Mentionsy
#87 Czy jesteśmy dupkami, bo zakładamy nowy podcast? | FINAŁ
ŻÓŁTE NAPISY: https://open.spotify.com/show/0NKVXrDlhp7Wvs94pEaxTC
"Gdzie jest podcast?" towarzyszyło nam w życiu codziennym przez ostatnie pół roku. Na każdym kroku pytaliście kiedy i CZY wracamy. No to w tym podcaście wszystkiego się dowiecie! A oprócz tego opowiemy Wam historie o gównianej zabawie, o gender reveal bez reveal i o tym, czy masz obowiązek płacić na nieswoje dziecko. A do tego odpowiemy na najważniejsze pytanie - co jest lepsze: kredyt czy dziecko? Zapraszamy na finałowy odcinek Życiowych Histerii!
Wasza Para Absurdu
***
INSTA: para.absurdu
TIK TOK: para.absurdu
YOUTUBE: Para Absurdu
E-MAIL: [email protected]
Szukaj w treści odcinka
I coś jeszcze większego przed Wami.
Na 100% macie teraz takie myśli, ale poczekajcie, ponieważ jesteśmy tutaj z wami pół roku później, dosłownie pół roku później z nowym odcinkiem podcastu, dlatego, że mamy dla was bardzo złe i bardzo, bardzo, bardzo dobre wieści.
Złe i dobre wieści.
Jak zwykle stary przekazuje złe wieści.
Dobra, to tata mówi.
Twojego dzieciństwa, to jest trauma do końca życia, on się nie patyczkuje, więc tak, twarz stary się nie patyczkuje, to jest ostatni odcinek życiowych histerii, kochani.
Nigdy nie będziecie opowiadać tak totalionowych żartów jak Mati.
I było takie, okej, to już jest ten moment, kiedy trzeba raczej powiedzieć pas z tą presją, więc tak, dobra, no to były złe wieści.
Wszyscy wiecie, o kogo chodzi.
Właśnie słuchacie ostatniego odcinka życiowych historii.
Żeby wiedzieli... Nie, bo oni później nie odsłuchają do końca.
Tam, za nami.
Przecież oni tylko na to czekają w tych podcastach, żeby posłuchać tych głupich historii.
Przechodzimy do historii.
Aż mi się łaska wokół kręci.
Patrzę głębiej i jestem głęboki kanią za nami.
Ale przyznaję, że czasami są to bardzo fajne, takie ckliwe imprezki.
Uwielbiam co poranne buziaczki.
Dobra, przechodzimy do historii.
Ale nie tak w stylu suchego biszkopta twojej cioci.
Wiadomo, że najlepszy tort to jest taki nie za słodki.
To są żigi.
Żigi.
To są żigi.
Żigi.
Totalnie nie wiedziałam, o co jej chodzi.
Dorzuciłam tylko małe chmurki.
Czekajcie, muszę zmienić pozycję, bo mrowi mi... O Jezus Maria!
Jesteś 4 metry od przepaści.
Mam lęk wysokości.
Spokojnie jej przypomniałam, że nikt mi dosłownie nie podał płci.
Nie miałam innej opcji.
Kupią cały zestaw G.I.
Kupiliby cały zestaw G.I.
Żyją w takich czasach, że... Nie, mylą się czasami.
Bo ja żółpiekłam różowy, a pani mówi, że to niebieski.
Za dużo kosztowały mnie składniki.
Pierwszy raz na ostatnim odcinku jesteśmy tacy poważni.
W życiu nie dałem odpowiedzi.
I jego nikt nie podrobi.
Wszystkie podrabiane podcasty, które próbują na nas bazować, mówić, że my nie jesteśmy tacy sami.
Bo już chyba trochę cię ponosi.
To są im widać kanion za nami.
Mam 25 lat i od dwóch miesięcy mieszkam znowu z rodzicami.
Ale najgorzej, jak to jest tak, że się wyprowadzicie z domu i później musicie do niego wrócić, to wasze przyzwyczajenia, to, że wy ułożyliście sobie życie do mieszkania samemu albo ze swoją drugą połówką i nagle wracacie do rodziców i okazuje się, że rodzice są gorsi niż dzieci.
Codziennie wieczorem chodzimy na spacery z dwoma psami.
Najgorzej w zimie, jak go ci jeszcze paruje w dłoni i wyglądasz jak postać z Naruto i trzymasz w dłoni.
Jeżeli... Wrzucania się kupą?
Tą z siebie i tą z ziemi.
Nawet jeśli to w woreczku, to nie chcę, żeby ktoś we mnie rzucał psimi odchodami.
Ja nie zmieniam już pozycji.
Ja trochę tak, ale trochę mnie to brzydzi.
I Klaudia w połowie drogi.
Mój drogi.
Nie musisz czytać historii.
Hej, na wstępie chcę Was bardzo gorąco pozdrowić i proszę o wysłuchanie całej historii.
Moja młodsza siostra Kasia ma 25 lat i już ma dwójkę dzieci.
Jeszcze jest jedna grupa, która nie ma dzieci.
Nie ma dzieci.
Daj Kasi trochę kasi.
Chyba, że to są Twoje dzieci.
Chciałem porównać głębokość moich przemyśleń do Grand Canyonu, ale on przy tym jest płytki.
Nie musisz płacić za dzieci siostry, to ona postanowiła mieć dzieci.
I tym jakże smutnym wnioskiem dochodzimy do końca ostatniej historii.
Ale wiesz, dom jest tam, gdzie twoi najbliżsi.
Tak, robimy taki wspólny dom starości.
No dobra, kochani.
Zakończymy odcinek ostatniej życiowych histerii.
Było nam bardzo, bardzo miło rozśmieszać Was przez te wszystkie lata i przez te wszystkie odcinki.
Tak, moi drodzy, spędziliśmy z Wami...
Jest profesjonalnie, kochani.
W ciągu tygodnia nie chodziłeś do liceum, do technikum, w ciągu tygodnia ze mną maturka poleci.
Może będziecie mieli.
Więc tak czy inaczej będziecie nas mieli, ale ta Klaudia wspomniała, chcemy mieć też przestrzeń na to, żeby zapłacić komuś, kto nam pomoże dostarczać co tydzień regularnie te treści.
Jesteście najlepsi.
Ostatnie odcinki
-
#87 Czy jesteśmy dupkami, bo zakładamy nowy pod...
17.10.2025 15:01
-
#86 Czy jesteśmy dupkami, bo nie wrzucaliśmy po...
13.02.2025 12:49
-
#85 Posłałem policje na kury...
15.12.2024 16:53
-
#84 Testy DNA zniszczyły święta....
06.12.2024 05:50
-
#83 Mój chłopak porywa kaczki....
15.11.2024 08:51
-
#82 Koza jest moim jedynym wsparciem...
31.10.2024 06:00
-
#81 Zrobię z syna samca alfa (ma 11 lat)...
21.10.2024 16:52
-
#80 Uzależniłem kota od Youtube'a...
10.10.2024 04:02
-
#79 Udawałam, że rodzę...
25.08.2024 17:18
-
#78 Moja EKS śpiewała na moim weselu...
19.08.2024 15:46