Generał Pytel: Trump chce inwestować w Rosji. O losie milionów ludzi przesądzają urojenia dewelopera
Z tego odcinka dowiesz się m.in., że: - Kardynalną zasadą kontrwywiadowczą jest to, że agent "wpada" na kontakcie. Dlatego musimy lepiej kontrolować kryptowaluty - Sztab generalny powinien zatrudnić ludzi od wojny informacyjnej, którzy będą wiedzieli, jak zapobiegać zastraszaniu - Prezydent Nawrocki chce, by wojsko go pokochało Gościem Doroty Roman jest Gen. Piotr Pytel - ur. w 1967 r., absolwent psychologii na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. W latach 1994-99 pełnił służbę w Urzędzie Ochrony Państwa. W 1998 r. ukończył z wyróżnieniem kurs oficerski UOP. W latach 1999-2003 pracował w Generalnym Inspektoracie Celnym. Od roku 2003 do 2008 służył w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a potem w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, której w latach 2014-15 był szefem. Po przejęciu władzy przez PiS w 2015 r. odszedł ze służby. Odznaczony m.in. Brązowym Krzyżem Zasługi i Brązowym Medalem "Za Zasługi dla Obronności Kraju". Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Ale to jest po prostu za mało. To nie wystarczy. Tak działają służby i taka jest wydolność ich narzędzi. To ruch prezydenta Nawrockiego jest błędem. No tak, bo wetując ustawę, oczywiście bardzo też tak się wyrażę, zachował się szarmanckowy. Niech się pan wyrazi. Zachował się szarmanckowy z Rosji. To jest duże udogodnienie oczywiście. Ja myślę, że on będzie walczył o uregulowanie rynku kryptowa lub przede wszystkim kontroli transakcji, bo to jest najważniejsze w tym wszystkim. Po pierwsze chodzi oczywiście tutaj o interesy tych obywateli, którzy mogą stracić na tych transakcjach, bo jest to rynek inwestycji wysokiego ryzyka, ale też musimy tutaj mieć wykrywalność proporcjonalną do poziomu zagrożenia, a jest to...
No taką mamy sytuację, bo wszystko po prostu odbywa się do tej pory w tej logice przecież. Prezydent Karol Nawrocki jako zwierzchnik Sił Zbrojnych to już ponad 100 dni jego zwierzchnictwa. Jak pan to ocenia, widzi, prognozuje? Ja popełniłem błąd, bo byłem przekonany, że on od początku będzie konfliktował maksymalnie siły zbrojne, czyli staw generalny, dowódco generalne operacyjne z Ministerstwa Obrony Narodowej. Nic takiego nie nastąpiło, więc wydaje mi się, że poszedł w tym kierunku, żeby jednak wojsko go pokochało. Trochę błędów popełnia, ponieważ ten jego ryk na obchodach Święta Wojska Polskiego to raczej przystoi kapralowi, a nie oficerowi, więc tak się żołnierzy nie zawuje się ich serc i umysłów.
Być może część będzie tam widziała jakiś interes w tym. Na pewno kadra, czyli szef sztabu i nasi generałowie, to zresztą ludzie, którzy zostali wybrani przez Macierewicza, przez Błaszczaka, widzą w Nawrockim przyszłość swoją. Zdecydowanie. Dla mnie takim symbolicznym gestem z ich strony to jest program Salka Bokserska w każdej jednostce wojskowej. Tak. Nie będę tego omawiał, bo jakby tutaj nie czas na to. Co do jakby najważniejszych takich rzeczy, no to ja myślę, że tutaj patrzmy na to, jak to określa konstytucja. Oczywiście prerogatywy prezydenta, jeżeli chodzi o wojsko, no są ogromne, tak?
ale dotyczą sytuacji związanych z nominacjami, sytuacji nadzwyczajnych, plus oczywiście jeszcze współudział na przykład w budowaniu strategii bezpieczeństwa narodowego przy udziale Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Natomiast wojskiem zarządza, sprawuje nadzór cywilny, bo odpowiada za cały kształt tego, co się w tym wojsku dzieje, Minister Obrony Narodowej, który jest członkiem rządu, a więc tutaj Nawrocki jest patriotą. to powinien z rządem współpracować w kwestii obronności. A nie widzę za bardzo takich, bym powiedział, inicjatyw z jego strony, które wyszły jakby tutaj w kierunku takiego wspólnego wysiłku. A pan widzi, w jakim kierunku idą polskie siły zbrojne? Polska armia? Pan jeszcze jakoś ogarnia to, co kupujemy, co podpisujemy, co listy i to wszystko?
No a złożywszy, że szef BBN-u nie ma dostępu do tajemnic, no to nie jest łatwo chyba. No ale to jest już takie robienie sobie przez Karola Nawrockiego, takie drwienie z systemu państwa polskiego. To nie on decyduje i też nie decyduje szef BBN-u, a tylko ustawą określone instytucje państwa, czy ktoś ma dostęp do informacji niejawnych, czy też go nie ma. Ale pan się czuje w Polsce bezpiecznie? Tak. Generał Piotr Pytel był gościem przysposobienia obronnego wideopodcastu Gazety Wyborczej. Ja nazywam się Dorota Roman. Wydawczynią podcastu była Martyna Turska-Bukaty. Realizacja Keep Talking Studio. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.