Mentionsy
Głowa państwa jako przestępca konstytucyjny. Prof. Matczak ostro o działaniach Nawrockiego i Dudy
Czy w Polsce konstytucja wciąż obowiązuje? 🤔Czy prawo może być dowolnie interpretowane przez władzę?I czy polaryzacja naprawdę zagraża demokracji?W najnowszym odcinku „Wieczoru naTemat” gościem jest prof. Marcin Matczak – prawnik, filozof i jeden z najbardziej wyrazistych komentatorów życia publicznego.💥 W rozmowie padają mocne słowa:– „Łamanie konstytucji zawsze kończy się łamaniem człowieka”– „To jest pogarda dla narodu”– „Jeżeli ludzie zamykają się w bańkach, demokracja jest zagrożona”Rozmawiamy o:🔸 praworządności i jej realnym znaczeniu🔸 granicach interpretacji prawa🔸 polaryzacji i „plemionach” w polityce🔸 odpowiedzialności władzy👉 Obejrzyj cały odcinek i daj znać w komentarzu: gdzie Twoim zdaniem przebiega granica między interpretacją prawa a jego łamaniem?🔔 Subskrybuj nasz kanał ► https://bit.ly/naTemat_subskrybuj🌐 Odwiedź naszą stronę ► https://natemat.pl/📸 Obserwuj nas na Instagramie ► https://www.instagram.com/natematpl/🐦 Śledź nas na X ► https://x.com/natematpl⏲️ Obserwuj nas na TikToku ►https://www.tiktok.com/@natemat.pl#Matczak #polityka #prawo #konstytucja #demokracja #Polska #wywiad #naTemat #WieczorNaTemat
Rozdziały (12)
Paweł Orlikowski przedstawia gościa programu, profesora Marcina Matczaka, i przedstawia tematy, które zostaną omówione.
Profesor Matczak omawia etymologię imienia Marcin i jego znaczenie, porównując go z Martinem Lutherem.
Profesor Matczak omawia psychologiczne aspekty imienia Marcin, w tym jego potencjał jako przywódcy i introwertyk.
Profesor Matczak opisuje, jak on sam gra szpagat między lewicowymi i prawicowymi poglądami, jednocześnie podkreślając konsekwencje tego podejścia.
Profesor Matczak krytycznie omawia koncepcję symetryzmu w polityce, podkreślając, że to słowo zasłania debatę publiczną.
Profesor Matczak omawia konsekwencje polaryzacji w polityce i media, podkreślając potrzebę myślenia abstrakcyjnego i otwartej debaty.
Profesor Matczak omawia, jak emocje związane z praworządnością opadły, a zamiast nich pojawiły się emocje związane z konfliktami społecznymi. Analizuje, dlaczego konstytucja jest kluczową wizją świata, a jej naruszenie jest zagrożeniem dla społeczeństwa.
Profesor Matczak omawia problemy z interpretacją konstytucji przez Trybunał Konstytucyjny, a także analizuje konsekwencje tej interpretacji dla praworządności i równowagi władzy.
Profesor Matczak analizuje, jak naruszenie praworządności może prowadzić do konfliktu społecznego i przemocy, a także omawia konsekwencje tego dla Polski i jej mieszkańców.
Analiza interpretacji słów konstytucyjnych, takich jak niezwłoczne ślubowanie, oraz ich konsekwencji dla praworządności i demokracji.
Profesor Matczak omawia rolę konstytucji w stabilizacji politycznej i społecznej Polski, analizując konsekwencje nieistnienia większości konstytucyjnej i sytuację w Stanach Zjednoczonych.
Profesor Matczak reflektuje nad znaczeniem urodzin i przejścia przez kryzys w wieku średnim, podkreślając znaczenie refleksji i rozmów na temat przyszłości kraju.
Szukaj w treści odcinka
Czy w prezydentów z ramienia Prawa i Sprawiedliwości wpisana jest rola seryjnych, konstytucyjnych przestępców dokonujących zamachu na praworządność?
Ja zresztą w książce, bo myślę, że do tego pan się odnosi, o tym piszę.
Z jednej strony bywa opisywany jako osoba o silnej woli, z drugiej jako wrażliwy introwertyk.
No tak jest tutaj napisane, ale ja to rozumiem, bo często też w moim otoczeniu pojawia się jakieś niezrozumienie tego, że ja potrzebuję być w samotności, w takim wyciszeniu samym ze sobą.
Bo od platfusa do pisiora, jak się okazuje, ciemka granica.
To nie jest przypadek, że ja jestem prawdopodobnie jedyną osobą w Polsce, która jednocześnie jest feletynistą Gazety Wyborczej, a więc piszę dla czytelnika liberalnego, progresywnego, często lewicowego.
Ja uprawiam ten swój szpagat w taki sposób, że czytelnikom Gazety Wyborczej piszę o wartościach religii albo o wartościach prowincji w przeciwieństwie do wartości wielkiego miasta.
Po prostu wydaje mi się, że można mieć w głowie dwa stanowiska, które normalnie przypisuje się dwóm stronom, bo nie ma żadnego powodu, żeby nie wziąć od ludzi o poglądach lewicowych tego, co w ich poglądach mądre i żeby nie wziąć od ludzi o poglądach konserwatywnych tego, co w ich poglądach mądre.
Jakakolwiek krytyka tak zwanego obozu demokratycznego od razu spotyka się w nas dziennikarzach, którzy nie chcą się zapisywać do żadnego obozu, a przynajmniej nie powinni, tak uważam, pokazywać go publicznie, bo ja oczywiście prywatnie swoje poglądy mam.
Od razu przypisuje się takie słowo symetryzm i uważa się je za obrazę, tak jakby symetryzowanie było czymś bardzo naganym.
Właśnie jako pisiora albo kogoś, kto jest, nie wiem jaka tam jest nazwa, p-owca.
Mam naprawdę wiele doświadczeń z ludźmi z lewicy, którzy w momencie kiedy postrzegali mnie znowu jednowymiarowo jako pałkę na PiS,
Czy nie jest trochę tak, że trochę jak w sportowych emocjach, z tym państwem prawa, praworządnością, z czymś co jest ten trójpodział władz, o którym dzisiaj też trochę będę chciał porozmawiać, który jest naszym obywatelskim, podstawowym obowiązkiem zapisanym w konstytucji.
Nie wiem, jakieś postępowanie zgodnie z przepisami, formalizm być może, jakieś takie przyzwyczajenie do reguł.
Ta z 97 roku to już blisko trzy dekady, z czego 1 trzecia tego czasu to właściwie interpretacja zapisów w konstytucji przez Trybunał Konstytucyjny, który działa na zlecenie polityczne, czyli burzy
Właściwie tu można skończyć, bo jeśli nie wszystkich, a tylko tych obywateli, którzy są za PiS-em, no to my już tu uderzamy w Konstytucję.
PiS nigdy nie miał większości konstytucyjnej, więc nie mógł ruszyć tego projektu, więc chciał to zrobić tylnymi drzwiami.
Teraz o semantykę w interpretacji prawa i zapisów konstytucyjnych chciałbym zapytać.
Pan, tekst preambuły już wtedy nie był napisany w języku aktualnym, dlatego że to jest naprawdę wielka uroczystość, wielkie święto narodu, kiedy po odzyskaniu niepodległości, bo tak trzeba traktować oczywiście rok 1989, może w wolnej Polsce ten naród się spotkać i może się porozumieć.
Szymon Hołownia jako marszałek sejmu miał bardzo podobny przepis dotyczący pasywnej roli
To robił PiS i to robi też prezydent Nawrocki.
Czy oto Karol Nawrocki nie może interpretować zapisu o niezwłoczności do 2027 roku, gdy zmieni się władza i Sejm tak motywowany pewną refleksją wybierze innych sędziów Trybunału Konstytucyjnego?
Nieraz się oskarża prawników o to, że oni specjalnie tak prawo piszą, żeby potem zarabiać na jego interpretowaniu.
Po pierwsze to nie prawnicy najczęściej piszą prawo, tylko politycy, to już pomijam to.
Jednym ze standardów jest spójność z innymi przepisami czy z innymi wartościami.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Arłukowicz do Bosaka i Mentzena: Wipler to wasz...
17.05.2026 06:00
-
Lubnauer: "szkoła nie może przegrywać z TikToki...
15.05.2026 11:05
-
Nowa gwiazda Lewicy? Nowicki najpierw "rozjecha...
12.05.2026 09:38
-
Głowa państwa jako przestępca konstytucyjny. Pr...
16.04.2026 17:00
-
Wyżej odlecieć się nie da. Trump na wojnie z pa...
14.04.2026 16:00
-
Gdzie uciekną Ziobro i Romanowski?! "Jeden scen...
13.04.2026 16:00
-
Orban przyjacielem PiS? Bocheński: W polityce n...
13.04.2026 13:00
-
Kolejny cel Trumpa to nie Bliski Wschód. "Widzi...
08.03.2026 09:00
-
Turyści utknęli. Jakie mają prawa, kto zapłaci ...
07.03.2026 09:00
-
Miliardy ze złota na SAFE 0%? Marek Zuber tłuma...
06.03.2026 11:50