Mentionsy

nadzieja.fm
nadzieja.fm
10.07.2025 02:45

Płonący krzew - Księga Wyjścia (250712-2-#746)

Studium biblijne (sezon 58) z 12 lipca 2025 r., pt. „Płonący krzew”. Jest to rozważanie w formie dyskusji na podstawie kwartalnika „Lekcje Biblijne 3/2025: Księga Wyjścia”. Tytuł oryginału: „Adult Sabbath School Bible Study Guide 3/2025: Exodus” autorstwa Jiří'ego Moskali. ▶️ STUDIUM BIEŻĄCEGO ODCINKA: Wj 18,3-4; 3,1-22; Rdz 22,11.15-18; Wj 6,3; Jl 3,5; Wj 4,1-31; Rdz 17,10-11. ▶️ TEKST PRZEWODNI: „Rzekł jeszcze Pan: Napatrzyłem się na niedolę ludu mojego w Egipcie i słyszałem krzyk ich z powodu naganiaczy jego; znam cierpienia jego. Zstąpiłem przeto, by go wyrwać z mocy Egiptu i wyprowadzić go z tego kraju do ziemi żyznej i rozległej, do ziemi opływającej w mleko i miód” (Wj 3,7-8). ▶️ W STUDIUM BIORĄ UDZIAŁ: Piotr Bylina (prowadzący), Marek Micyk, Dorota Cierpisz. Zarejestrowano staraniem Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego w RP, zbór w Podkowie Leśnej, 10 czerwca 2025 r. w Wyższej Szkole Teologiczno-Humanistycznej (WSTH) im. Michała Beliny-Czechowskiego w Podkowie Leśnej, w koprodukcji z WSTH oraz Hope Media Polska. Copyright © 2025 www.nadzieja.tv. Creative Commons Attribution, BY-NC-ND 4.0 PL, https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/legalcode.pl.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 84 wyników dla "Bóg"

I usłyszał Bóg ich narzekanie i wspomniał Bóg na swoje przymierze z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem.

I wejrzał Bóg na Izraelitów.

Bóg ujął się za nimi.

Jest chaos, tutaj Faraon robi takie rzeczy, tutaj jest opowieść o Mojżeszu i nagle jest, no to są, ile, trzy wersety, taki moment zatrzymania się, że przecież Bóg jest w tym wszystkim.

My tak łatwo, no nie wiem, ja to tak odbieram, że jako tutaj z naszej perspektywy ludzkiej tak łatwo zapominamy i Biblia każe nam się zatrzymać i zastanowić, że Bóg nad tym czuwa.

Bóg jest.

W moim przekładzie Biblii Komunicznej ten 25 werset brzmi, wejrzał więc Bóg na Izraelitów i poznał Bóg.

Po prostu poznał Bóg.

I to mi się tak podoba, że Bóg po prostu nas zna i widzi nasze cierpienie i nawet jeśli nam się wydaje, że nikt inny nie może poczuć tego samego co my, to Bóg poznał i wie.

Ci wspomniani Abraham, Izak i Jakub, z jednej strony wielkie ikony, ale jak przyjrzymy się ich historiom, to są zwykli, niezwykli ludzie, którzy też popełniali błędy, więc to jest Bóg.

Więc jest to Bóg relacji, Bóg, który chce przyjaźnić się z człowiekiem i Bóg, który pamięta obietnicę.

No i właśnie mija czas, a Bóg jest tym, który jest wierny, który pamięta tych, którzy byli z Nim.

Więc to jest taka perspektywa Boga, który siedzi gdzieś tam daleko i zarządza tym wszechświatem, tylko to jest Bóg, który jest człowiekiem.

Na co ten tekst nie odpowiada, jak dla mnie, to to, dlaczego tak długo Bóg zwleka z ingerencją.

No i ostatecznie to, co Biblia humaniczna tak bardziej dosłownie względem tekstu hebrajskiego oddaje, Bóg poznał, tak?

Natomiast, no właśnie, właśnie Bóg jest Bogiem żywym.

Ja sobie tak roboczo zatytułowałem ten fragmencik Wstęp do dzieła wyzwolenia, bo niewątpliwie Bóg w Księdze Wyjścia to jest ten, który dokonuje dzieła wyzwolenia, wyprowadzenia.

Bóg zawołał więc do niego ze środka krzaka.

I Bóg nakazał, nie zbliżaj się tutaj, zdejmij sandały, ponieważ miejsce, na którym stoisz, jest ziemią świętą.

Anioł to posłany i to wielokrotnie się pojawia w Starym Testamencie, zresztą i w Nowym, to słowo w nowej odsłonie Angelos, gdzie czasem ludzie się pojawiają i też są posłanymi, więc jest to pewien termin, natomiast tutaj ewidentnie widzimy, że to sam Bóg przychodzi.

Po prostu logicznie patrząc na ten fragment, który tu jest podany, bo oczywiście ten termin anioł właśnie w innych fragmentach Biblii się odnosi czasem do Boga, czasem do człowieka, ale tutaj nawet patrząc na to, że Pan Bóg kazał zdjąć sandały Mojżeszowi.

I ja tutaj przede wszystkim widzę Boga, który ma kontrolę, który jest stworzycielem i tak jak ten krzew płonie i się nie spala, to pokazuje, no nie wiem, jakby nawet jak w naszym życiu wszystko płonie, to Pan Bóg

I też niesamowite dla mnie jest to, że Pan Bóg w taki delikatny sposób objawia się Mojżeszowi, że nie staje przed Nim w jakiejś cudownej postaci, tylko Mojżesz gdzieś tam daleko widzi i sam jest zachęcony, żeby podejść sam pierwszy.

A Pan Bóg odpowiada na to.

To jest już obraz tego, że Pan Bóg objawia się w tym, co jest wokół nas, bo jak Mojżesz był na pustyni, to tam nie było wiele innych elementów.

Jeszcze skała, ale to później jeszcze Pan Bóg wykorzysta skałę też, żeby coś o sobie powiedzieć.

Natomiast to jest taki moment, że przez coś zwykłego, przez coś codziennego Bóg potrafi się objawić, bo my możemy tutaj szukać jakichś niezwykłych, teologicznych wyjaśnień, co już to będzie ten krzew.

A to był po prostu zwyczajny element krajobrazu i Bóg może do nas przemawiać w zwykły sposób, przez zwykłe elementy świata, który obserwujemy i On może to zrobić.

Bóg jest ogniem, który jest fascynującym zjawiskiem samym w sobie, ale tutaj pokazuje, że to jest ogień, który nie niszczy.

Bóg nie wkracza w to życie, żeby coś zniszczyć i strawić.

No, chyba, że to, co złe, gdzieś usunąć z życia człowieka, ale Bóg nie jest tym, który przynosi zniszczenie.

I dlaczego Pan Bóg pozwala, żeby tak wolno?

Chciałbym, żebyśmy poszli dalej, popatrzyli, jak Mojżesz odpowiada na to spotkanie, bo co jest ciekawe w tych dziesięciu wierszach, które przeczyta Dorota, w dziewięciu z nich Pan Bóg objawia się i mówi, widziałem, rozumiem ich ból, teraz będę działał.

Bóg wreszcie po tylu latach zareagował?

które wnosi jakieś takie obiekcje, zastrzeżenia do tego, co Pan Bóg powiedział.

Mojżesz mówi, gdy przyjdę do synów izraelskich i powiem im, Bóg Ojcu Waszych posłał mnie do Was, a oni mnie zapytają, jakie jest imię Jego, to co im mam powiedzieć?

I Bóg daje odpowiedź, za chwilę sobie na nią spojrzymy i będziemy się zastanawiać faktycznie, jak Bóg objawił siebie tutaj Mojżeszowi w tej odpowiedzi.

No i tutaj stawia pewną tezę, że to są ludzie, którzy niekoniecznie uwierzą, Bóg też na to odpowiada.

Pójdę do Izraelitów i powiem im, Bóg waszych ojców posłał mnie do was, a kiedy mnie zapytają, jakie jest jego imię, to co mam im odpowiedzieć?

Bóg powiedział Mojżeszowi, jestem, który jestem.

Bóg powiedział jeszcze do Mojżesza, tak oznajmisz Izraelitom.

Pan, Bóg waszych ojców, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was.

Idź, zgromadź starszych Izraela i powiedz im, Pan, Bóg waszych ojców.

Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba ukazał mi się i oświadczył.

Posłuchają Cię i pójdziesz Ty i starsi Izraela do króla egipskiego i powiecie mu Pan Bóg Hebrajczyków objawił się nam.

Ono pojawia się co prawda w Księdze Rodzaju, natomiast tutaj dopiero Bóg trochę więcej wyjaśnia.

Więc Bóg przedstawia się jako ten, który jest.

A Bóg jest tym, który naprawdę jest.

Jaki Bóg objawia się w tej odpowiedzi?

Faraon umarł, ale Bóg się ujął, tak?

Bóg poznał swój lud, tak?

że Bóg objawia swoje imię na wieki, jako Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba.

I czy to nie jest takie piękne, że Pan Bóg, ludzkie istoty, takie upadłe, takie grzeszne, znamy historię Abrahama, Izaaka, Jakuba, wiemy, jak wyglądało ich życie, że Bóg nie wstydzi się...

Także dla mnie to jest po prostu coś niesamowitego, że Bóg nie wstydzi się swoich dzieci.

A słuchajcie, a popatrzmy jeszcze na tą odpowiedź, bo w tej odpowiedzi Bóg na przykład mówi taką rzecz.

Jaki Bóg tutaj objawia się

To jest Bóg, który ma plan, to jest Bóg, który ratuje i nieraz jak się wydaje, że my coś mamy do zrobienia, że nas Pan Bóg do czegoś tam posyła, Mojżesza do czegoś posłał,

że jeszcze nie pisano scenariuszy na firmy hollywoodzkie, a Pan Bóg już je odgrywał na żywo, te kolejne akcje, gdzie wydaje się, że to już po wszystkim i nagle Mojżesz pojawia się znikąd.

I w momencie, kiedy jak się wyrwać z takiego Egiptu i od takiego Faraona, a Pan Bóg ma swój plan.

Zatem jest to Bóg, który jest pierwszym, który działa.

Bóg, który ma plan.

No właśnie, ale... Ale całkiem dużo szans dawał Pan Bóg również Egiptowi, bo to, że ta historia trwała tak długo, to też pokazuje, że wydawałoby się logicznym.

Przecież to można byłoby szybciej, zdecydowanie, a jednak Pan Bóg w tej swojej mądrości i cierpliwości dla całego świata pozwala, żeby pewne rzeczy dojrzały.

Czy Bóg planował zabrać swój lud na trzy dni na pustynię, żeby tam złożyli mu ofiary i świętowali?

Czy Pan Bóg chciał ich wyprowadzić z ziemi egipskiej na zawsze?

Bóg Hebrajczyków objawił się nam, chcemy więc odbyć trzydniową wędrówkę na pustynię, aby złożyć ofiarę Panu Bogu naszemu.

Co Bóg robi?

To jest bardzo długi okres, wiele pokoleń i nagle objawia się wielki Bóg i myślę, że to, że najpierw Pan Bóg zaproponował

Dla nich to też musiał być duże jakieś takie ustępstwo, a jakby Pan Bóg od razu powiedział, że...

chcę was wyprowadzić i tak samo Egipcjanom to przedstawić, to mogłyby być różne konsekwencje, więc myślę, że to była taka próba wiary i takie delikatne popchnięcie w to, co Pan Bóg później planował.

Pan Bóg mówi sprawie też, to jest znowu ta wiedza o przyszłości, że lud ten znajdzie łaskę w oczach Egipcjan i gdy wychodzić będziecie, nie wyjdziecie z próżnymi rękami.

Patrząc również na dalsze działania, gdzie spadają plagi, to też można powiedzieć, że Pan Bóg taki okrutny.

A jak Bóg odpowiada na to pytanie, kimże ja jestem, kiedy po raz pierwszy stawia je Mojżesz?

Jak Bóg odpowiada na to pytanie, kim że jestem?

Jak bardzo często my tutaj mamy rozwiązania na wszystko, a Pan Bóg nieraz właśnie czeka na taki moment i mówi, no teraz jesteś gotowy, Mojżeszu.

Ale to jest niesamowite, że Pan Bóg mu nie odpowiada, kim on jest.

Bo Pan Bóg ma swoje myśli o nas.

Pan Bóg mu odpowiada, kim jest on sam.

Kiedy Bóg powołuje człowieka do realizacji swoich zbawczych planów.

Czy to tutaj, czy w innym miejscu, ale przecież żyjemy dalej, Bóg dalej żyje.

Bóg nie umarł jak Faraon, Bóg żyje.

Bóg ma coś do zrobienia jeszcze w Polsce, na tym świecie, w różny sposób.

Jeśli Bóg kogoś zaprasza, wzywa jakkolwiek...

niezwykłe, ale myślę, że bardzo ważne, inspirujące, pouczające dla wszystkich, którzy są zainteresowani, kim jest Bóg i chcą w jakiś sposób go doświadczać w swoim życiu.