Kolejna próba regulacji kryptowalut. "Sami wiążą sobie supełek na szyi"
Rządowa propozycja regulacji rynku kryptoaktywów stała się wiodącym projektem. - Będzie powtóreczka. Jest rzeczą, delikatnie mówiąc, nierozsądną - powiem więcej - głupią, robić dokładnie tak samo i oczekiwać innych rezultatów. Nie ma sensu, to się nie uda. Jeżeli coś ma być dobrze, to musi być skutecznie, a to nie będzie skuteczne, więc nie będzie dobre - mówił w Polskim Radiu 24 Krzysztof Mulawa (Konfederacja).
My głosujemy, jak głosowaliśmy. My mamy od początku odpowiedzialny projekt, który nawet jest w kontrze do tego, co być może zonda, czyli firmy, które chciałyby, oczekiwałyby tego, żeby polskie prawo było nieprzestrzegane, a my mówimy, my chcemy takiego prawa, żeby takie firmy, które chcą wyciągać... pozyskiwać, nie wyciągać, to jest złe słowo, wyciągać, pozyskiwać kapitał od Polaków, żeby inwestować, to żeby mogły się tutaj osiedlać. Nasz projekt to mówi, a te projekty pozostałe, rządowe, PiS-owskie już w ogóle, powoduje, że polskie państwo, polskie instytucje nie będą kontrolowały firm, które korzystają z funduszy przeznaczonych przez polskich obywateli.
I również oczekuję, żeby pan Kaczyński, pan Morawiecki i cały ten PiS, który również psuje polskie prawo, żeby się ogarnęli, żeby skorzystali nie z trójkątnego, ale okrągłego stołu. Jednej osoby pan nie wymienił, prezydenta Nawrockiego. Ja uważam, że nawet prezydent Nawrocki mógłby być właścicielem tego stołu, do którego powinien zaprosić. On wcale nie musi być decydującym osobą. On nie jest uczestnikiem tego sporu? Ja myślę, że w jakiś sposób jest, ale jednak głównymi uczestnikami są partie polityczne, które popsuły wymiar sprawiedliwości. To są głównie uczestnicy, bo pan prezydent nawet uważam, że chciałby ten wymiar sprawiedliwości naprawić, ale bez dwóch uczestników, Koalicji Obywatelskiej i PiSu, nic się nie zmieni. To, że my jako Konfederacja mówimy czasem, mówi oczywiście tylko, tak jak nie wierzmy PSL-owi w żadne słowo, bo PSL mówi w to, co pan by chciał usłyszeć, a kompletnie tego nie robił, ale czasem wypsnie się to PSL-owi, czasem partii razem.
Porażka Ziobry czy porażka prokuratury? Głupota Ziobry, miękkiejsząd Ziobra, problem PiSu i mi się nie podoba taka forma, że on zostaje pracownikiem i tutaj nie będę złych słów mówił o telewizji Republika i że oni uda się namówić jakiegoś polityka, to polityk ma pełną sprawczość do swoich decyzji i to jest głupota, że pan Ziobro przyjmuje taką ofertę. Ja się czuję jako polski paradymentarzysta, czyli kolega z pracy pana Ziobry, trochę obrażony, że on psuje opinie o polskich posłach. Krzysztof Mulawa, poseł Konfederacji. Czy było dynamicznie, panie redaktorze? Właśnie chciałem panu podziękować, bo o godzinie 7.01 byłem jeszcze zaspany, a o 7.27 jestem w pełni rozbudzony. Przyjmuję prezenty. Mi nie wypada politykom dawać prezentów. Proszę wybaczyć.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o trzecim podejściu do regulacji kryptowalut w Sejmie, krytyka powtóreczności i braku efektywności.
Analiza negatywnego oceny projektu rządowego przez komisję sejmową, krytyka braku efektywności i logiki.
Komentarze dotyczące przelewu z Zonda Krypto do Przemysława Wipplera i jego wpływ na decyzje Konfederacji.
Rozmowa o rozstrzygnięciach Trybunału Konstytucyjnego i kwestiach sądowych, krytyka braku odpowiedzialności.
Krytyka polityków i konfliktów politycznych, propozycje rozwiązania konfliktów i resetu politycznego.
Komentarze o transkrypcji małżeństw jednopłciowych zawartych poza granicami Polski, krytyka przyjmowania unijnych wyroków.
Diskussja nad ustawą o statusie osoby najbliższej i jej przyjęciem w Sejmie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.