Cztery i pół roku spokoju i nagle TO.
Po latach ciszy pojawia się bez zapowiedzi nowy odcinek #ANTIDIOTUM. Czy to jednorazowy strzał? Czy można już odpalać wsparcie tego wiekopomnego projektu? Czy Pan Kleks pokona wielkiego elektronika? O tym wszystkim dowiecie się z poniedziałkowej pogadanki agentowej.
A tymczasem, moi drodzy, była taka historia, że ja przez chyba w ogóle Czas trwania przez cały zeszły rok, kiedy de facto jeden duży dokument i dwa trochę mniejsze, ale wciąż ogromne, bo 40-minutowe dwa reportaże powstawały przez cały ostatni rok, ten duży dokument to oczywiście Karl Menger, to miałem takie wrażenie, że owszem, nie chcę wracać do podsumowywania tygodnia w newsach pominiętych, ponieważ miałem w którymś momencie, tak jak wam mówiłem, to setki razy wrażenie, że ja cały czas mówię o tym samym i do niczego to nie prowadzi. Tylko się człowiek zakwasza tymi newsami, że fajnie byłoby w jakiś sposób wrócić do newsów, ale tak, żeby nie musieć, żeby one tak nie waliły po łbie, mówiąc kolokwialnie.
To były tylko próby wprowadzenia socjalizmu. To już tylko same próby wprowadzenia socjalizmu doprowadzają do nędzy. Do prawdziwego socjalizmu to tam nigdy nikt nie doszedł. To żeby było jasne. To tu się trzeba zgodzić. Chociaż niedawno też zauważyłem taki wpis Polskiej Partii Socjalistycznej na Twitterze i bardzo mnie zainspirował ten wpis, bo powiedziano w nim, że to właśnie Adam Mickiewicz był socjalistą i podlinkowano jego tekst o socjalizmie, który uważnie przeczytałem i... Powiem wam szczerze, przeczytałem niby uważnie, niektóre fragmenty nawet powtórzyłem i tam nie ma nic o gospodarczej stronie socjalizmu, jest tylko o duchu socjalnym. Oczywiście słowo socjalizm się tam pojawia nagminnie, ale bardziej jest to o duchu socjalnym. I teraz myślę sobie, kurczę, to są takie mniej więcej lata, kiedy Karl Menger był małym oseskiem, to czym był wtedy socjalizm?
I cóż, no i za sekundkę będzie gotowy Carl Menger w wersji anglojęzycznej, gotowy do rozsyłania po przeróżnych festiwalach, co będzie Co będzie pięknym dniem, jak już zakończymy tą produkcję. Bo teoretycznie, wiecie, no, 1 grudnia była premiera w Atlantic, kinie Atlantic w Warszawie Karla Mengera, kiedy to był grudzień, styczeń, luty, marzec. No nie? Matko boska. Już 3 miesiące mijają, 3 i pół miesiąca mija od premiery filmu, a on jeszcze nie jest zrobiony. Tak nie może być, moi drodzy. Tak być nie będzie. Tak być nie będzie. Dobra, omówiliśmy Antidiotum, to jest najważniejsza rzecz. Bardzo dziękuję za pozytywne oceny wszystkich tych, którzy byli tydzień temu na moim wykładzie na seminarium ASBIRO.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.