Mentionsy Mentionsy
À propos
À propos

À propos lewicy

27.11.2025 ·6 min 21 s

Pismo to aż i zaledwie 100 stron. Czującym niedosyt przynoszę polecenia tekstów kultury, które najlepiej uzupełniają temat przewodniego tekstu numeru – à propos lewicy.Posłuchajcie!Zuza Kowalczyk -------Wykup miesięczny dostęp online do „Pisma”. Możesz zrezygnować, kiedy chcesz.https://magazynpismo.pl/prenumerata/dostep-roczny/Wersja audio felietonu powstaje we współpracy ze Studiem Plac.

Gdy w 2016 roku amerykańska socjolożka Early Russell Hochschild opublikowała słynną książkę Obcy we własnym kraju, wydawało się, że jesteśmy coraz bliżej zrozumienia źródeł współczesnego populizmu i w efekcie podjęcia kroków zapobiegających jego dalszemu rozwojowi. Badaczka zadała wówczas pozornie proste pytanie, które od dawna domagało się odpowiedzi. Dlaczego tylu ludzi głosuje wbrew własnym interesom? A dokładniej, jak to się stało, że najwięksi beneficjenci prospołecznych instytucji w przypadku pola badań Hochschild, mieszkańcy Luizjany, stanu najobficiej żywiącego się federalną pomocą finansową, coraz częściej migrują ku prawej stronie politycznego spektrum ograniczającej podobne wsparcie.

Jak to się dzieje, że mimo pogłębiających się nierówności ekonomicznych, dzisiejsza lewica, obiecująca ich niwelowanie, traci na znaczeniu właśnie w tych grupach, o które w teorii najbardziej stara się zadbać? Był to czas, kiedy wydawało się, że wygrana Donalda Trumpa i towarzyszące jej triumfy prawicowego populizmu w Europie mogą być dla lewicy senną nauczką, dającą asumpt do potrzebnych zmian. Dziś jednak wiemy, że tamtych lekcji nie udało się odrobić. A przynajmniej nie w pełni. Po kolejnej wygranej Trumpa, Hochschild wraca więc do starych pytań w bardziej aktualnej odsłonie. W nowej książce Skradziona duma, strata, wstyd i tryumf prawicy znów rozmawia z tymi, którzy nie zabierają głosu w debacie publicznej i raz jeszcze stara się zrozumieć przyczyny zawierzenia konserwatywnym ideałom przez najbiedniejsze grupy społeczne, pokazując jak żywe jest wciąż amerykańskie przekonanie o byciu o krok od awansu od pucybuta do milionera.

Jako główne siły prawicowego skrętu Hochschild wskazuje przede wszystkim paradoks dumy i żywotność społecznego gniewu. Ale czy gniew ten ma potencjał wspierania nie tylko prawej strony? Z tym pytaniem mierzy się Tomasz S. Markiewka, wskazując na pułapki złej prasy społecznego rozżalenia w prodemokratycznych środowiskach. W swoim eseju Gniew pokazuje różne oblicza złości jako zjawiska politycznego, mogącego zarówno niszczyć, jak i budować. Refleksja ta znajduje swoje rozwinięcie również w jego późniejszej książce Lewica dla opornych, w której publicysta przygląda się podwalinom współczesnej lewicy, jej potknięciom, niełatwej historii, ale też narosłym wokół niej mitom i przekłamaniom.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.