Jak powstają rolki Orientuj.się
Przy okazji zbliżającego się kongresu WAN-IFRA, który już na początku maja zgromadzi w Krakowie wydawców newsowych z całego świata, Aleksandra Sobczak, wicenaczelna "Gazety Wyborczej", rozmawia z Olą Walczak, dziennikarką Orientuj.się, o przyszłości dziennikarstwa i technologiach. Czy oglądaniem rolek na TikToku da się zastąpić czytanie artykułów? W jaki sposób zespół Orientuj.się wybiera tematy do swoich nagrań i w jaki sposób je realizuje? A także jaki ma stosunek do sztucznej inteligencji? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
To jest 8.10. Podcast Gazety Wyborczej. W dzisiejszym odcinku... Z Olą Walczak będziemy rozmawiać o przyszłości dziennikarstwa, o tym, co się teraz dzieje, o technologiach. Dzień dobry, to podcast ósma dziesięć. Ja się nazywam Aleksandra Sobczak, jestem wicenaczelną Gazety Wyborczej, a ze mną dziś jest Ola Walczak, dziennikarka Orientuj się. Dzień dobry.
I rozmawiamy przy okazji kongresu, kongresu, na który obie się wybieramy. Jest to kongres One Ifra, który na początku maja w Krakowie zgromadzi wydawców newsowych z całego świata. One Ifra to jest organizacja z bardzo długą historią i przez wiele lat prowadziła Właśnie organizuję taką wymianę wiedzy, wymianę opinii, doświadczeń pomiędzy dziennikarzami i wydawcami newsowymi. I z Olą Walczak będziemy rozmawiać o przyszłości dziennikarstwa, o tym, co się teraz dzieje, o technologiach. I moje pierwsze pytanie do ciebie dotyczy hasła, które, orientuj się, ma pod swoim tytułem, pod swoją nazwą. Zamiast gazety mamy konto na TikToku. Czy ty uważasz, że da się oglądaniem rolek zastąpić czytanie artykułów?
Myślę, że nie da się tworzeniem rolek zastąpić czytanie artykułów, bo jednak rolą orientuj się jest przede wszystkim tłumaczenie najbardziej podstawowych rzeczy, tłumaczenie najważniejszych rzeczy, tego co... każdy powinien wiedzieć albo odpowiadać na takie pytania, które trochę wiążą się ze wstydem, których czasem boimy się zadać. Wstydem, że się nie orientuje do końca, tak? Tak, że nie do końca nie wiem, a nigdy nie było w sumie przestrzeni, żeby zapytać, więc no naszą główną rolą jest właśnie odpowiadać na takie pytania. I właśnie dlatego mamy konto na TikToku, a nie gazetę, bo raczej nikt na TikToka nie wchodzi po to, żeby się uczyć. Znaczy może są takie osoby, na pewno jakieś są, ale główną rolą jednak mediów społecznościowych jest rozrywka, więc naszą rolą jest dostarczanie tej rozrywki jakościowej, po prostu rozrywki...
Mówię, że rolki nie zastąpią artykułów w tym kontekście, że... często w takiej trzyminutowej rolce nie da się dojść do jakiegoś sedna, pogłębić tematu. Więc uważam, że długie formy nadal mają się dobrze, ale po prostu myślę, że jeśli ktoś chce się orientować i dlatego będzie obserwował zagraniczne i polskie konta, które właśnie dotyczą mu tych newsów, no to... Najważniejsze, żebyśmy byli zorientowani. Ważna informacja dla naszych słuchaczy, którzy mogą się nie zorientować, ale ty jesteś bardzo młodą osobą. Jesteś przedstawicielką pokolenia Z, więc produkujesz treści, przygotowujesz rolki dla osób prawdopodobnie z twojego pokolenia. Tak. Czy to, jak wybierasz tematy, jak kształtujecie zespołem swój wybór tematów, same formaty, jest oparte na twoich własnych potrzebach informacyjnych?
jednak decydują się na dłuższą formę. Mówisz o zmęczeniu użytkowników tymi krótkimi formami. Mnie się to kojarzy z tym, co słyszę na lekcjach w młodszym pokoleniu niż twoje, bo prowadzę lekcje w podstawówkach o dezinformacji i tam dzieci często zwracają uwagę na to, że się bardzo źle czują po korzystaniu z serwisów społecznościowych, że... coś im to w życiu jednak odbiera. Jest coraz bardziej ożywiona dyskusja na ten temat, wśród właśnie tego najmłodszego pokolenia. Być może jest tak, że właśnie w tym młodszym pokoleniu ta wiedza szybciej przychodzi, bardziej się orientujecie też, co to z wami robi. Ja wierzę, albo chcę wierzyć po prostu, że młodsze pokolenie jest też mniej narażone na dezinformację, bo myślę, że my mamy ten nawyk sprawdzania rzeczy, znaczy na pewno nie wszyscy, ale myślę, że jest to już bardziej pokoleniowo ukształtowane, że sprawdzamy po prostu te informacje.
Z drugiej strony też są zawsze takie w badaniach technologicznych funkcje kulturoznawcze, czyli osoby, które po prostu na bazie swojej intuicji, wiedzy i testowania takiego bojem, życiem, dużo lepiej czasami odgadują takie rzeczy i wydaje mi się, że dokładnie o tym opowiadasz. Ale zastanawiam się, czy to może też być model biznesowy, czy na tym się da zarabiać długofalowo. Orientuj się jest projektem wspólnym Stowarzyszenia 61 i Agencji Pacyfika. Stowarzyszenie 61 pozyskuje granty od np. Fundacji Batorego, Fundacji FC, Funduszu Obywatelskiego, czy też indywidualnych darczyńców. No więc można powiedzieć, że...
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.