Mentionsy

Żółte Napisy
Żółte Napisy
27.03.2026 16:00

#24 Internet jest MARTWY, a my jesteśmy botami...

A co gdybyśmy powiedzieli Wam, że ten podcast jest tak naprawdę wytworem sztucznej inteligencji, my jesteśmy botami, a wszystkie komentarze, które widzicie pod odcinkami są generowane automatycznie? To wszystko po to, by nakręcić wrażenie aktywnego Internetu, gdy prawda jest o wiele mroczniejsza... internet od dawna jest martwy, a Ty tylko buszujesz po jego cmentarzysku! Zapraszamy na jedną z najgłośniejszych teorii spiskowych ostatnich lat, w której jest BARDZO DUŻO przeraźliwej prawdy!***ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisyINSTAGRAM / TIKTOK: para.absurduYOUTUBE: Para Absurdu

GRAFIKI: limanniel_pl

MONTAŻ: naaduch


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Jezu"

Były te przyjaciółki, które mówiły do ciebie normalnie, jak do dorosłego i były te, które dosłownie... Moja mama miała jedną przyjaciółkę, która jak do nas przychodziła, to mówiła do mnie, o Jezu, no cześć, maleńcu, no hej, ojejku, no witaj, no witaj.

Nie wiem, czy widziałaś Jezusa, który jest tam dinozaurem z głową dinozaura.

Zawsze się wtedy używało takiego określenia, że albo dotarłem do końca internetów, albo się mówiło, że Jezu, wczoraj to w ogóle na ciemną stronę internetów trafiłem, nie?

Teraz zbliża się Wielkanoc, trzeba myć okna dla Jezusa i tak dalej.

Jezu, czy to nie działa zupełnie tak jak w tej chwili internet w naszym telefonie?

Jezus, to jest taki absolutny poboczny temat, tak?

I ty tak to czytasz, mówisz Jezus Maria.

O Jezu, tak strasznie.

O Jezu, tak!

Oraz krewetkowy Jezus.

No to tak, mam dla was krewetkowego Jezusa, którego teraz ja pokazuję Klaudii, a Nadia wam.

Ale to wynika też przede wszystkim moim zdaniem z amerykańskiego internetu, gdzie Jezus stał się celebrytą.

Że jakby ludzie generalnie widzą krewetkowego Jezusa i mówią Amen, nie?

No przecież jak widzi krewetkowego Jezusa, mówi, matko, córko.

Tam jest Matrix, tam się dzieje coś dla mnie crazy, że masz boty, które mają... Fajny koń z chałki, dam ci lajka, napiszę amen, pod krewetkowym Jezusem.

Już wam powiedziałem, że linie lotnicze, zwierzątka, Jezus i co tam jeszcze było, zwierzęta morskie, ale tutaj powiedzmy zwierzątka, to były najczęściej wypatrywane.

No i te boty zaczęły właśnie od krewatkowego Jezusa, od chałkowego konia, a kończymy na, teraz pokazuję Klaudii, Jezusie, który... Który trzyma nogi.

Ja też widziałem na przykład Jezusa, który wyprowadzał zwierzęta z samolotu takiego wojskowego, który wylądował na rzece.