Mentionsy

padlog podcast
padlog podcast
24.08.2025 22:07

#336 Drugie wdarcie

Hideo Kojima po raz drugi zaprasza do swoich wizji by wspólnie z kurierem Samem wyruszyć w kolejną wyprawę. Tym razem po prologu w Meksyku udajemy się na podłączenie Australii do sieci chiralnej. Niesamowita przygoda Sama i Lou oraz całej ekipy statku Magellan zawładneła nami na około 100 godzin, w pięknej oprawie audio-wizualnej na konsoli PlayStation 5. Poza tym luźna pogadanka i trochę newsów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Jedynce"

No tak, ale sam Kojima mówił, że na początku po jedynce to ta dwójka to miało być duży DLC.

Tak, ale jak mi się okazuje, na szczęście tutaj nie było, to mi się podobało też, że od razu na początku, bo w jedynce to zanim się dorobiłeś pewnych rzeczy, przedmiotów, to by prawie miałeś od razu.

W jedynce, zanim ogarnęło się o co chodzi.

W jedynce tak samo, podobnie było.

To jest tak, że Stany Zjednoczone zostały podłączone w jedynce, no to teraz Meksyk.

W jedynce był też problem, że tych pojazdów dorobiłeś się później i tam dotarcie do niektórych miejsc to naprawdę było wozwanie.

co było w jedynce jakieś takie nie wiem specjalne jakieś takie rzeczy które możesz się przemieszczać jakieś takie te nie wiem wózki takie że możesz paczki wrzucić żeby więcej ja tego nie używałem aero bagaży no ja tam co dodajesz ja chyba za dwa razy ja to ci powiem że mimo wszystko wykorzystałem

To tak rozwiązali, a w tym jedynce było, że się możesz przenosić gdzie chciałeś, ale w formie teleportu.

Tak, opad chiralny, który też niszczy wszystko, albo się ludzie starzeją, tak jak było w jedynce.

To oni dali taką figurkę, bo w jedynce było to łącznikowe dziecko, ten Ełtek, nie?

Sam też w tej kwaterze, on tam ma jakieś puszki, pije tak jak pił Monstery w jedynce np.

No to tu się oczywiście kłania taki motyw, który na przykład w jedynce był tak średnio rozwiązany, bo w jedynce jest tylko więcej jakby strzelania, takiej walki to troszeczkę, no taki środerek się robi momentami.

Piszę swoją datę urodzin, to też hej sam, chodź tam na mostek tego i oni happy birthday, wyskakują z tortem, hicks, tam w ogóle scenki, później ten tort jest u ciebie w kwaterze, możesz sobie kawałek zjeść, no to tak jak w jedynce było, nie?

Ale to już w jedynce było, przy końcówkach jedynki.

ale miałem wrażenie, że w jedynce tego było więcej tych noszenia tych ciał bo ogólnie był motyw, że żeby nie zabijać tylko na przykład, a jak już zabijesz to trzeba zwłoki spalić do spalarni dostarczyć przecież jedynka się tak zaczyna, że masz główny quest to jest jak ciało fizycznie umrze zostanie zabite wypróżni całe i można skasować nie wiem, całe miasto

Jak byś tak zastaniwowałeś i byś tam wrócił, to rzeczywiście... Bo w Jedynce tam, nawet jakbyś chciał, to nie było takie obce.

Powiem, że jedynce trzeba... Pamiętam, że było taka opcja, że... Bo więcej tego jakby takiego, że bierzemy ciało i gdzieś jedziemy... Ja miałem na przykład kilka, na przykład jakieś ciało na pace zawsze prawie, że gdzieś go wiozłem i go spalałem i... No, no, no.

Bo tam w Jedynce to było takie EUDEC, łącznikowe dziecko, no jakby po angielsku Bridges Baby, nie?

No to w ogóle jest... No nie, bo to inaczej, bo to po tych górach takie, bo to powtórzyli troszkę ten motyw z tymi górami, bo to już było w jedynce, tylko tam na przykład było takie inaczej, że tam się rozbudowało tą... Bo to też jest taka opcja, te linii, taka jakby...

No drogi było też, w Jedynce było tego też sporo.

Ale ja tam na szczęście rzadko biegałem z bagażami, ale w jedynce to musiałeś.

A w Jedynce było drobnie.

W Jedynce, zanim się dorobiłeś samochodu, to trwało to godzinę.

Ale też teren ci nie pozwalał w Jedynce.

Tam powiedziałem, że w Jedynce znałem samochód z jakiejś bazy.

Więcej cutscenek mi się wydało w jedynce.

To też nie było tego mało, tylko że tam było moim zdaniem, może nie, w jedynce mi się wydaje, że to było bardziej rozłożone.

Ostatnie odcinki