Mentionsy
Pogadajmy o cyberbezpieczeństwie - Adam Haertle
Czy wiesz, że największym zagrożeniem w sieci nie są wirusy ani hakerzy w kapturach, tylko... my sami? W tym odcinku rozmawiam z Adamem z ZaufanaTrzeciaStrona, który pokazuje, jak łatwo ludzie stają się celem manipulacji w internecie. Poruszamy tematy od klasycznych phishingów, przez socjotechnikę, aż po to, jak psychologia i marketing są wykorzystywane do oszukiwania użytkowników.
Adam opowie też o swojej karierze, edukacji w sieci i tym, dlaczego ciągle musimy uczyć się rozpoznawać zagrożenia, nawet jeśli technologie są coraz bardziej zaawansowane. Jeśli kiedykolwiek myślałeś, że wystarczy mieć mocne hasło, żeby być bezpiecznym online - ten odcinek może zmienić Twoje spojrzenie na to, co naprawdę chroni nas w sieci.
📝 Dodatkowe materiały:
🔗 https://discord.gg/zaufana
🔗 https://klubbezpiecznika.pl/
📝 Rozdziały:
Nowe trendy w cyberatakach
Wyzwania w wyszukiwaniu informacji
Zmiany w motywacjach cyberprzestępców
Edukacja w zakresie phishingu
Młodzież a cyberprzestępczość
Rola rodziców w edukacji dzieci
Kluczowe zasady bezpieczeństwa online
Klub Bezpiecznika i jego oferta
Fascynacja przestępców obecnością mediów
Prezentacja na konferencji Secure
Odwiedź mnie również na:
☕ Postaw cyfrową kawkę: https://suppi.pl/kporembinski
👀 Strona: https://kamilporembinski.pl/
👀 LinedIn: https://www.linkedin.com/in/kamilporembinski/
👀 Facebook: https://www.facebook.com/kamilporembinski/
Oraz mój podcast Spod Wody:
🤿 https://spodwody.pl/
🤿 https://www.youtube.com/c/SpodWody
© Wszystkie znaki handlowe należą do ich prawowitych właścicieli.
👌 Dziękuję za Waszą uwagę.
Rozdziały (11)
Szukaj w treści odcinka
Jeżeli powiedzmy w dwie doby od publikacji tego odcinka ktoś przyświe mi maila z informacją co to był za serwis i trafi, no to Klub Bezpiecznika gratis dożywotnio.
Odnajduję się w takich historiach bardzo dobrze, ale tracę na nie mnóstwo czasu, więc potem wsiadam do komputera i myślę sobie, no dobrze, nakarmię swojego żałoka, nic złowego, ale przynajmniej czymś merytorycznym, czyli teraz na przykład szykuję webinar o atakach biznesu email compromise.
I właśnie przerwałem oglądanie fascynującego filmu o Gilbertzie Shikli, który wymyślił w ogóle atak w biznesie Mail Compromise i spisuję wszystkie fakty z jego życia, wszystkie screenshoty z jego ataków.
Albo jest tylko jako plotka i potem po webinarze ludzie przesyłają mi maile i czasem mówię, o kurde, że ja tego nie znalazłem, nie?
Znaczy wiem, że w obszarze skalowania tak, bo faktycznie da się wysłać trochę więcej, trochę lepszych maili, ale jak patrzę na niektóre te maile phishingowe, to cały czas się zastanawiam.
Jak jest mail phishingowy, w którym jest 20 błędów językowych, w dzisiejszych czasach, zresztą i 10 lat temu też Google Translate działało całkiem nieźle, czy DPL, czy dowolne inne narzędzie, a czasem widziałem tak koszmarne teksty, że kto w ogóle się na to bierze?
W sumie trochę tak, ale też tak wiesz, ten AI wchodzi do mainstreamu, bo to fajnie się klika, że deepfame je zhakował i tak dalej.
Natomiast ja też mam takie wrażenie, że jeżeli, no nie wiem, ktoś nabrał się na coś, co jak na spokojnie wyglądało phishingiem, to pewnie nie powie, że to było trywialne, tylko powie, że właśnie to był AI, to było tak realistyczne, że każdy by się nabrał, no bo głupio się przyznać do pewnie błędu, nie?
Ludzie usłyszeli w internecie czy w telewizji, że AI i deepfake istnieją i używają ich teraz jako wymówki.
Ale jak włamywacze odkryli, że wykradzione dane da się sprzedać, da się to z monety zobaczyć, da się z tego żyć i to całkiem nieźle, no to jednak pokusa Wysława na osiedlu nie przyćmiewa jeszcze wystarczająco, czy już nie przyćmiewa wystarczająco bajerowania kolegów nowymi naikami, więc kiedyś to było zobacz stronę Ambasady Arabii Saudyjskiej w Polsce i tam są pozdrowienia dla ciebie.
I dzień przed wyjazdem dostałem maila, zobaczcie galerię z zeszłego roku.
No i oczywiście, że kliknąłem, choć w mailu była literówka taka dosyć oczywista i link prowadził do fałszywej witryny.
Tak samo jak kiedyś przy śniadaniu dostałem maila, że Facebook zablokował mi konto firmowe.
Natomiast potem po roku te zasięgi znowu wróciły, ale jak dostałem kolejnego maila, to myślę sobie, co oni znowu.
Nie wydaje mi się, że przy dzisiejszych cenach spamu ktoś optymalizuje wysyłki pod tym kątem, jak można wysłać milion maili za 20 dolarów, to nikt nie będzie tracił czasu na optymalizację listy odbiorców, tylko doda kolejne 20 dolarów i kolejne milion maili, jak ma za mało klików.
Tak jak ktoś mówił, boi się czytać maili, to nie czytaj tak, zawsze można... Nie, nie, nie czytaj maili od nieznanych.
Nie, nie, nie otwieraj podejrzanych maili.
Tak, podejrzanych maili.
I nie klikaj w podejrzane maili.
Jak ktoś lubi moje gadanie, to na klubbezpiecznika.pl można się zapisać na listę mailową, będę otwierał zapisy, bo lubię to dwa razy do roku.
Zainwestowali nawet kilkadziesiąt dolarów w jakieś narzędzia do fejkowego raportowania streamów live na YouTubie.
Ostatnie odcinki
-
Vigil Guard: polskie narzędzie, które chroni pr...
12.04.2026 12:07
-
Pogadajmy o cyberbezpieczeństwie - Adam Haertle
03.04.2026 18:09
-
Potrzebowałem 3, kupiłem 4 i wszystkie były fał...
03.04.2026 18:05
-
"Zamówienia na pozór otwarte" - Jarosław Kopeć
03.04.2026 15:33
-
Wiedzą, gdzie byłeś - Wojciech Klicki
02.04.2026 14:57
-
Dlaczego jedna awaria wyłącza pół świata? - Mic...
02.04.2026 14:51
-
Niewolnicy algorytmów. Jak technologia zmienia ...
02.04.2026 14:44
-
Numer dowodu osobistego czy numer PESEL? Co pod...
02.04.2026 13:46
-
Zaufany, kwalifikowany a może odręczny? - Tomas...
02.04.2026 13:32
-
Kulisy ataku ransomware na LPR - Paweł Bąkała
01.04.2026 15:36