Mentionsy

dziewczyńskie wakajki
dziewczyńskie wakajki
02.10.2025 06:00

05. Japonia cz. 2 · wyjątkowe doświadczenia, ludzie i małe odkrycia

W tym odcinku zabieramy Was do Japonii! Każda z nas odwiedziła Japonię niezależnie i każda zwiedzała ją w swoim stylu. Ola poszukując ZEN, starych herbaciarni i restauracji wytwarzający swoje tofu, a Kasia eksplorując vintage shopy, cool kawiarnie i conveyor belt sushi. W Japonii przenikają się dwa światy i każdy może kształtować swoją rzeczywistość, wybierając własną ścieżkę zwiedzania. Każda z nich będzie autentyczna, inspirująca i zostawiająca mnóstwo zachwytów - tego możecie być pewni. To kraj inny niż wszystkie i czujesz to w minucie po przyjeździe. To kraj pełen kontrastów i fascynującej kultury. Podróż, która porusza i zostawia mnóstwo niedosytu! 


⁠⁠Mapka z naszmi miejscami w Japonii ⁠


Podcast wspiera ⁠⁠⁠⁠⁠Konesso⁠⁠⁠⁠⁠, czyli miejsce z naszymi ulubionymi kawami! Napij się z nami decafa 💛 Mamy dla Was kod na całą ofertę Konesso: WAKAJKI15 (nie łączy się z innymi promocjami).


Znajdziesz nas na Instagramie 🧈

@⁠⁠⁠⁠⁠dziewczynskiewakajki⁠⁠⁠⁠⁠

Ola: @⁠⁠⁠⁠⁠tndrtrap⁠⁠⁠⁠⁠

Kasia: @⁠⁠⁠⁠⁠kasiazjc

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Mochi"

Mochi, jak się robi mochi.

Myślę, że jedne z takich najbardziej viralowych klipów są wtedy, kiedy jeden pan stoi za szybą i krzyczy rytm chyba, w jaki sposób się ubija ten mochi.

Chwilę po oni sprzedawali te ciepłe mochi, które zrobili.

Czyli to było takie jeszcze ubite ciepłe mochi, sprzedawane po prostu dosłownie w papierku.

I to było, przepraszam, najlepsze mochi ever.

Tak, jeszcze naprawdę ja wiem, że co do mochi mogą być mieszane uczucia, bo też teraz w Polsce są bardzo popularne te lody mochi i inne tego typu rzeczy i one nie są aż takie ciągnące i miękkie i po prostu wybitne, bo to co myślę, że i ty i ja zjadłyśmy to była taka idealna konsystencja, która wiadomo trochę zalepiała buzię, no bo nie oszukujmy się.

Mnie już bardzo szybko pracują ślinianki, więc jeżeli ktoś słyszy moje przełykanie śliny, to właśnie myślę o ubitym mochi świeżo.

Super to widzieć, no bo to jest tradycyjny sposób przygotowania tego mochi, żeby to ciasto było takie ciągnące, to ryżowe, to musi zajść ten proces właśnie pewnie jakoś wiązania się ryżu.

Nie no, niesamowite, także słuchajcie, no ciężko nam się było pozbierać i stać nas było na jedną noc w tym miejscu, a tak naprawdę po prostu musieliśmy jechać dalej, ale też na Koyasan zjedliśmy najpyszniejsze mochi, również cieplutkie w takim miejscu, w którym nikt nie mówi po angielsku, bardzo tradycyjnie taka japońska cukiernia, wypiłam matcha latte za 5 złotych.