Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

„Rosjanie dużo zainwestowali w Trumpa”. Wieliński i Radziwinowicz komentują

26.09.2026 ·34 min 50 s · 6 rozdziałów

Gościem Bartosza T. Wielińskiego, wicenaczelnego „Gazety Wyborczej”, jest Wacław Radziwinowicz, były korespondent „Wyborczej” w Moskwie, Mińsku i Kijowie, ekspert od tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Rozmawiają o wynikach „specjalnej operacji elektoralnej” w Rosji. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

2:03 · Analiza wyników wyborów 1

My narzekamy na to, jak ich propaganda ingeruje w nasze sprawy, jakie ma wielkie wpływy choćby nawet w Polsce. I się poddajemy, biadolimy, staramy się przeciwdziałać i tak dalej. Przecież widać, to jest otwarte pole do kontrofensywy. Tym bardziej, że mamy, są dosyć silne, chociaż biedne, media opozycyjne, które są w Rosji słuchane, oglądane. To jest z jednej strony. Z drugiej strony mamy na Zachodzie najlepszych rosyjskich specjalistów. I nie kosztowałoby to tak drogo, ale taka Europa siewodnia

23:35 · Perspektywy społeczne i ekonomiczne 2

I jest moment, że Miedwiediew ogłasza, że najlepszym kandydatem na nowego prezydenta będzie towarzysz Putin. I Łukjanow, który dzisiaj jest przecież putinista pierwszy w ogóle. Wtedy musimy Państwu też wytłumaczyć, że to był taki głos dla zachodnich mediów, dla zachodnich odbiorców, taki dobry Rosjanin. Przy naszym stole siedział, przecież był moim gościem. Nasz człowiek. Nieraz. Nasz człowiek Moskwy. I on dzwoni do mnie, w ogóle nieproszony nim. I mówi, słuchaj, rzygać się chce. Duszno się zrobiło, wiesz. Ale to była ta dynamika, wiesz, ambitnego, idącego ku czemuś, bo rzeczywiście to szło, to się rozwijało bardzo szybko. Bo Rosja miała być Europą taką. No ale to już widać, wiesz, jeszcze ten Miedwiejew, który... Praworządność, pamiętasz.

Jak towarzysze chińscy wystawią mu rachunek? Trzeba ich namówić. Proszę bardzo. Droga do Pekina otwarta. A dlaczego oni mają wystawić rachunek? Przecież oni mu wystawiają rachunek. Ale zupełnie inny rachunek. Dlaczego oni nie podpisują umowy o gazociąg z siła Syberii-2? Ponieważ oni wiedzą, że w pogarszającej się sytuacji Putin będzie musiał pójść na ich warunki, że dadzą kredyt, który Rosja będzie musiała spłacić, a będą kupować Dosłownie za grosze. To, czego chcą Chińczycy od cena gazu, którą oni chcą podyktować, jest pięć razy niższa niż Europa by kupowała.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.