Mentionsy

myERP - Porozmawiajmy o cyfryzacji
myERP - Porozmawiajmy o cyfryzacji
19.03.2026 12:55

176- CYFRYZACJA W BIZNESIE - Kto naprawdę ma Twoje dane w chmurze? | Tomasz Stępski

🔒 System ERP jako pojedynczy punkt awarii? W wielu firmach to już nie teoria, tylko realne ryzyko. Gdy „okienko logowania” przestaje działać, potrafi stanąć sprzedaż, księgowość, magazyn i cały łańcuch dostaw.W tym odcinku CYFRYZACJA w BIZNESIE rozmawiam z Tomaszem Stębskim z Sinersio, polskiego Data Center, o tym, czym naprawdę jest ciągłość działania (business continuity) i dlaczego wybór systemu lub chmury nie może kończyć się na ładnym demie, PDF-ie i marketingu.Rozkładamy na czynniki pierwsze to, czego często nie widać: kto faktycznie odpowiada za infrastrukturę, gdzie są dane, jak wygląda jurysdykcja i co oznacza dla biznesu sytuacja, w której dostawca „hostuje”, ale nie bierze odpowiedzialności. Pojawia się też temat suwerenności danych, Cloud Act, weryfikacji Data Center i tego, czemu „tier 3” bywa pojęciem bardziej marketingowym niż technicznym.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "ERP"

A ciągłość działania to nie tylko linia produkcyjna, to nie tylko flota samochodów, którymi się posługują, ale też w większości branż system ERP, system finansowo-księgowy, czy też system sprzedażowy.

Bo też nie oszukujmy się, nie każdy musi być fachowcem w obsłudze systemów informatycznych czy też w systemach ERP.

Wróćmy na chwilę do obszaru ERP, wróćmy do obszaru dostawy wartości w całości, czyli chociażby w modelu SAS-owym, bo na tym ostatnio było.

Jak wiemy, bo chyba dla nas nie jest to tajemnicą, bo rozmawialiśmy często, PowerPoint jest takim frameworkiem, w którym wszystko działa.

Podejmujemy decyzję o zakupie systemu ERP albo jakiegoś innego systemu informatycznego na podstawie takiej prezentacji.

I dopiero po rozpakowaniu tego umownego pudełka, dopiero po zalogowaniu się, dopiero po rozpoczęciu korzystania z tego systemu, dowiadujemy się, ile tam w tym wszystkim jest wartości, która była tylko w PowerPoincie, a ile z tego jest tak naprawdę w rzeczywistości.

I przyjeżdżają firmy wdrożeniowe, pokazują nam PowerPointy, pokazują nam swoje proof of concept, rozwiązania, które chcieliby nam przedstawić.

Dostawca rozwiązania w SAS-ie, dostawca rozwiązania czy to systemu finansowo-księgowego, czy to sprzedażowego, czy to do fakturowania albo małego ERP-a, najczęściej jest specjalistą od pisania oprogramowania.

To jest jeden wielki powerpoint i to naprawdę przypomina kupno złota na tureckim bazarze.

I tutaj dochodzimy do takiej sytuacji, że system informatyczny, system ERP,

Trudno dywersyfikować dostawców systemu ERP, żebyśmy mieli dwa systemy księgowe, dwa systemy do wystawiania faktur, czy też dwa systemy magazynowe.

I teraz dostarczenie tego produktu, dostarczenie, czy też system ERP nie składa się tylko z tego, co widzimy na ekranie.

Dla większości menadżerów, z przykrością należy to stwierdzić, system ERP to jest to, co widzimy na ekranie, okienka.

Limity nie są wyczerpane, czy też środki są, a mimo wszystko nie możemy się zalogować do naszego panelu i nie możemy odtworzyć dokumentu, nad którym pracowaliśmy przez ostatnie dwa miesiące.

Także można byłoby mnożyć przykłady, jak bardzo ten świat rzeczywisty, który widzimy na stronie internetowej czy w prezentacji PowerPoint, różni się od tego, co jest w rzeczywistości.

Jestem strasznie ciekaw, czy osoby odpowiedzialne za wybór czy systemu ERP, czy właśnie przechowywania danych gdzieś na serwerze są świadomi, jak faktycznie powinno data center wyglądać.

Tego samego PowerPointa, tylko w swojej siedzibie.

A systemy ERP w takiej firmie potrafią kosztować minimum setki tysięcy, a przekraczają i milion złotych i nawet dwa, tak?

No i marketing, czyli PDF, czyli PowerPoint, jakieś zdjęcia ze strony internetowej i to, co doradca wyśle w formie, a to proszę mi wysłać i będziemy porównywać.