Mentionsy

myERP - Porozmawiajmy o cyfryzacji
myERP - Porozmawiajmy o cyfryzacji
28.05.2025 06:55

118 - CYFRYZACJA w BIZNESIE - Mity o systemach ERP: Cyfryzacja produkcji bez tajemnic | Grzegorz Gajewski

Czy ERP to naprawdę rozwiązanie tylko dla korporacyjnych gigantów? Czy wdrożenie musi pochłaniać fortunę i wymaga własnego działu IT? A może… to tylko mity? W tym odcinku razem z Grzegorzem Gajewskim, konsultantem w RamBase Polska, rozprawiamy się z najczęstszymi stereotypami, które blokują firmy przed cyfryzacją. Zobaczysz także, jak powinna wyglądać rola Project Managera, dlaczego świadomość procesów to fundament każdego wdrożenia i... co wspólnego z sukcesem ERP ma rotacja pracowników! Jeśli planujesz wdrożenie lub chcesz lepiej zrozumieć, czym naprawdę jest nowoczesny ERP - ten odcinek jest dla Ciebie.Więcej o firmie RamBase dowiesz się tutaj: https://www.myerp.pl/company/rambaseWięcej o systemie RamBase dowiesz się tutaj: https://www.myerp.pl/system/rambase------------------------------------------------------------------------------------------------------------📖 Raport stanu cyfryzacji w Polsce : https://www.myerp.pl/raport/------------------------------------------------------------------------------------------------------------Facebook: https://www.facebook.com/myerpplLinkedIn: https://www.linkedin.com/company/myerp-pl/Spotify: https://open.spotify.com/show/4ukhEhhxFWKJdGKBlVTb8k?si=89f0804fae714cdeWWW: https://www.myERP.pl/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "OBI"

Zresztą nadal to robię, tak na normalną sprawę, ale aktualnie również wdrażam system RamBase u klientów.

Musiałem sobie znaleźć innego zajęcia.

Więc dało się zarobić więcej niż tą krajową.

I dzisiaj jesteś w dużej globalnej firmie, więc kurczę plus twoje doświadczenie i temat jaki dzisiaj poruszymy, to myślę, że to będzie naprawdę interesujące, bo porozmawiamy sobie o mitach.

Nie wyobrażam sobie, żeby tak duża firma nie miała systemu ERP, aczkolwiek też widziałem w Polsce.

Nie znaczy to oczywiście, że system musi jeden do jednego ten proces obsłużyć w taki sposób, jak dana firma sobie narysowała.

Wykonamy jakąś zmianę, musimy zrobić analizę, potem musi być czas na development, testy, odbiór klienta i tak dalej.

Kiedy wdrażamy system, wchodzimy do firmy i angażujemy ludzi, którzy na co dzień w tej firmie coś tam robią, a my wchodzimy i jeszcze im dokładamy, że tak powiem, pracy.

Muszą w tym systemie coś zrobić, żeby sprawdzić czy on rzeczywiście działa tak jak on chce.

Tylko do marketów typu... Wszystko idzie za granicę, ale do marketów typu OBI, Leroy na zasadzie kup sobie paczkę i potem sobie skręcasz w ogrodzie jakąś tam ławkę, stolik i tak dalej.

Jak sobie z tym na przykład radzić?

No nie ma siły wtedy, żeby robić, pracować.

Jeżeli mamy tą informację, to możemy coś z nią zrobić.

To nie jest tak, że produkty przechodzą pomiędzy tymi fabrykami, tylko każda z tych pięciu zakładów jest w stanie zrobić wyrób gotowy.

Mamy informacje do tego, żeby coś z tym zrobić.

Na zasadzie, nie wiem, w mieście obok może komuś brakuje mocy przerobowej, może wezmę od niego parę zleceń i przerobię u siebie.

Ale to, co powiedziałeś, mamy maszyny, które mają duże przestoje, czegoś nie robią.

Zapobiegasz pomyłkom, rzeczywiście eliminujesz tą pracę, ale nie po to, żeby zwolnić ludzi, tylko żeby oni się skupili na zadaniach, które być może jakąś wartość generują, a nie są pracą na zasadzie przeklejania danych z jednego systemu do drugiego.

A żeby to zrobić, to dwie osoby w dziale kontrolingu robią jakąś tam mrówczą pracę w Excelu, żeby się tego dowiedzieć.