Mentionsy Mentionsy
AGENTomasz
AGENTomasz

Ten, w którym gadam o trzech wolnościowych eventach, rurze, werbowaniu i kostce z koncertu.

24.05.2022 ·32 min 28 s · 6 rozdziałów

Trzy wolnościowe eventy ostatniego miesiąca, na których znalazłem się nieprzypadkowo, tylko po to by odkryć, że trzeba przypadku, by się na nich znaleźć.wsparcie: patronite.pl/agent

0:00 · Terror wobec państwa i eventy wolnościowe 1

I to takie smutne jest, takie podwójnie smutne, bo mi się wydawało, że te eventy po dwóch latach siedzenia przed komputerem i spotkaniach na Zoomie, no to będą żywsze nieco, prawda? Ja nie wiem, czy to Instytut Hajeka ma takiego pecha do organizowania eventów, ale sama idea jest świetna, tylko że wiecie, Matt Keeve był i... A, Jezu, Jaron Brook od Ayn Rand Institute. Matt Keebe jest dosyć popularny w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza odkąd współpracuje z Glennem Beckiem, który nie za bardzo jest libertarianinem, ale paru libertarian w tej jego sieci Blaze gdzieś tam się kręci dookoła. No i cóż, nie wiem, czy ktokolwiek wiedział o tym, że jest taka impreza? No i byli oczywiście goście z Polski. Jeden panel był po polsku i dwa panele były po

6:00 · Free Market Roadshow i jego problematyka 1

To już nie jest Hotel Victoria. Więc był duży event, znowu bardzo kosztowny, niezwykle kosztowny. I Keltus w niedawnej audycji, w której narzekał na to samo, na co ja narzekam de facto, tam zauważył, że jednym ze speakerów na tej imprezie był Rafał, jak on się nazywa? Prezydent Warszawy. Trzaskowski, właśnie. Rafał Trzaskowski. Czy to jest w ogóle wolnościowe, że Rafał Trzaskowski przemawia na imprezie? Otóż to w ogóle nie jest ani wolnościowe, ani antywolnościowe. To też wyglądało dziwnie, jak znalazłem go w programie tego eventu, bo raczej speakerami byli ludzie, którzy mają bardzo blisko do libertarianizmu. Niekoniecznie wszyscy tak się od razu określają, ale raczej są to liberałowie z tego europejskiego rozumienia słowa liberał, nie amerykańskiego.

20:00 · Problem z przyciąganiem kobiet do ruchu wolnościowego 1

I mam prawo wejść w dowolną transakcję z drugą osobą, która chce ode mnie mój papier i mój tusz kupić i przeczytać ten mój papier i mój tusz. A tak naprawdę przeczytać książkę Stephena Kinga, prawda? Więc no i tu, żeby nie było państwa, bo przecież Stephen King na tym niczego nie stracił, to powiem Wam szczerze ten argument. No słabo. Jednak wciąż dryfuje w kierunku tego, co Ayn Rand mówiła o własności intelektualnej. Nawet jeśli to też nie spina się w stu procentach. I nawet jeśli wiem, do jakich fatalnych sytuacji doprowadza w tym świecie powierzenie państwu roli opiekuna artystów, to doskonale zdaję sobie sprawę, jaki to jest

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.