Mentionsy
03. Bruksela · nieoczywiste miejsce na dziewczyński city break marzeń
W tym odcinku zabieramy was do Brukseli – miasta, które okazało się nieoczywistym, ale idealnym miejscem na dziewczyński city break. To tu kawa czeka na każdym kroku, a my znalazłyśmy jedną z najlepszych matcha latte, jakie piłyśmy. Opowiadamy o tworzeniu naszych małych „wehikułów” – rytuałów i rzeczy, które niosą wspomnienia i pozwalają do nich wracać.
Rozmawiamy też o tym, jak zwiedzać, a jednocześnie znaleźć czas dla siebie. Bo choć łatwo wpaść w wir odhaczania kolejnych punktów, czasem właśnie to zwolnienie i spokojny weekend są największym prezentem, jaki można sobie dać.
Weź kubeczek, rozsiądź się wygodnie i chodź z nami na spacer po Brukseli
📍 Mapka z naszymi ulubionymi miejscami w Bruseli
Podcast wspiera Konesso, czyli miejsce z naszymi ulubionymi kawami! Napij się z nami decafa 💛 Mamy dla Was kod na całą ofertę Konesso: WAKAJKI15 (nie łączy się z innymi promocjami).
Znajdziesz nas na Instagramie 🧈
@dziewczynskiewakajki
Ola: @tndrtrap
Kasia: @kasiazjc
Szukaj w treści odcinka
A naszym planem było właśnie chodzenie, chodzenie, chodzenie od miejsca do miejsca z jedzeniem, kawką, maczą i pilatesem jogą.
Zrobiłam rzeczywiście mapkę miejsc, które chcemy odwiedzić, jakieś śniadaniowni, miejsc pilatesem, kawiarenek i okazało się, że większość jest zlokalizowana w dzielnicy, która nazywa się XL oraz Saint-Gilles.
Bo umówmy się, pojechałyśmy tam po jedzonko, ale też jako nauczycielki, przewodniczki pilatesu i jogi chciałyśmy zobaczyć trochę jak to jest, za granicą też się poinspirować.
To też jest taka nasza mała tradycja, że jak gdzieś jedziemy, to odwiedzamy lokalne studia pilatesu czy jogi i myślę, że to jest fajny moment, żeby powiedzieć o tym,
Co nas tam spotkało, a spotkało nas więcej pilatesowo, bo muszę przyznać, że mimo ogromnego researchu, jogowa scena studiów, do których mogłybyśmy pójść, nie była zbyt duża, ze względu też na barierę językową, bo jednak
Mało tych szkół było i też mało po prostu było zajęć, które by nam gdzieś odpowiadały czasowo, bo nie chciałyśmy do tego dostosowywać grafiku, więc rzeczywiście Pilates był tam królem, ale tu mamy, myślę, do polecenia bardzo fajne miejsca.
Tak, ja myślę, że w ogóle miejsce, które tak nam się bardzo spodobało, było czymś, czego się zupełnie nie spodziewałyśmy, bo ja szukałam miejsc właśnie z tym pilatesem, gdzie możemy pójść, co myślę ciekawe też w ogóle w Brukseli, jeżeli chodzi o grupowe zajęcia, to
Wszystkie te miejsca miały pilates bardziej taki nowoczesny, trochę bardziej wpadający w fitness, niż taki prawdziwy klasyczny pilates, co też jest ok, bo jakby wiadomo, zależy czego się spodziewasz, na co masz ochotę.
Przyznajemy, że wcześniej nie zrobiłyśmy researchu tak naprawdę, co dokładnie kupujemy w danym karnecie i tak dalej, bo tak miałyśmy, że o okej, do tej lokalizacji pójdziemy na Pilates, zwiedziemy też drugą lokalizację, w której jest hot yoga chyba, hot yoga flow, coś takiego tam było, o czym myślałyśmy i ja mówię dobra, to w takim razie kupuję.
Okazało się, że Animo ma lokalizację, która jest jakimś takim nowym wellness center, coś takiego i on miał nie tylko właśnie te zajęcia pilatesu czy zajęcia grupowe,
I tak właśnie chciałyśmy zakończyć naszą podróż, czyli właśnie w niedzielę wybrałyśmy się na spacer, poszłyśmy na ten pilates, byłyśmy w saunie i potem dosłownie na wyjściu z tego animo
Ostatnie odcinki
-
10. Dziewczyńskie święta
22.12.2025 07:00
-
09. Nasze umilacze na jesień i zimę
11.12.2025 09:53
-
09. Nasze umilacze na jesień i zimę
11.12.2025 07:00
-
08. Wakajki od kuchni, czyli jak organizujemy n...
13.11.2025 07:00
-
07. Lizbona, czyli miasto północy na południu [...
30.10.2025 09:34
-
07. Lizbona, czyli miasto północy na południu
30.10.2025 08:15
-
07. Lizbona, czyli miasto północy na południu
30.10.2025 07:01
-
06. Kopenhaga, czyli miasto kocyk
16.10.2025 06:00
-
05. Japonia cz. 2 · wyjątkowe doświadczenia, lu...
02.10.2025 06:00
-
04. Japonia cz. 1 · mochi, matcha i kształtowan...
18.09.2025 06:00