Mentionsy

Życie na Niebiesko
Życie na Niebiesko
19.04.2026 16:31

Mecz 29. kolejki Betclic I Ligi: RUCH CHORZÓW - Wisła Kraków · 19.04.2026

Mecz 29. kolejki Betclic I Ligi: RUCH CHORZÓW - Wisła Kraków. Audycja wyemitowana w dniu 19.04.2026 

Komentarz: Dawid Godziek, Łukasz Topolewski

Studio: Michał Piwoński, Dawid Godziek, Łukasz Topolewski

Partnerem audycji jest Biuro Podróży Conti, Blue England, FC Ireland

Rozdziały (12)

1. Wstęp i reklama

Podstawowe informacje o audycji i reklama biura podróży Conti.

2. Witamy kibice

Witajstwo kibiców, przygotowanie do meczu i opis stanu trybun.

3. Opis składów i reklama

Opis składów obu drużyn i reklama kanału Życie na Niebiesko.

4. Hymny i przygotowanie do meczu

Odśpiewanie hymnów obu drużyn i przygotowanie do rozpoczęcia gry.

5. Rozpoczęcie meczu

Rozpoczęcie meczu i pierwsze ataki obu drużyn.

6. Pierwsze okazje i ataki

Opis pierwszych ataków i okazji do strzelania w meczu.

7. Pierwszy gol

Opis pierwszego gola w meczu i reakcji kibiców.

8. Pierwsze 15 minut

Opis pierwszych 15 minut meczu, ataków i okazji do strzelania.

9. Przerwa i opowieść

Opis gola i opowieść o zawodnikach zagrożonych absencją na mecz.

10. Atakowanie i decyzje sędziwa

Rozgrywka kontynuuje się z atakami obu drużyn. Opisano decyzje sędziwa i reakcję kibiców.

11. Koniec meczu i podsumowanie

Podsumowana jest gra, a następnie opisany jest koniec meczu, hymn Ruchu Chorzów oraz reklamy.

12. Podwójne zmiany i końcowe atakowanie

Ruch Chorzów wprowadza podwójne zmiany, a Wisła Kraków prowadzi atakowanie na boisku.

Sponsorzy odcinka (1)

Ligi Betclic post-roll

"Sponsor Ligi Betclic zabiera piłkę, którą strzela się w pierwszą bramkę"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Nagamatsu"

Karasiński na krótko do Nagamatsu.

Nagamatsu do narożnika jest spychany przed zawodników Wisły Kraków.

Jeszcze Nagamatsu uczyma tę piłkę, wywalczył aut dla swojego zespołu.

Teraz Nagamatsu w środku.

Jeszcze Szwedzik, lewa noga, prawa noga, Szwedzik w polu karnych, Szwedzik zagrał do Nagamatsu, ta piłka nie doszła dokładnie, jeszcze ruch Szymański do Kończkowskiego, jest dośrodkowanie piłki w pole karnych.

Poziemi do Nagamatsu odepchnięty, nie ma gwizdka sędziego, chociaż wydaje mi się, że trochę przekroczył przepisy tutaj gracz Wisły Kraków.

Piętnastej minucie meczu Nagamatsu do Szwedzika!

Dobre zagranie od Nagamatsu.

Foulowany Nagamatsu.

No i Nagamatsu na powrocie mocno podcięty przez Kacpra Dudę.

Teraz Lukicz mocno głową szukał podania do Nagamatsu, znowu Giger się w to wszystko wmieszał, ale jest jeszcze jeden aut dla niebieskich i Patryk Szwedzik zostawił piłkę Karasińskiemu, ten do tyłu do Lukicza.

Gdyby teraz Nagamatsu się jednak nie obniżył z tą głową, to byłaby dobra okazja dla Niebieskich.

Piłka w powietrzu, Giger, Karpo, ale jest Nagamatsu, jest Szymański, też wybił piłkę Giger, mocno wystrzelił ją za linię boczną boiska, tam w okolicach tej linii, po której mogą poruszać się trenerzy.

Uwaga, piłka do Nagamatsu.

Nagamatsu jednak plecami, Giger wysoko podbija tę piłkę w powietrze, powalczy o nią Szwedzik z Karbon.

Jeszcze tam wraca pod nogi Kończkowskiego, Nagamatsu.

Mocno atakowany przez Marka Karboszu, Managamatsu, gdzieś te ręce poszły w ruch, ale wszystko zgodnie z duchem i przepisami gry, zdaniem sędziego głównego.

Jeszcze walczy Nagamatsu w środku pola.

Kolar Nagamatsu, Nagamatsu znowu bez szans z numerem ósmym, zawodnikiem z numerem ósmym, a więc Markiem Karbo i tym razem od autu rozpoczną rywale niebieskich, jest Krzyżanowski.

Kolar, świetne tempo, zagraje do Nagamatsu, ten do Szwedzika, Szwedzik polokarny wywalczył, rzut rożny dla swojego zespołu.

Zobaczymy, bo jest taka opcja, ale na razie chyba Jędryka będzie daleko wrzucał, ale nie, jednak na krótko do Nagamatsu próbował to rozegrać.

Teraz Nagamatsu, to Jędryki nie było spalonego z tego narożnika, jest Nagamatsu, miękka wrzutka, ale do nikogo, chociaż jeszcze zamyka to wszystko Szwedzik.

Ale wracamy do tego, co się dzieje na boisku, bo teraz urywa się Nagamatsu.

Nagamatsu, ale szkoda tego przyjęcia.

Nagamatsu znowu popychany, znowu ostra walka, ale wszystko w granicach normy.

Dobrze w to wszystko wmieszał się Koczkowski z Nagamatsu.