Mentionsy

Życie na Niebiesko
Życie na Niebiesko
04.05.2026 21:02

Życie Na Niebiesko: "Okiem Kibica" · 04.05.2026

Życie na Niebiesko - "Okiem Kibica". Audycja wyemitowana w dniu 04.05.2026

Prowadzący: Jerzy Granietzny, Krzysztof Nos

Partnerem audycji jest Conti Biuro Podróży oraz Grzegorz Zmyślony, Jarek Szindler

Rozdziały (6)

1. Reklama Biuro Podróży Conti

partnerem audycji jest Biuro Podróży Conti. Podrawiamy Pana Grzesia Nowaka od lat, jest partnerem naszej audycji.

2. Sytuacja w lidze

Analiza sytuacji w lidze, skupienie na meczach przed nawiązaniem do barażów.

3. Mecz ŁKS-Górnik Łęczna

Analiza meczu między ŁKS a Górnikiem Łęczną, skupienie na szansach utrzymania się w lidze.

4. Mecze kontraktowe

Analiza meczów kontraktowych, takich jak Puszcza Niepołomice, Stal Rzeszów i mecz między Pogoń-Grodzisk a ŁKS Łódź.

5. Walka o awans

Diskutowano o przyszłych meczach i perspektywach awansu dla Śląska oraz innych drużyn.

6. Audycje na Radu Kibiców

Przedstawiono planowane audycje na Radu Kibiców Ruchu Życia na Niebiesko w tym tygodniu.

Sponsorzy odcinka (1)

Biuro Podróży Conti post-roll

"partnerem audycji jest Biuro Podróży Conti. Podrawiamy Pana Grzesia Nowaka od lat, jest partnerem naszej audycji."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Odry"

Tutaj Denis Ventura, poza tym, że mocno czyścił przedpole i gdzieś tam nie dopuszczał tych piłkarzy Odry do takich stworzenia groźnych sytuacji, no to taką wykazał się ogromną determinacją i tym strzeleniem bramki na 2-0, wynikającą z tego, co

Dużo bardziej niż zawodnicy Odry.

Pamiętam ten pierwszy jego faul, to było zatrzymanie tego prawego pomocnika, takiego ruchliwego z Odry i z pełną premedytacją go zatrzymał, więc

No tak, tutaj to troszkę podchwało, więc no może, no dobra, może nie trzy minuty, ale na pewno trochę czasu ukradł piłkarz modry.

Nie pamiętam teraz jak się nazywał ten kapitan Odry, ale

Leśniak padł, go wyłączał świetnie, Czukinicki, Zdzisław okej, ale już teraz Odry to średnio.

Też trzeba powiedzieć, że bardzo fajne, zaraz mi tutaj napiszą, ja z pozycji boiska nie widział dokładnie, kto to uderzał, ale mega fajne to uderzenie, jak my prowadzili 1-0 w pierwszej połowie, po długim rogu lewą nogą, chyba to na słupek sparował bramkarz Odry, albo bez interwencji bramkarza i trafiło to w słupek.

Naprawdę przez cały mecz i też ekipa Odry i nasza ekipa dopingowała.

Może nie do końca podobało mi się to, że ekipa Odry