Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Gen. Tomasz Piotrowski: Czas uświadomić Rosji koszty ataku na Polskę

30.09.2026 ·34 min 48 s · 10 rozdziałów

Gościem Doroty Roman jest gen. broni rezerwy Tomasz Piotrowski, były Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych. Dorota Roman pyta generała, czym dla niego jest wojna oraz jak może ona wyglądać w kontekście Polski. – Zmieniła się definicja bycia zaatakowanym – mówi gen. Piotrowski. – W tej chwili przekroczeniem progu wojny może być zmasowany atak cybernetyczny zakłócający systemy bankowe i energetyczne. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

3:34 · Przemówienie z 1939 roku i jego znaczenie 1

Było to porównywalne do wojny. Więc w tej chwili definicja wojny się drastycznie zmienia i ona na pewno będzie ewoluowała. Pamiętam, jak teraz przypominam sektury, to był rok chyba 2024, rozmawiałam z gen. Molendą, wtedy tutaj szefem tej domeny cyber, jeśli chodzi o wojska w Polsce, teraz jest już w NATO, w tej strukturze stricte. I on już wtedy mówił, kiedy ta domena troszeczkę cyber jeszcze raczkowała, ale wszyscy już chyba widzieli, że to będzie przyszłość, jeśli chodzi o Walkę z agresorem, że fakt, że przez cyberataki zostanie zaatakowany na przykład szpital i ludzie będą umierać, albo przez różnego rodzaju sabotaże czy dywersje zostanie zaatakowany czy wykolejony pociąg, zginą ludzie, to już jest ten podspół trzeci, czwarty, żeby doprowadzić do piątego artykułu.

9:13 · Strategia bezpieczeństwa narodowego i prog wojny 2

Czy jeżeli zostanie zaatakowana instalacja, która jest instalacją natowską, to NATO musi wiedzieć, czyli nasi sojusznicy muszą też wiedzieć, czy to dla Polski będzie próg przekroczony wojny i czy Polska poprosi o konsultację w ramach artykułu 4, czy to już jest ten czas i być może zawnioskuje w NATO, a później trafią określone dokumenty do ONZ-u, bo zostaliśmy zaatakowani i prosimy o wsparcie pozostałych sojuszników. I wreszcie, wie pani, nasz przeciwnik musi wiedzieć. Że są pewne takie zjawiska, że z Polakami można i grać, Polakom można starać się zakłócić normalny, spokojny tok funkcjonowania, ale do pewnego momentu, do pewnej granicy. Więc ja rozumiem stanowisko sekretarza generalnego NATO, pana Rutte, który stwierdził, że nie będziemy określali progów dla tego, żeby nie ułatwiać przeciwnikowi, ale z drugiej strony musimy też pamiętać, że pewne definicje, pewne elementy zawarte w strategii bezpieczeństwa handlowego w jej części jawnej

Są komunikacją do przeciwnika. Co jest dla nas nietolerowalne, chociażby z tego powodu, że jeżeli przeciwnik przekroczy ten próg, to nie będzie miał wtedy moralnego prawa powiedzieć, a przepraszam bardzo, to był wypadek. A my będziemy mieli moralne prawo powiedzieć, to trzeba było pilnować, aby to się nie wydarzyło. Natomiast, jeżeli mogę, bardzo drobna dygresja w aspekcie wojna, definicje wojny. Uważam, że też i mam taką nadzieję, że tej strategii bezpieczeństwa zostanie oprócz określonego tego, o czym mówiłem, również wskazany sposób, co powinniśmy zrobić, jak się przygotować, aby przeciwnika odstraszyć, aby wygrać najważniejszą batalię, mianowicie batalię o to, żeby wojny nie było. Bo to jest cała sztuka, żebyśmy tak się przygotowali, w taki sposób ustawili swoje relacje w regionie i z wiążącymi sojusznikami oraz z potencjalnymi przeciwnikami, aby ten przeciwnik nie dokonał, tak jak to się ładnie mówi w NATO, miscalculation, czyli się nie pomylił w swoich szacowaniach i nie zaatakował nas, bo myślał, że się uda, tylko wiedział, że to się nie uda, bo jesteśmy przygotowani do tego, aby do tej wojny

20:02 · NATO i plany obrony Polski 3

No to trzeba logicznie wyciągnąć taki wniosek, że skoro NATO przygotowuje się do wojny, bo wszyscy mówią, że będzie, że spodziewamy się, że tu się dozbrajamy, że koalicję czapka atomowa, no to rozumiem, że NATO też ma plany, jak tą Polskę bronić w tym zderzeniu z Rosją? Tak, zdecydowanie tak. Musimy pamiętać, że nie powinno nas dziwić to, że NATO jako organizacja polityczno-wojskowa cały czas mówi o tym, o przygotowaniu do wojny. Dlatego, że sojusz sam z siebie, przez swoją naturę był do tego przygotowywany. Jako sojusz obronny. I on w dalszym ciągu taki jest. I on adekwatnie do tego, i mogę tu pani z pełną autentycznością, patrząc w oczy, powiedzieć, że NATO w swoich planach uwzględnia każdego członka,

który do NATO dołączył, jego perspektywę zagrożeń i jego potrzeby, stąd też i jednym z istotnych elementów, oprócz kwestii odstraszania, oprócz kwestii obrony, jednym z istotnych elementów była działalność swego czasu i w dalszym ciągu jest działalność przeciw terroryzmowi światowemu, bo część krajów w dalszym ciągu ma tą perspektywę zagrożeń terrorystycznych płynących z południowych obszarów globu. Więc NATO przez naturę swą w dalszym ciągu dba jako układ obronny o to, aby każdy członek NATO był broniony. Czyli NATO ma plan obrony Polski? Tak, oczywiście. Wspomniał pan, a wydaje mi się, że ten temat coraz bardziej ciąży nad Polską, a mianowicie stan przedwojny, wojna i prawo.

Ale muszę pani powiedzieć, że zła część tego wątku jest taka, że mamy do czynienia z przeciwnikiem, który po pierwsze jest niesamowicie agresywny i bardzo zdeterminowany w tej swojej agresji, I chce nas zabić. Nie chcę używać słowa, że chce nas zabić, ale na pewno nie da nam spokoju. I będziemy to odczuwali na pewno w najbliższym czasie. I niestety chciałbym się mylić, ale coraz bardziej intensywnie. My, patrzę tu też przez pryzmat, my jako państwo natowskie, my jako członek NATO, NATO jako organizacja o charakterze polityczno-militarnym, Po prostu taki jest cel rosyjski, aby ten swój imperializm, bolesny dla wszystkich, w ten sposób rozlewać i będziemy to odczuwali cały czas i cały czas to się będzie nawarstwiało.

23:54 · Mechanizmy decyzyjne przed wojną 1

Więc te inne mechanizmy, inne standardy powodują to, że mamy do czynienia z naprawdę trudnym przeciwnikiem. Natomiast na czas wojny mamy mechanizmy, To co jest istotne i to nie jest tylko nauka dla nas, ale rozmawiałem, proszę mi wybaczyć, że nie przytoczę przedstawicielem z dwóch krajów, z nami sąsiadujących i pytałem ich, a to ludzie, którzy wiedzą o czym mówią, pytam, jakie macie panowie rozwiązania u was, jeżeli chodzi o radzenie sobie z tego typu sytuacjami. I obaj prawie jednogłośnie powiedzieli, wiesz Tomasz, doszliśmy do wniosku, że nie da się ułożyć scenariuszy na wszystko. Natomiast na co można postawić? To na koordynację i współpracę ludzi w takich warunkach, jakie w tej chwili mamy.

30:11 · Cyberosoba i współpraca w czasie konfliktu 2

I to się wydarzyło. Oczywiście jest to, co do skali, może niezbyt wielkoskalowe przedsięwzięcie. Bierze się ono z doświadczeń granicy białoruskiej, ale jednak w sytuacji kryzysowej, konfliktowej udało się szybko zadziałać. Tak, ale mówimy o tym takim przykładzie, bardzo takim nazwijmy to praktycznym, namacalnym, a ja mówię w takim kontekście, skoro politycy nie są w stanie się dogadać, jak ma wyglądać strategia bezpieczeństwa narodowego. Ręce opadają. Proszę Pani, nie będę tego komentował, no bo to, co Pani powiedziała, jest komentarzem samym w sobie. Natomiast, żeby trochę do tego dołożyć optymizmu, no mam nadzieję, że jednak ta strategia bezpieczeństwa na dniach się ukaże. Na koniec, bo kończymy już naszą rozmowę, Panie Generale, ile to już lat bez munduru?

I stąd też w dalszym ciągu ta wiara i serce biało-czerwone. I w dalszym ciągu pamiętam, jaką składałem rotę przysięgi wojskowej. Ostatnie pytanie i jakbym mogła prosić o krótką odpowiedź. Jak pokonać Rosję? Będzie to trudne zadanie, żeby Rosję pokonać, bo mówimy tutaj o kimś, kto jest bardzo aktywny i bardzo zdeterminowany. I na pewno będąc reaktywnym nie da się Rosji pokonać. Natomiast przygotować społeczeństwo do tego, aby było swoją postawą Podejściem, tym, co robimy w kraju, gotowi do tego, żeby zniechęcić Rosję i wzorem 1920 roku doprowadzić do wycofania się już z dobrych podstaw do ataku, będzie bardzo trudnym.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.