Mentionsy Mentionsy
8podcast
8podcast

#130 Siostrzenica Hitlera

11.06.2023 ·38 min 5 s

Materiał w formie wideo, zawiera kilka zdjęć. Jeśli masz chęć jednorazowo wesprzeć moje podcastowanie: https://buycoffee.to/8podcasthttps://patronite.pl/nasladowca 📬 8.podkast (at) gmail.com 📸 instagram: nasladowca Zapraszam do słuchania moich podcastów także na innych platformach: 🎧Spotify: https://open.spotify.com/show/4IiAr1vR9mVuUUsgnkeILU 🎧 Apple podcast: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/na%C5%9Bladowca-polski-podcast-kryminalny/id1504609780 🎧Google Podcast: https://podcasts.google.com/feed/aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xNTZmYjMyYy9wb2RjYXN0L3Jzcw== ŹRÓDŁA: https://docs.google.com/document/d/1RPS3ccJSEiuXBIPkrDX55LWi2S9hJBZgk0ghm7AqTkE/edit?usp=sharing

Klara, czyli matka Adolfa, była kuzynką drugiego stopnia dla Aloisa i żeby wziąć ślub kościelny, oni musieli dostać dyspensę. Z drugiego małżeństwa Aloisa z Franciską Matzesberger na świecie pojawia się Alois Junior i Angelika, matka bohaterki podcastu. Angela była bardzo lubiana zarówno przez swoje rodzone, jak i przyszywane rodzeństwo. Po nagłej śmierci ojca, kobieta wychodzi za mąż, za urzędnika skarbowego Leo Raubla czy też Raubela i przenosi się do Linz. Ojciec Geli, bo tak na dziewczynkę wołają, umrze, kiedy ona będzie miała 2 lata. Ona i jej starszy brat Leo Junior i młodsza siostra Elfride będą wychowywani jedynie przez matkę, która po śmierci męża przenosi się do Wiednia.

On mieszka wtedy w Monachium i wynajmuje niewielkie mieszkanie. W roku 1924 zostaje osadzony w więzieniu Landsberg. Skazano go na 5 lat pozbawienia wolności po nieudanym puczu monachijskim. Angela wtedy odwiedza swojego brata i pod koniec roku 1924 on wychodzi z więzienia i zatrudnia siostrę, żeby pracowała dla niego jako gospodyni. Propozycja zostaje przyjęta i w roku 1928 Angela, 17-letnia Geli i jej młodsza siostra przeprowadzają się do Berghofu, oficjalnej rezydencji położonej w Alpach Salzburskich w pobliżu Berchtesgaden w Niemczech.

Geli była ładną, młodą damą i kiedy przybyła do Berchtesgaden wywarła na Hitlerze ogromne wrażenie. Jeśli chodzi o wygląd, Jest dosyć wysoka, na głowie ma falujące brązowe włosy i jasnobrązowe oczy. Patrick Hitler, kuzyn Geli, opisuje ją w następujący sposób. Wyglądała bardziej jak dziecko niż dziewczyna. Nie mogłeś powiedzieć o niej, że jest śliczna, ale miała naturalny urok. Zwykle nie nosiła kapelusza i była skromnie ubrana. Ubierała plisowane spódnice i białe bluzki. Żadnej biżuterii poza złotą swastyką, którą dostała od wujka Adolfa, którego nazywała Alf. Natomiast Hitler mówił o niej per księżniczka.

I Geli przyciągała wzrok. Była młodą, pełną energii dziewczyną, bardzo pewną siebie, z łatwością potrafiła wykorzystać ten swój urok w stronę każdego napotkanego mężczyzny, no i także wujek na swój sposób jej ulegał. Hitler powiedział nawet Otto Wagnerowi, który był jego doradcą ekonomicznym i powiernikiem, Że spędzanie czasu z Geli sprawia, że on jest wesoły, bystry, wolny od wszelkiego zmęczenia i apatii. We dwójkę organizowali sobie pikniki wśród alpejskiej scenerii, jednak osiadłe życie w malowniczym, wiejskim otoczeniu nie było czymś, co interesowało młodą, wkraczającą powoli w dorosłość kobietę.

Geli widzi, że sławny wujek wzbudza ogromne zainteresowanie gdziekolwiek się pojawi. Hitler jeździł wtedy Mercedesem i miał już osobistego szofera. Geli nie chce żyć w odosobnieniu, gdzieś w górach. Chce być częścią tego światowego życia wuja i bardziej ciągnie ją do wielkiego miasta. Tęskni za towarzystwem zbliżonym wiekiem do jej wieku. Zaczyna więc prosić matkę, By mogła wyjechać do Monachium na studia. Podsuwa pomysł, że mogłaby zamieszkać razem z wujem w jego mieszkaniu na Prinzregentenplatz. Kiedy Angela sugeruje, że Geli powinna kontynuować naukę i przenieść się do Monachium, Hitler w pełni zgadza się ze swoją siostrą.

W roku 1929 21-latka zapisuje się na Uniwersytet Ludwika Maksymiliana w Monachium. Planuje tam studiować medycynę. Jej marzeniem jest zostać lekarką. Nauki jednak nie ukończy, ponieważ wpadnie w wir życia w wielkim mieście. Młoda kobieta chodziła na zakupy i spotykała się z mężczyznami młodszymi od jej wuja. Kiedy Hitler bywał w Monachium, Geli towarzyszyła mu podczas wieczornych wizyt w operze. On chciał ją uszczęśliwić. Zachęcał do brania lekcji śpiewu, przynosił jej drogie ubrania, zabierał do restauracji, dawał pieniądze. Oboje bywali w teatrach i na salach koncertowych.

Każdy dzień spędzany w towarzystwie młodej, pełnej życia kobiety coraz bardziej zbliżał Hitlera do niej. A miłość ta zaczęła rosnąć i coraz bardziej nabierać siły. Wieczorne wyjścia do opery łączą się z wyjściami do kina, restauracji, przejażdżkami po okolicy. Hitler zabiera Geli na zakupy i obsypuje ją drogimi prezentami. Dzięki tej uwadze wuja jej pewność siebie wyzrasta i wkrótce staje się ulubienicą, myślę, że nie skłamie, jak powiem, że prawdopodobnie każdego. Geli ożywia atmosferę gdziekolwiek się pojawi, a Hitler jest dumny z tej młodej kobiety u jego boku i lubi się nią popisywać. Jednak w miarę upływu miesięcy i wzrostu popularności Geli, Hitler staje się wobec niej coraz bardziej zaborczy.

Jego wujowska miłość przekształca się w obsesję i taką pełnowymiarową obsesję z jego strony. To nic, że jest od niej prawie o 20 lat starszy i są dosyć mocno spokrewnieni. Jeśli chodzi o tak dużą różnicę wieku, to nie jest tajemnicą, że Hitler preferuje młodsze kobiety, ponieważ według niego łatwo jest je zdominować i bardzo łatwo jest je ukształtować na swoją modłę. Są one plastyczne jak wosk. Przez kolejne lata Geli jest sam na sam z wujkiem w jego mieszkaniu. To daje podstawę do plotkowania, że Hitler ma romans ze swoją siostrzenicą. Dokładna natura ich związku cały czas pozostaje tajemnicą, ale wielu wierzyło, że ich związek miał podłoże seksualne.

Jednocześnie był bardzo niestabilny, pełen zazdrości ze strony starszego mężczyzny. Według słów Ernsta Hanfstegla, który był jednym z ludzi z najbliższego kręgu Hitlera, Geli była skłonna podporządkować się niektórym z bardziej osobliwych tutaj w cudzysłowie fantazji seksualnych Hitlera i usługi, które była gotowa świadczyć sprawiły, że on zaczął się przy niej zachowywać jak zakochany mężczyzna. Hanf Stengel twierdził także, że ktoś, kogo wtedy znał, a kto nie zmyśliłby takiej historii, powiedział, że Hitler pokazał mu list, jaki ten miał wysłać do Geli, a w tym liście znajdowały się m.in. erotyczne rysunki.

Do swojego osobistego fotografa Heinricha Hoffmana powiedział, cytuję Koniec cytatu. Zazdrość Hitlera potęguje zachowanie Geli. Kobieta flirtuje z młodymi mężczyznami, żartuje, jest swobodna, jest nieograniczona konwenansami. Wokół niej gromadzi się coraz więcej i więcej wielbicieli płci męskiej i także szofer Hitlera Emil Mauris ulega jej urokowi.

Ten 31-letni mężczyzna swoją drogą Oskarżany był przez towarzyszy z partii o posiadanie korzeni żydowskich, dlatego też wielu krytykowało jego obecność przy Hitlerze. Natomiast Emil i Geli romansują za plecami wuja. Emil jest szaleńczo zakochany w młodej kobiecie. Przyjaciółka Raubal powie później, że Ona kochała Emila za jego czułość i za jego wrażliwość. Mężczyzna oświadcza się jej, a Raubal oświadczyny przyjmuje i informuje wtedy Hitlera o swoich zamiarach za mąż pójścia, a potem wysyła list do swojego oblubieńca. I tutaj zacytuję kawałek tego listu. Wuj Adolf żąda, żebyśmy poczekali dwa lata.

Emil groził, że opowie prasie o wszystkim, o tym co łączy Hitlera z jego siostrzenicą i po tym zdarzeniu na pewien czas traci przychylność Hitlera. Odkrycie związku siostrzenicy sprawia, że zazdrość i zaborczość w przyszłym dyktatorze zaczyna coraz bardziej i coraz niebezpieczniej wzbierać. Mimo, że wielu bardzo lubiło Geli, to też znalazło się wielu, którzy nie widzieli w niej przykładu aryjskiej dziewicy. I tak na przykład wspomniany wcześniej Ernst Hanfstegl opisywał ją jako małą, pustogłową dziewczynkę z charakterem służącej. Geli miała też bez skrupułów wykorzystywać swoją znajomość czy też swój związek z wujem.

Natomiast mężczyzna ten swoje teorie wygłaszał, kiedy już przeniósł się do Stanów Zjednoczonych, kiedy był daleko i bezpiecznie za wielką wodą. Jeśli zaś chodzi o Geli, to też wielu uważało ją za prowokującą no i też trochę kłótliwą. Tymczasem życie młodej kobiety, to gdzie wychodziła, z kim wychodziła, z kim się spotykała, to wszystko mogło być tylko i wyłącznie na warunkach Hitlera. W pełni kontrolował jej życie towarzyskie, siostrzenica musiała go o wszystko prosić i musiała też wracać wcześnie do domu. Kiedy Hitler miał ją u swojego boku, wielu ludzi widziało, jak bardzo lubi się nią chwalić. Geli bardzo mocno wyróżniała się na tle żony jego współpracowników, które wtedy były starsze i już nie takie pełne życia jak jego towarzyszka.

Zabierał ją na swoje spotkania. Ona, będąc bardzo młoda, nie bardzo tam pasowała. Hitler wyglądał na niewzruszonego i nie wydawało się nikomu, żeby obchodziło go zdanie innych ludzi, którzy wskazywali, że Geli jest za młoda, by uczestniczyć np. w spotkaniach NSDAP. No i sama Geli też wyglądała na mocno zakłopotaną. Oblewający jej twarz rumieniec zdawał się to zakłopotanie potwierdzać. Osobisty fotograf Hitlera Heinrich Hoffmann także miał spostrzeżenia ilekroć Geli pojawiała się przy boku Adolfa na różnych spotkaniach. No i tutaj zacytuję kilka słów. Zawsze gdy do nas dołączała, znajdowała się w centrum zainteresowania i nawet Hitler wydawał się zadowolony z tego, że zajmował wówczas drugie miejsce.

Kolejne dni, kolejne tygodnie i miesiące wypełniane są przez coraz częstsze i coraz mocniejsze sceny zazdrości i zaborczości, Młoda kobieta jest coraz szczelniej zamykana w swojej złotej klatce. Staje się więźniem pilnowanym przez zazdrosnego wuja. Na krótko, ale jednak udaje jej się uciec z ciasnego mieszkania w Monachium. Przez pewien czas mieszka z przyjaciółką swojej matki w Wiedniu. I tutaj poznaje skrzypka z Linzu, starszego od niej o 16 lat. Skrzypek oświadczył się Geli, a ona te oświadczyny przyjęła, w przeciwieństwie do swojej matki Angeli Raubal. Najprawdopodobniej Hitler naciskał na siostrę, żeby ta nie zgadzała się na związek swojej córki z kimś tak podrzędnym.

Wiele twierdzeń odnośnie jego seksualności zostało wysnutych, wysuniętych, opowiedzianych przez przeciwników Hitlera, często już po jego śmierci albo zza wielkiej wody, gdzie dana osoba była na tyle bezpieczna, że w zasadzie mogła mówić, co jej ślina na język przyniesie. Kolejną z osób, która z bezpiecznego miejsca wygłaszała różne teorie, był Otto Strasser, który uciekł z Niemiec w roku 1930 po wyrzuceniu go z partii NSDAP przez Hitlera. Geli miała rozmawiać ze Strasserem na temat tego, co wuj kazał jej robić dla niego w sypialni. Mężczyzna nie wyjaśnił jednak, dlaczego akurat jemu młoda kobieta miałaby się zwierzać z tak intymnych spraw, a wiemy przecież, że miała wokół siebie znacznie bliższe osoby.

Ona chciała się wyrwać do swojego świata, Do ludzi młodych, a Hitler tego nie chciał i jednocześnie nie pozwalał jej odejść od siebie. Chociaż strażnik pełniący wartę przed monachijskim mieszkaniem Hitlera twierdził, że kiedy Geli zostawała sama, to ona wcale tak potulnie nie siedziała w domu, jakby sobie życzył tego wuj. Miała spotykać się z instruktorem narciarstwa, który pochodził z Innsbrucku. Geli zamieszkała ze swoim wujem, kiedy była 17-letnią, wchodzącą powoli w dorosłość młodą kobietą. Aktualnie 23-latka chciała być odpowiedzialna za własne życie i wziąć szczęście w swoje ręce, jednak nie mogła. Hitler chciał, żeby ona należała do niego.

Dodatkowo jego wpływy, jego władza w partii tak bardzo urosła, że ludzie spełniali każde jego życzenie. Jego ego stawało się coraz większe i coraz bardziej pękate. Aktualnie w naszej historii mamy wrzesień 1931 roku. Stosunki między wujem a siostrzenicą są napięte do granic możliwości. Geli była w Berchtesgaden z matką. Hitler poprosił ją o powrót do Monachium. Po powrocie pokłócili się. Geli bardzo chciała wrócić do Wiednia. Miała wziąć dodatkowe lekcje śpiewu. Hitler odrzucał jej prośby. Motywowany jest niepewnością, czy podopieczna nie odnowi znajomości ze skrzypkiem.

Po kłótni on wychodzi z mieszkania. Wraca późnym popołudniem, Informuje młodą kobietę, że wyjeżdża do Norymbergi. Znowu między tą dwójką miało dojść do kłótni. Informacje o kłótni pochodzą od Brigitte Hitler, przyrodniej siostry Adolfa, której to z kolei informacje miała przekazać Annie Winter. Ta druga pracowała dla Hitlera jako gospodyni w jego apartamencie w Monachium. Najwyraźniej najpierw lider NSDAP pozwolił wybrać się Geli do Wiednia, ale ostatecznie zmienił zdanie. Robił tak bardzo często, czym prawdopodobnie irytował młodą kobietę. Geli też jest zirytowana faktem, że wuj ściągnął ją do Monachium i w zasadzie to po co to zrobił, skoro znowu jedyne na co ona ma pozwolenie to na to, żeby siedzieć w domu.

Po kolejnej kłótni Hitler wychodzi. Geli zostaje sama w apartamencie i dzieje się to wszystko dnia 18 września. Przygnębiona młoda kobieta po kłótni z wujem zamyka się w swoim pokoju. Następnego dnia około godziny 10 rano pani Winter próbuje zanieść śniadanie do pokoju młodej kobiety. Próbuje, ponieważ drzwi są zamknięte na klucz, a z wnętrza nikt się nie odzywa. Kobieta wzywa męża, Który odkrywa, że nie może otworzyć drzwi zapasowym kluczem, ponieważ w zamku od wewnątrz włożony jest klucz. Żeby dostać się do pokoju, musi użyć śrubokrętu. Kiedy razem z żoną wchodzą do pokoju Geli, widzą młodą kobietę i tutaj w zależności od źródeł, ona albo leży na podłodze, albo leży na fotelu, a na wysokości piersi ma ranę postrzałową.

Pierwsze oględziny mają miejsce, gdy w apartamencie pojawia się lekarz. Badanie wykazuje, że kula wystrzelona z bliskiej odległości przeszła przez płuco denatki i ominęła serce. Geli nie zostawiła żadnego listu pożegnalnego. Jedyny list, jaki zostawiła, to na wpół zapisana kartka do przyjaciółki mieszkającej w Wiedniu. W liście napisała kilka zdań, jak bardzo cieszy się z przyjazdu do Wiednia i że jak już znajdzie się w mieście, to wreszcie wybiorą się razem do uzdrowiska. Ton listu był dosyć pogodny i nie zwiastował najgorszego. Śledczy dochodzą do wniosku, że jeśli planowała odebrać sobie życie, to nie decydowałaby się na wyjazd do Wiednia.

Następnie Sauer i Forster rozmawiają z panią Winter i jej mężem. Wszyscy mówili to samo. Nikt nie słyszał wystrzału z broni i nikt nie wiedział, dlaczego Geli miałaby odebrać sobie życie. Zakładając, że to było samobójstwo, to dłoń trzymająca pistolet musiałaby znajdować się powyżej poziomu serca, a lufa musiałaby być skierowana w dół, żeby w taki sposób kula przeszła przez płuco. W sprawie śmierci młodej kobiety jedynie lekarz pracujący dla policji zbadał ciało Geli. Oficjalną przyczyną śmierci było właśnie samobójstwo. Teoretycznie krążyły takie plotki, że Raubal miała być w ciąży. Natomiast z kim?

Kula nie przeszła na wylot i utkwiła w okolicy biodra. Wspominam tutaj o tym, że miały być jakieś ślady pobicia na ciele, ponieważ kobiety, które myły zwłoki Geli, właśnie takie informacje zaczęły po Monachium rozprzestrzeniać. W tym czasie Hitler był w drodze z Norymbergi na północ Niemiec. Ponieważ już wyjechał z hotelu, w którym przebywał, wysłany za nim boj hotelowy dostarczył mu wiadomość, żeby jak najszybciej skontaktował się z Rudolfem Hessem. Hitler nie spodziewał się usłyszeć od najbliższego współpracownika, że jego siostrzenica nie żyje. Łamiąc przepisy ruchu drogowego, udaje się do Monachium, a mandat otrzymany za przekroczenie prędkości

Jest jednocześnie jego alibi, że w chwili śmierci siostrzenicy nie było go w mieście. O godzinie 14.30 19 września Hitler wpada do swojego mieszkania. Policjanci właśnie kończą oględziny, a lider partii po raz ostatni widzi martwą Geli. Przesłuchiwany jest przez detektywa Sauer'a. Opowiada o wydarzeniach ostatnich dni. Opowiada, że pokłócili się owszem o wizytę we Wiedniu, jednak kiedy on wychodził z mieszkania, to Raubal była spokojna i opanowana. Dlaczego miałaby odebrać sobie życie? Niestety Hitler tego nie wie. Mówi jeszcze, cytuję.

Śledztwo detektywa Sauer'a było monitorowane przez sympatyków przyszłego wodza znajdujących się w Policji i Ministerstwie Sprawiedliwości w Monachium. Skutki śmierci Raubal miały zostać zminimalizowane. W tym czasie Hitler zaczyna osiągać coraz większe poparcie i nikt nie może sobie pozwolić na skandal w jego najbliższych kręgach. Jednym z naciskających na jak najszybsze zamknięcie śledztwa jest bawarski minister sprawiedliwości Franz Gurtner. Ciało Geli zostaje szybko przetransportowane do jej rodzinnego miasta w Austrii i pochowane na cmentarzu centralnym w Wiedniu. Ludzie, którzy popełnili samobójstwo nie mogli mieć katolickiego pogrzebu, a taki właśnie pogrzeb miała 23-letnia kobieta.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.