

A dzisiaj jest ze mną Kasper Klasiński. Witam wszystkich. Po długiej przerwie. Tak, nie wiem kiedy po raz ostatni występowałeś u nas, ale już kilka tygodni minęło. Trzy tygodnie jak się nie mylę. Albo miesiąc, ale chyba trzy tygodnie. Na koniec sezonu trzeba zrobić podsumowanie. Czy masz więcej występów, czy Hoylund goli? Wydaje mi się, że jednak Ty przewyższyłeś napastnika Czerwonych Diabłów, jeśli chodzi o swoją prezencję w naszym podcaście. Dzisiaj się skupię przede wszystkim na Tobie. Ty będziesz tutaj uplastyczniał, opowiadał o tym, co się wydarzyło. Na dobry początek Czemu po raz kolejny Manchester United nie zdobył na dwóch rywalach, na których powinien zdobyć kompletu punktów? Oczywiście Sheffield pokonane, chociaż też były kłopoty, których można się było spodziewać patrząc na Manchester United, ale jeśli chodzi o grę w tym spotkaniu, to wyniknęły one dość niespodziewanie.

No i Burnley 1-1. Burnley wciąż Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów. Names mentioned! Nie wygląda na jakiś bardzo przekonujący. Sam sposób w jaki ten... To, że Sheffield otworzyło wynik meczu też nie jest jakoś specjalnie... nie napawało optymizmu jak się ten mecz oglądało. No ale trzeba przyznać, że to był chyba jeden z takich meczów mimo wszystko bardziej przekonujących w tym sezonie. To było spotkanie, w którym United miało zdecydowaną przewagę jeśli chodzi o posiadanie piłki.

2:17 · Analiza meczu z Sheffield 5

Generalnie Co już w ogóle nie jest regułą. To po naszej stronie była inicjatywa przez praktycznie całe 90 minut, bo Sheffield to się ograniczało do jakichś pojedynczych kontrataków, które bądź co bądź były groźne, ale jednak to był mecz taki pełen kontroli i taki... No nie wiem, to był taki mecz, który ja bym w stanie powiedzieć, że jestem w stanie zaakceptować, że Manchester United będzie tak grać. Mnie to nie będzie raczej zawodzić, bo wiadomo, przeciwnik był słaby, ale raczej to był taki wystaw, jakiego na Old Trafford należało się spodziewać. No i przychodzi mecz z Burnley, który zaczyna się, powiedziałbym, że w podobny sposób. I potem z czasem znowu zaczyna się utrata kontroli. Burnley w ogóle do końca spotkania, jak się nie mylę, dojechało w ogóle z większym posiadaniem piłki na Old Trafford.

Znowu kilkanaście strzałów przeciwnika, który przecież kompletnie jest drużyną, która no nie należy do ligowych potentatów, która po prostu bije się o utrzymanie. I jakbym miał być szczery, to ja mam wrażenie, że Burnley w tym sezonie wraca do Championship, więc tym bardziej ten punkt, dwa punkty stracone na od Trafford Nugget nie przynoszą chluby. I chyba najbardziej boli brak umiejętności kontrolowania spotkania. Bo o ile z Sheffield ja mam wrażenie, że cały czas przebieg gry był pod kontrolą. I o straconym, zwłaszcza tym pierwszym golu zauważył po prostu indywidualny błąd, taki las koncentracji czy też niedbałość. Tak no, tutaj z Burnley to po prostu... To był wyrównany mecz. To był mecz na remis i tym remisem się skończył, więc... Więc trudno z perspektywy kibica odczuwać jakieś niezadowolenie, biorąc pod uwagę sam przebieg spotkania, po prostu biorąc pod uwagę to, że traci się punkty z Beniaminkiem, to... To człowiek siedzi, jest wkurzony i się zastanawia, po co sobie to robi, po co znowu odpala kolejny mecz Manchesteru United, żeby się rozczarować już po raz... Nawet nie kilkunasty, to już po...

Grubo po 20 razy w tym sezonie pewnie Kończę spotkanie z takim gorzkim smakiem w ustach, myśląc o tym, co się działo na boisku. Tak, mówisz, że spotkanie z Berlin wyrównane, xG bardzo zbliżone, mniej więcej 2 do 2, czyli obie drużyny tutaj marnowały sytuacji na potęgę. No i dwiema postaciami, które były kluczowe. Przepraszam Was bardzo. Po stronie Manchesteru United to był Bruno Fernandes i Andre Onana. W obu tych spotkaniach odegrali najważniejsze role, przy czym Bruno był jednoznacznie postacią pozytywną, a Andre Onana niekoniecznie. Mimo tego, że z Burnley miał kilka bardzo dobrych, świetnych, widowiskowych interwencji, no to ostatecznie to on prokuruje rzut karny na 1-1.

A w spotkaniu z Sheffield zagrywa piłkę do rywala, Manchester United traci po tym gola. I o ile ten błąd, o którym wspomniałem później, czyli z tego spotkania z Sheffield, ja jestem w stanie zaakceptować, bo takie wyprowadzenie piłki przez bramkarza wiąże się z jakimś ryzykiem, które trzeba podjąć. I błędy w wyprowadzeniu zdarzają się Andreona, nie zdarzają się Edersonowi, zdarzają się Allisonowi i pewnie będą się zdarzać. To już taki rzut karny jak z Burnley jest dla mnie nie do zaakceptowania, ponieważ już poza anteną przed tym podcastem mówiliśmy sobie, że to już druga taka interwencja przez rywala przy dośrodkowaniu.

Pierwsza miała miejsce na początku sezonu z Wolverhampton, wtedy sędzia Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów – Adwokaci Diabłów. Names mentioned – Manchester United Football Club. Names mentioned – Adwokaci Diabłów. Names mentioned – Adwokaci Diabłów. Tak, no i tym razem już sędzia się nie pomylił, rzut karny podyktował. No i ja się zastanawiam po takim spotkaniu, na kim ma budować Eric Ten Hag swój zespół, nie licząc Bruno Fernandesza, bo do niego jeszcze przejdziemy, bo jest kapitalny. Skoro nawet Andre Onana jest w stanie wywinąć taki numer w dwóch meczach z rzędu, osłabić wyraźnie swoją drużynę, mimo że był filarem przez

6:27 · Krytyka Andre Onany 2

No tą drugą połowę sezonu na pewno, a oprócz tego początku, kiedy prawie samodzielnie wyrzucił Manchester United z Ligi Mistrzów. No to był ostoją, miał rekordy interwencji, czyste konta na pewnym etapie też były po jego stronie, miał ich całkiem sporo, liczył się w walce o złotą rękawicę, teraz już nieco gorzej, bo Manchester zaczął tracić więcej tych bramek. No i na kim Eric ten hak ma polegać? Jak nie na Andre Onanie, bo wszyscy albo są pod formą, albo są kontuzjowani. A tutaj taki filar. Wbija mu nóż. Nóż w plecy pewnie już 15. w tym sezonie. Eric Ten Hag już się powoli wykrwawia kończąc te rozgrywki Premier League od tych wszystkich noży.

No ale zawodnicy mu z pewnością nie pomagają. Znaczy zacznijmy też od tego, że Andre Onana Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów – Adwokaci Diabłów. Names mentioned – Manchester United Football Club. Łatwo powiedzieć, że zawiódł, bo bramka wyniknęła bezpośrednio z jego błędu i też mniej lub bardziej bezpośrednio z... nie boję się użyć tego słowa, z idiotycznego wycofania piłki głową przez Casemiro, to też należy podkreślić, bo bez tego zachowania prawdopodobnie w ogóle nie byłoby problemu, a Onana poszedł spóźniony i prawie zabił tego biednego Zekiego Amduniego.

7:59 · Analiza bramkarskich błędów 2

Dzisiaj była też sytuacja taka, że Ederson się zderzył chyba z Callum Hudsonem Odoi w meczu Manchesteru City z Nottingham. Tak, tak. I już tam te konto niektóre związane, dobrze przynajmniej, przynajmniej jedno konto związane z Manchesterem United, bodajże ten hak z Ira, Adwokaci Diabłów by ManUtd. Mam wrażenie, że takich zderzeń jest dużo. I po prostu raz jest tak, że to napastnik wpada w bramkarza. Powiedziałbym, że to jest trzecia zdarza chyba najczęściej. Raz obaj w siebie wpadają, no i raz bramkarz padnie na napastnika, jest problem, jest zonk, jest rzut karny.

I ten rzut karny jest słuszny, ale to jest mam wrażenie wypadkowa tego, że onana chce trochę dominować w tym polu karnym. On może robi to cały czas trochę nieporadnie, bo odnoszę wrażenie, że on jednak nie jest takim... Znaczy na pewno jest lepszy od Dawida Dehey pod tym względem. I tutaj nie ma moim zdaniem żadnych pytań, bo od Dawida Dehey do takich piłek Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów... Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów – Adwokaci Diabłów. Names mentioned – Manchester United Football Club.

11:56 · Analiza strat punktów 2

Fajnie by było, jakby ona z tego wyciągnął wnioski i to się nie powtórzyło. I fajnie by było, jeżeli to by się miało powtórzyć, żeby to nie miało wpływu na wynik spotkania, bo tutaj trzeba przyznać i to chyba obaj się zgodzimy, że właśnie ten błąd jest podwójnie bolesny z uwagi na to, jakie skutki on przyniósł, bo ja już powiem szczerze, że to, że Manchester United stracił po spotkaniu z Berlii punkty Proszę bardzo, szanse matematyczne po stracie punktów, stracił szanse matematyczne na awans do Ligi Mistrzów, to kolokwialnie tak mówiąc mi to Tito, bo i tak wiedziałem, że tej Ligi Mistrzów nie będzie, a to czy oni teraz skończą na miejscu szóstym, czy na miejscu ósmym, specjalnie mi to robi różnicę, bo czy to będzie Liga Europy, czy Liga Konferencji, mnie te rozgrywki niespecjalnie kręcą.

Fajna była Liga Konferencji, tak powiem szczerze, chyba nawet fajniejsza od Ligi Europy, bo większe szanse, że może się jakaś polska drużyna trafi w grupie i będzie łatwiej pojechać na przykład na mecz wyjazdowy Manchesteru United, a mecz domowy właściwie dla nas, dla polskich kibiców, żeby sobie drużynę zobaczyć z poziomu trybun. To byłoby fajne, ale nie mam jakiegoś takiego deszczyku emocji w tym momencie, myśląc sobie, że Manchester United rywalizuje o to, żeby skończyć na szóstym miejscu. I tak i tak jest to, nawet nie mogę mi tego słowo powiedzieć, to jest porażka. Walczymy po prostu o to, czy ta porażka będzie przypudrowana Pucharem II, III kategorii, czy nie będzie przypudrowana żadnym Pucharem Europejskim. Teraz mi się przypomniało, jak powiedziałeś o tych polskich drużynach, że przecież o krok byliśmy od tego, żeby Raków Częstochowa grał z Manchester United i to w Lidze Mistrzów.

15:39 · Analiza gry Bruno Fernandesa 2

Bo ja chyba nie mam takiego piłkarza, nawet ja jako kibic. Bruno Fernandes? Ja jestem wyznawcą teorii, że od momentu jak Manchester United nie będzie miał mocniejszej kadry i nie będzie grał chociażby tak jak w meczu z Sheffield, bo tam Bruno był absolutnie fenomenalny. I to był mecz taki, w którym Bruno Fernandes, jako piłkarz w Manchesterze United może się spełniać i może działać Adwokaci Diabłów by ManUtd.pl Nie tworząc problemów, może nie tyle tym, że jest słaby, tylko tym, jaki ma styl gry i tego się chyba już nie zmieni, bo tam United totalnie dominowało przeciwnika i jak Fernandes źle zagrał piłkę, to to się nie kończyło groźną kontrą... znaczy Fernandes tracił piłkę. Fernandes tracił piłkę grając jakieś takie podanie obliczone na stworzenie szansy.

Podanie bardzo ambitne, podanie trudne. To się nie kończyło groźną kontrą przeciwnika, tylko tym, że United zaraz odbierało piłkę, nie wiem, w ciągu dwóch podań Sheffield i była jazda od nowa i znowu Fernandes miał okazję, żeby taką piłkę zagrać. To był taki mecz, który pokazał Bruno Fernandesza, takiego jakiego ja bym chciał oglądać, ale to wynika bardziej z całego zespołu. No dobra, ale właśnie, przerywam Ci. Mecz z Berni. Bruno Fernandes trafia w słupek, mógł mieć gola i kreuje 9 dogodnych sytuacji do zdobycia gola. W tym sezonie już ma ich ponad 100, a tam Manchester United nie kontrolował spotkania, a i tak świetny był Bruno. Ja tu mam widzieć teraz takie dwojakie spojrzenie. Dla mnie Bruno był świetny przez pierwsze pół godziny, dajmy na to.

16:51 · Krytyka gry Manchester United 2

No, Muric nie mógł chyba za bardzo nic z tym zrobić, ale ja nie lubię na przykład prosto statystyk wykreowanych szans. Pamiętam, jak Pogbie umniejszano samą liczbę asyst i liczbę wykreowanych sytuacji przez to, że o, bo wiecie, podał i go strzelił z 25 metrów i to się jako kipas liczy i to mu podbija statystyki. Ja sobie, jak zaczęliśmy ten podcast, jak wspomniałeś o wątku Bruno Fernandesha, ja bardzo szybko sobie odpaliłem Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów – Adwokaci Diabłów. Names mentioned – Manchester United Football Club.

Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów – Adwokaci Diabłów. Names mentioned – Manchester United Football Club. Kolejna ROZCZAROWUJĄCA strata punktów – Adwokaci Diabłów. Names mentioned – Manchester United Football Club. Dobrze wiesz, jak to jest. Czasem statystyki są fajne, ale statystyki trzeba wiedzieć, trzeba umieć czytać. I tak samo też nie należy mówić, że czy expected assists, czy expected goals. To są takie jednoznaczne wyznaczniki, które są świętością i to nie one ostatecznie decydują o wyniku.

20:42 · Analiza bramkarskich błędów 1

Ja będę dalej utrzymywał, że troszkę statystyki takie te suche Bruno Ferlandesza ...budują lepszy obraz tego, jaki on jest, niż on w rzeczywistości jest. Bo w dalszym ciągu sądzę, że jest piłkarzem nawet w tym momencie przerastającym kadrę Manchesteru United. I tu nie będziemy się oszukiwać. Ale to jest piłkarz, który w dalszym ciągu nie jest tak dobry, jak mógłby być. To ogranicza go drużyna. Dlatego ja mam wrażenie, że nawet na Bruno Fernandeszu trudno by było zespół budować. No bo jakbyś chciał budować na nim zespół, to ty potrzebujesz mieć dwóch genialnych piłkarzy w środku pola, którzy będą z nim. Jednego, który by odpowiadał za to, żeby piłkę przekazywać od obrony do pomocy, właśnie między innymi dostarczać ją Fernandeszowi tak, żeby on sobie spokojnie mógł operować za plecami napastnika.

22:23 · Podsumowanie i krytyka 3

Ja wiem, komu Eric ten hak ufa bezgranicznie. Ufa Andreu na nie. Jestem w stanie się z tym częściowo zgodzić, bo Andreu Nana po tym turbulentnym początku się ustabilizował. Teraz dwa takie porządne farfocle. Ale mimo wszystko... To, co było w Lidze Mistrzów, jak odkreślimy to grubą kreską, to w samej Lidze, moim zdaniem, Andreu, ona i tak jest na dużym plusie. I zrobił dużo, żeby Manchester United nie był dużo, dużo niżej w tabeli. Choć tak jak mówię, czy to będzie dziesiąte, czy szóste miejsce, szczerze mi to wisi. No i nawet abstrahując od upokorzenia, którym było dziesiąte miejsce, bo nie wszystko byłoby upokorzeniem dla Manchesteru United. Na pewno ufa Lisandro Martinezowi. I to widzimy Właściwie zawsze, bo Martinez chyba już drugi raz w tym sezonie wrócił zbyt wcześnie, tak by chyba wychodziło, że wrócił zbyt wcześnie po urazie, bo Erich Terhag tak bardzo chciał go mieć do dyspozycji i się wykluczył na jeszcze dłużej.

Więc tu bym powiedział, że Erich Terhag ufa mu bezgranicznie i ufa mu aż za mocno, bo nie chce mu dać spokoju. Ja nie wiem, czy jest jakikolwiek piłkarz. No Marcus Rashford chyba. Marcus Rashford jest po prostu niewyrzucalny z podstawowego składu. W ostatnim czasie w końcu usiadł, też pojawiły się kontuzje. I Rashforda nie ma. I mam wrażenie, że to też troszkę wpłynęło na sposób gry zespołu, że kiedy Rashforda nie było, to nie było takiej usilnej gry na szybkie ataki. I to w meczu z Sheffield, to moim zdaniem, to była wręcz pozytywna zmiana. W meczu z Burnley przez pewien czas też to wyglądało fajnie. No a potem się posypało i wrócił ten sam Manchester United, więc pytanie, czy ta teza jest słuszna, czy niesłuszna, może się przekonamy w kolejnych meczach, zależnie od tego, jaka będzie sytuacja zdrowotna Markusa Rashforda. No ale jakichkolwiek nazwisk byśmy nie wymienili, to każde ma coś za uszami.

Znowu była blokada. Wiadomo, przełamał się Sheffield w meczu z Burnley. Statysta. Swoją drogą bardzo fajna jest pass mapka z tego meczu, gdzie... Znaczy ja w ogóle nie wiem... Będzie zamieszana. Jak to tego doszło, to jak ta grafika będzie widoczna, to sobie nasi słuchacze, znaczy w sumie tam i słuchacze, ci którzy oglądają na YouTube sobie będą mogli to zobaczyć, że w środku pola jest taka jedna kropka zbita chyba z czterech... Znaczy jedna taka grupka czterech kropek, Hojlund, Fernandes, Maino i Eriksen. Wszyscy w jednym miejscu właściwie. Jeszcze najniższej z nich wszystkich jest właśnie Rasmus Hojlund. To jest niesamowicie ciekawe, tym bardziej, że to się Lokalizacja tej kropki jest na połowie Manchesteru United, mniej więcej, o ile dobrze pamiętam tę grafikę.

33:27 · Krytyka stylu gry Manchester United 3

Dalot wraca z tego środka pomocy do siebie na prawą obronę. Nie dogaduje się z Casemiro kogo mają nawzajem kryć i z tego pada bramka. Więc na Dalota to chyba ten hack ma 10 pomysłów i żaden nie jest realizowany poprawnie. Dużo mówić o Rasmusi Hojlundzie. Który po tej kontuzji wygląda katastrofalnie. No Antony, do którego przejdziemy. Będzie wisiek na torcie, będzie o Antonym. Tworzył znacznie większe zagrożenie pod bramką rywali niż przed chwilą wspomniany Hoylund. I ja nie jestem w stanie go ocenić w tym momencie jednoznacznie pozytywnie, ani negatywnie. Bo po tej kontuzji jest cieniem samego siebie. Ale z drugiej strony patrząc na statystyki, czyli 14 goli i 2 asysty. Patrząc na to, jak grał, w jaki sposób, ile dawał drużynie w pierwszej części sezonu, to raczej skłaniam się ku temu, że wypada całkiem nieźle na tle tej szarzyzny, którą mamy w Manchesterze United.

Bo ja przed sezonem mówiłem o 15 golach, tylko nie jestem pewien, czy mówiłem chyba 15 ogółem 10 w Premier League o takim wyniku. No i Osi powoli do niego zbliża. Strzelił kolejnego gola z Sheffield. Ale z drugiej strony no te spotkania ostatnie nie są w jego wykonaniu nawet dobre. I tu też moim zdaniem leży problem tego co mówiłem. Hojlund miał... Znaczy inaczej. Hojlunda... Sposób w jaki gra Hojlund. Taka ta jego gra. To nie jest to, co w tym momencie widzimy w Manchesteru United, bo tak jak mówię, jak on średnią pozycję, w której otrzymywał piłkę, ma niższą niż każdy środkowy pomocnik z Manchesteru United. I ta pasmapka wspomniana to jest chyba do momentu pierwszej zmiany, która była w okolicach 60-tej którejś minuty.

Więc to nie jest tak, że moment kiedy Manchester United już atakował wyżej, próbował wcisnąć gola, a Rasmusa Hojlunda nie było już na boisku, zaważył na tym jak wyglądało to ustawienie. Nie. Tak wyglądało na domyślny sposób Manchester United. Rasmus Hojlund naprawdę dostał piłkę średnio niżej niż każdy ze środkowych pomocników Manchesteru United i to jest główny problem. Zwracaliśmy nawet uwagę swego czasu, że poprawiła się umiejętność gry tyłem do bramki u Hojlunda, że wnosi więcej do gry, jeśli chodzi o konstruowanie ataków, ale po kontuzji mam wrażenie, że to znowu kuleje i to wróciło chyba do takich ustawień fabrycznych, gdzie Hojlund no nie pomaga specjalnie w tym aspekcie, tak bym powiedział.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.