Mentionsy

Źródła jogi
Źródła jogi
09.02.2026 21:22

O jodze współcześnie… bez cenzury: Joga i biznes: nauczyciel-przedsiębiorca. Jak naprawdę wygląda prowadzenie działalności w Polsce | dr Nina Budziszewska i Iza Raczkowska

"O jodze współcześnie… bez cenzury" odc. 1: “Joga i biznes: nauczyciel-przedsiębiorca. Jak naprawdę wygląda prowadzenie działalności w Polsce”W tej rozmowie patrzymy na jogę z perspektywy nauczyciela, przedsiębiorcy i edukatora. Osią spotkania jest zmiana, która dokonała się po pandemii — relacja między offline a online. Opieramy się na doświadczeniu z pierwszej ręki i na tym, co ujawnia się dopiero wtedy, gdy praktyka jogi zaczyna funkcjonować w ramach działalności gospodarczej.W rozmowie m.in.:– nasze historie i momenty zwrotne– różnica między byciem nauczycielem jogi a prowadzeniem szkoły lub platformy edukacyjnej– co realnie wnosi edukacja jogi online, a czego nie zastąpi– mity wokół „życia z jogi” w Polsce: sezonowość, pełna sala a realny dochód– modele przychodu: co działa, co nie, co okazało się ślepą uliczką– koszty stałe i „niewidzialne koszty” prowadzenia działalności– ceny bez cenzury: co naprawdę zawiera cena zajęć i kursów– granice odpowiedzialności i bezpieczeństwo pracy z ludźmi– marketing i etyka: jak budować zaufanie, a nie iluzjęTo rozmowa dla nauczycieli jogi, osób prowadzących lub planujących działalność, a także dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak wygląda rzeczywistość pracy z jogą w realiach rynkowych.🙏‼️Nagranie powstało pierwotnie jako niedzielny live o godz. na moim Instagramie (https://www.instagram.com/dr_nina_budziszewska/). To stała pora naszych spotkań na żywo, zapraszam do dołączania do kolejnych rozmów oraz do subskrypcji tego kanału, gdzie publikowane są ich zapisy.---------🔥Jeśli chcesz uczyć antarangajogi odpowiedzialnie — pracy z oddechem i umysłem, z jasnymi granicami i etyką, dołącz do kursu nauczycielskiego antarangajogi: https://atelierjogi.com/produkt/antaranga-kurs-nauczycielski-jogi-wewnetrznej/

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "ZUS"

Bardzo często kiedyś się zawieszało w ogóle ZUS na wakacje, bo się nie opłacało, nie opłacało się, bo ZUS był za duży, żeby go płacić.

Tak te dwa lata jest zwolnienie, jakieś tam śmieszne ZUSy, a potem już ciśniesz.

Od niedawna mamy tak zajefalnie, przepraszam, zakolokwializm zrobione, że jeszcze musisz podatek, jak za dużo zarobisz, to ci to odliczą w ZUSie, bo ZUS się płaci od dochodu.

Czyli jak masz okazję zarobić legalnie, to ci zwiększy się ZUS i potem płacisz tego ZUSu 4 tysiące miesięcznie, bo zrobiłaś w czasy z jogą czy coś tam, czy jakiś tam wyjazd na koniec świata, to ci to zabiorą w ZUSie.

Gorzej, masz samochód na firmę, sprzedasz ten samochód, zabiorą ci od tego ZUS.

I jak samochód sprzedajesz za 80 tysięcy, swój własny, który spłaciłaś, ale był na firmę, to zapłacisz od tego ZUS.

To są takie, o których też nikt nie mówi i ten ZUS wtedy będzie kilkanaście tysięcy horrendalne.

No więc jak sobie dać radę, mając własną salę do jogi, żeby nie zawieszać ZUS-u, nie zbankrutować?

Ale dokształcam się bezustannie i to też ma swoje oczywiście koszta, bo tak samo drugiej osobie płacę i to też są wiem, że niemałe stawki i trzy nasze własne podróże, które nie są organizowane, gdzie my jesteśmy przewodnikami.

No bo tak samo mamy te, jak powiedziałaś, składki, ZUSy, podatki i tak dalej, i tak dalej.