Mentionsy

nadzieja.fm
nadzieja.fm
06.11.2025 17:53

Wróg wewnętrzny - Księga Jozuego (251108-6-#763)

Studium biblijne (sezon 59) z 8 listopada 2025 r., pt. „Wróg wewnętrzny”. Jest to rozważanie w formie dyskusji na podstawie kwartalnika „Lekcje Biblijne 4/2025: Lekcje wiary płynące z Księgi Jozuego”. Tytuł oryginału: „Adult Sabbath School Bible Study Guide 4/2025: Lessons of Faith From Joshua” autorstwa Barna Magyarosi. ▶️ STUDIUM BIEŻĄCEGO ODCINKA: 1 P 1,4; Joz 7,1-26; Ps 139,1-16; Ezd 10,11; Łk 12,15; Joz 8,1-29. ▶️ TEKST PRZEWODNI: „Ja, Pan, zgłębiam serce, wystawiam na próbę nerki, aby oddać każdemu według jego postępowania, według owocu jego uczynków” (Jr 17,10). ▶️ W STUDIUM BIORĄ UDZIAŁ: Grzegorz Korczyc (prowadzący), Zbigniew Makarewicz, Norbert Solski. Zarejestrowano staraniem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w RP, zbór w Podkowie Leśnej, 23 września 2025 r. w Wyższej Szkole Teologiczno-Humanistycznej (WSTH) im. Michała Beliny-Czechowskiego w Podkowie Leśnej, w koprodukcji z WSTH oraz Hope Media Polska. Copyright © 2025 www.nadzieja.tv. Creative Commons Attribution, BY-NC-ND 4.0 PL, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/legalcode.pl.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 70 wyników dla "Bóg"

I to jest chyba to, bo właśnie historia zdobycia Jerycha ukazuje ludzkie słabości, pokazuje ludzi, którzy zachowują się w sposób daleki od ideału, mimo tego, że Bóg jest blisko.

Jakby sami decydowali i wychodzą z założenia, że jeśli coś się uda ukryć przed ludźmi, to pewnie Pan Bóg tego też nie widzi.

I gdy dowiadujemy się o pewnych rzeczach, co Bóg od nas oczekuje, jak chciałby naszym życiem zawiadywać, pojawiają się schody.

Czy rzeczywiście Bóg tego ode mnie oczekuje?

No bo tak patrzymy na tą historię, ona jest bardzo ciekawa, dla mnie zaskakująca w ogóle, dlatego że skrupulatnie pilnują tego, co Bóg powiedział, realizują to wszystko, no i w pewnym momencie są ludzie, którzy wchodzą do tego miasta, jeden z nich widzi coś, co jest wartościowe, Bóg mówi, tutaj są włożone klątwa, absolutnie,

nie tylko na tym wymiarze indywidualnym, ja i Bóg, ale też takim bardziej społecznościowym.

W Starym Testamencie naród, który Bóg powołał, w Nowym Testamencie Kościół, który został założony przez Pana Jezusa, to jest społeczność.

Bóg chce, żebyśmy wchodzili w przemierze z Nim na poziomie moim osobistym, rodziny, ale także tym szerszym, prawda, ludu Bożego.

Człowiek zabrał, Pan Bóg mógł powiedzieć, no słuchajcie, można to naprawić jeszcze.

Tutaj Pan Bóg w pewnym sensie daje możliwość działania ludziom.

Dlaczego Pan Bóg to prowadzi w taki sposób?

Dzisiaj pewnie to by przebiegało inaczej, ale ten cały przebieg, ta w ogóle historia, sam fakt, że Pan Bóg tutaj w siódmym rozdziale...

w szóstym wierszu, gdy następuje to, co następuje, Jozue rozdziera szaty swoje, czytamy, pada twarzą na ziemię, no i Pan Bóg w końcu do niego mówi, no wstań, rób coś, dlaczego leżysz twarzą do ziemi?

No bo z jednej strony oczekujemy tego miłosierdzia od Pana Boga, a Pan Bóg mówi, nie, ja nie daruję.

I to jest, pewne rzeczy są nazwane po imieniu, bo Bóg mówi wręcz o zerwaniu przymierza.

Był pewien układ, Pan Bóg, ludzie i miało być to zrealizowane i tego nie ma.

Przecież dzisiaj ludzie, czytając Stary Testament, wchodzą w pierwszą Księgę Mojżeszową, Księgę Rodzaju, mówią, dlaczego Pan Bóg z powodu jednego owocu tak boleśnie doświadczył ludzkość?

Czy Pan Bóg wtedy nie mógł tej sytuacji rozwiązać polubownie?

Chodziło o to, że Pan Bóg wydał konkretne polecenia odnośnie tego, jak miało być zdobywane Jerecho.

A zatem Pan Bóg chciał pokazać, że gdyby to zostało niezauważone, ludzie tego nie wiedzieli.

Bóg to wiedział.

Bóg natychmiast po odkryciu niegodziwości w jego sercu nie obnażył to, nie powiedział, że to jest ktoś, kto spowoduje rewolty i bunt.

Wiemy, że Bóg daje czas, ale też pokazuje, że poruszamy się między bramą śmierci a bramą życia.

I też ten czas, myślę, jest istotny, bo Bóg daje czas do upamiętania.

Czyli mamy już konsekwencje tego działania i Bóg mówi, ja nie będę błogosławił, dopóki nie wyjaśnicie tej sprawy.

Wracając do tej historii właśnie, która dotyczy zdobycia Jerycha i potem klęski pod Aj, to przecież o grzechło Hanna widział tylko Bóg.

I popatrzcie, to nie ludzie robią polowanie na czarownicę, Bóg.

I Bóg wskazuje winowajcę, dając trochę czasu na to, żeby ten ktoś mógł się przyznać, tak?

To Bóg mówi, ale mimo wszystko Izraelici tu już poczuli wiatr w żaglach.

Tym bardziej, że Pan Bóg zna myśl.

Bóg patrzy znacznie głębiej.

A Bóg w Chrystusie dał nam cudowny przykład, jak mamy postępować.

Czasami ludzkie oceny są trafne, ale akurat ocenili to z niewłaściwej perspektywy, dlatego że ktokolwiek, czy wielki, czy mały, nie ma znaczenia, to Bóg jakby określa, jaka jest jego moc, jakie są jego możliwości, jaka jest jego siła.

I nawet prorok Boży został napomniany przez to, że Bóg powiedział, że ma inny sposób patrzenia niż człowiek.

Bóg, który wyprowadził naród z Egiptu, naród stłamszony, obdarty z poczucia godności, swojej tożsamości, naród przyzwyczajony przez wieki do służenia, takiej pozycji mówiącego o narzędzia.

Nagle wychodzi na wolność, Pan Bóg obdarowuje tą darem wolności na swój naród i uczy go pewnego dojrzałego współistnienia z Bogiem.

I Pan Bóg widzi, że oficjalnie rzecz biorąc, naród chce tego przymierza, chce tych relacji, bo to przymierze jest gwarancją ich sukcesów, tak?

nagle widzi, że ludzie chcą darów, które wynikają z bliskości Boga, chcą korzyści materialnych, ale nie chcą się podporządkować prawom przymierza, gdzie podstawą, bazą jest szczerość, wzajemny szacunek, świadomość tego, że Bóg wszystko wie.

Tutaj jest ten problem, że Pan Bóg wychowuje swój naród w kierunku świadomego wejścia w przemierze.

Więc Pan Bóg naprawia tą całą sytuację.

i poznając Jego charakter, mamy to wewnętrzne pragnienie, bo to sprawia Pan Bóg, że chcemy być podobni do Niego, a więc chcemy reprezentować Go godnie.

Więc jeżeli służymy mamonie, jeżeli chciwość przyjmuje kontrolę nad naszym życiem, nie możemy godnie reprezentować Boga, bo Bóg jest hojny we wszystko.

Pan Bóg nie założył teatru pod tytułem Kościół.

Tylko Pan Bóg chce, żebyśmy byli w tym, co robimy prawdziwi.

Pan Bóg zareagoł w tamtych czasach.

Jeśli Pan Bóg mówi, że jest to przymierza, a tutaj poprzez grzech przymierza zostało zerwane,

to dzisiaj, skoro Bóg jest niezmienny, no też chyba możemy to tak traktować.

Pan Bóg w zasadzie mógłby każdego z nas we wszystkim obnażyć i pokazać, jaka jest rzeczywistość.

dopóty Bóg może przez nas działać i nawet jeśli zdarzy nam się ten czy inny upadek, nie będzie to tak oceniane.

Obawiam się, że gdy przyjdę, pisał Paweł, Bóg mój upokorzy mnie przed wami i że będę musiał ubolewać nad wieloma z tych, którzy on dziś, czyli w jakimś tam ukreślonym czasie wstecz, popełnili grzechy i do dziś jeszcze za nie odpokutowali.

Ale Pan Bóg sobie i z tym poradzi, bo Pan Bóg nie chce tego tak obnażać, ale może zrobić.

Historia Hanna pokazuje, że absolutnie Pan Bóg nie jest takim rozwiązaniem zainteresowany.

I też byłoby zdobyte nie tyle pomysłowością, jakimś kunsztem wojennym Armii Izraelskiej, ale Bóg miał być z nimi.

Ale wiecie, historia poprzedzająca aj i te wydarzenia wspomina o Jerychu i wspomina o Rahab, czy Bóg jest miłosierny.

Bóg jest miłosierny, tak?

Bóg jest miłosierny.

Mamy Boga Miłosiernego, ale Bóg pewne rzeczy nazywa po imieniu i trzeba je usunąć, żeby móc pójść dalej.

Czy świadomość tego, że Bóg wszystko widzi, wie co myślimy, powinna jakoś wpływać na nasze postępowanie, myślenie?

Wiedząc, że Bóg jest miłosierny, łaskawy, cierpliwy.

Czyli można sobie pomyśleć, że Pan Bóg ma do nas słabość.

Pan Bóg mówi nie.

I to jest właśnie to, że świadomość tego, czym jest grzech, świadomość tego, kim jest Bóg, powinna nas motywować, żebyśmy tej Bożej cierpliwości nie wystawiali na próbę, bo Boża miłość nie oznacza akceptacji dla zła.

Tak, no właśnie, Boża łaska polega na tym, że Bóg nie zamiata pewnych rzeczy pod dywan, naprawi je wraz z człowiekiem.

Albo ten Bóg jest tak pełen miłosierdzia i dobroci i łaskawości, cierpliwości, że możemy grzeszyć, tak?

Albo ten Bóg jest surowy, nieprzystępny, straszny.

Czyli Bóg nas wychowuje, Bóg nie chce...

Zaraz, to ten Ahan zginął, jego cała rodzina, Bóg nie dał mu szans.

I to jest właśnie cudowne, że Pan Bóg daje kolejną szansę.

Po prostu Pan Bóg bardzo lubi, kiedy używamy opcji myślenia i wyciągania wniosków, bo człowiek, który popełnia te same błędy i nie wyciąga żadnych wniosków, jest człowiekiem głupim.

I w końcu Bóg mówi, tak jak powiedział księdze sędziu do Izraelitów, to ile razy ja mam was wybawiać?