Mentionsy
Potrzebowałem 3, kupiłem 4 i wszystkie były fałszywe - Maciej Słomczyński
Wyobraź sobie tę chwilę: przejechałeś setki kilometrów z Warszawy do Berlina. W słuchawkach od rana leci „Creep”, a w głowie masz już tylko pierwsze, hipnotyzujące dźwięki gitary Jonny’ego Greenwooda. Stoisz pod bramkami, serce bije szybciej, wyciągasz telefon, by pokazać bilet i nagle… słyszysz suche, beznamiętne „Nein. Dein Ticket ist gefälscht”.
Dzisiaj moim gościem jest Maciej Słomczyński – dziennikarz, producent i medialny innowator. Maciej to człowiek, który o mediach i komunikacji wie niemal wszystko: przez 16 lat współtworzył TVN24, a od 2020 roku kieruje polską produkcją Eurosportu w Warner Bros. Mimo ogromnego doświadczenia dziennikarskiego, w którym wielokrotnie spotykał się z tematami oszustw na bilety i wielkie imprezy sportowe, tym razem to on sam, na własnej skórze, przekonał się, jak smakuje jedno z najbardziej bolesnych zderzeń ze współczesnym phishingiem.
Dlatego zostań do końca i posłuchaj, że w starciu z silnymi emocjami zdrowy rozsądek często nie ma żadnych szans – i dotyczy to każdego z nas. Niezależnie od wiedzy czy lat stażu, każdy może paść ofiarą precyzyjnie wymierzonego ataku, gdy euforia bierze górę nad chłodną kalkulacją.
📝 Rozdziały:
Opowieść o fałszywych biletach
Jak doszło do zakupu biletów?
Mój bilet i pierwsze wątpliwości
Przybycie na stadion
Problemy z wejściem na koncert
Walka o zwrot pieniędzy
Lekcje z doświadczenia
Prewencja i ostrożność
Refleksje po oszustwie
Odwiedź mnie również na:
☕ Postaw cyfrową kawkę: https://suppi.pl/kporembinski
👀 Strona: https://kamilporembinski.pl/
👀 LinedIn: https://www.linkedin.com/in/kamilporembinski/
👀 Facebook: https://www.facebook.com/kamilporembinski/
Oraz mój podcast Spod Wody:
🤿 https://spodwody.pl/
🤿 https://www.youtube.com/c/SpodWody
© Wszystkie znaki handlowe należą do ich prawowitych właścicieli.
👌 Dziękuję za Waszą uwagę.
Rozdziały (11)
Szukaj w treści odcinka
No i wymyśliłem, właściwie nie wymyśliłem, w czwartek, to było w grudniu, mój kolega poszedł na koncert, chodzi o zespół Radiohead, który grał koncerty dwa w Berlinie.
Miałem odebrać córkę ze szkoły, poszedłem do kawiarni wcześniej, bo przyjechałem i zacząłem szukać internetu, pomyślałem wpiszę Radiohead, Berlin, bilety, no i znaleźłem na Twitterze osobę, która pisała Radiohead, bilety, Berlin, sprzedam.
Wchodzi do Apple Wallet, proszę bardzo, bileciki, cyk, Radiohead, wszystko jest napisane, QR kody, każdy ma inny numer.
No ja piłem piwo bezalkoholowe w pubie, a obok smutny pan grał na gitarze i to nie było Radiohead.
Ostatnie odcinki
-
Vigil Guard: polskie narzędzie, które chroni pr...
12.04.2026 12:07
-
Pogadajmy o cyberbezpieczeństwie - Adam Haertle
03.04.2026 18:09
-
Potrzebowałem 3, kupiłem 4 i wszystkie były fał...
03.04.2026 18:05
-
"Zamówienia na pozór otwarte" - Jarosław Kopeć
03.04.2026 15:33
-
Wiedzą, gdzie byłeś - Wojciech Klicki
02.04.2026 14:57
-
Dlaczego jedna awaria wyłącza pół świata? - Mic...
02.04.2026 14:51
-
Niewolnicy algorytmów. Jak technologia zmienia ...
02.04.2026 14:44
-
Numer dowodu osobistego czy numer PESEL? Co pod...
02.04.2026 13:46
-
Zaufany, kwalifikowany a może odręczny? - Tomas...
02.04.2026 13:32
-
Kulisy ataku ransomware na LPR - Paweł Bąkała
01.04.2026 15:36