Mentionsy

newonce specials
newonce specials
07.04.2025 09:52

Żabson: „Hollywood Smile", Wiz Khalifa, Homixide Gang

Nowy album, zagraniczni goście i ciekawa trasa koncertowa - Żabson godnie świętuje swoje 10-lecie na scenie. Tuż po premierze „Hollywood Smile" opowiedział JJ-owi o kulisach współpracy z Wizem Khalifą czy Homixide Gang, podróżach do Stanów Zjednoczonych czy samym pomyśle na ten projekt.

Rozdziały (10)

1. Oambienna muzyka i inspiracje

Wiz Khalifa omawia inspiracje do swojej płyty i krytycznie odnosi się do innych artystów.

2. Muzyka i inspiracje

Wiz Khalifa kontynuuje rozmowę o inspiracjach do swojej płyty, omawiając muzę i artystów, którzy go wpływali.

3. O muzycznej inspiracji i polskim trapie

Wiz Khalifa opowiada o swojej inspiracji z Dragon Balla i Future Trunks, a także o swoim wkładzie w polski trap.

4. O współpracy z Wizem Khalifą

Raper opowiada o swojej współpracy z Wizem Khalifą, opisując proces tworzenia utworów i ich staylizację.

5. O polskim trapie i jego unikalności

Podróżnik opowiada o polskim trapie i jego unikalności, porównując go do amerykańskiego.

6. O sytuacji raperów w Polsce i UK

Rozmowa o sytuacji raperów w Polsce i UK, wskazując na różnice w trybówie życia i rynek trapu.

7. Opowieść o sesji z Homixide Gang

Opis sytuacji podczas sesji z Homixide Gang, podkreślając niebezpieczne warunki i atmosferę.

8. Ochrona i rynek trapu w Polsce

Rozmowa o konieczności ochrony raperów w Polsce i porównanie sytuacji do amerykańskiego rynku trapu.

9. Trasa koncertowa i jej powstanie

Rozmowa o planowaniu trasy koncertowej i jej inspiracji z pierwszą płytą.

10. O doświadczeniach z Wizem Khalifą

Podróż do Atlantyku i współpraca z Wizem Khalifą, opowieść o tym, jak to wszystko stało się realnością.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Cartiego"

Słucham Playboya Cartiego, jestem fanem, stary, i nie mogę kurwa robić muzyki, którą ja się jaram?

I masz na przykład też gości, czy w undergroundzie UK, który jest pewnie mi najbliższy, którzy mówią wprost, ja słucham Cartiego i trochę robię muzykę na brytyjskim sznycie.

A ja chcę coś powiedzieć z tej strony, no to, że kurwa ty słuchasz Playboya Cartiego, to nie czyni cię lepszym czy wyjątkowym, bo nie mamy dziewięćdziesiątego piątego, że kurwa musiałeś pojechać na giełdę pod grójec, żeby znaleźć winyl Playboya Cartiego, stary.

Zresztą same opium trochę jest taką, taką jakby komórką wielu ludzi, którzy influencują Playboya Cartiego.

Ale to też jest coś, co teraz wraca i to też jest coś, co słychać u Cartiego.

No ja słucham tego Cartiego i słyszę ten czas Lil Wayne'a.

I to, że to teraz wraca, co płyta Cartiego jest chyba takim, no słyszeliśmy to wcześniej, ale ta płyta Cartiego jest takim ostatecznym dowodem, że to wraca?

Ta płyta też miała taki długi rollout, że od pierwszego singla Cartiego, to już zaczęło według mnie swoje żniwo zbierać jakby w muzyce i brzmieniu, bo on pokazał trochę tak, że ej, wracamy do tego gówna, nie?

Wiesz, o co chodzi, że jakby przekaz podprogowy jest mocno gangsterski u Playboya Cartiego i był zawsze.

Ale wydaje mi się, że dużo fanów Cartiego nawet w Polsce diguje to i wie.

Jest akurat to, co mówiłeś o tych subkulturach, że jednak w Polsce też wokół Cartiego jest taki... Tak, tak, ale według mnie wielu ludzi jest właśnie taki, że hi, hi, hi, Playboy Cart i emo.