Mentionsy

Żółte Napisy
Żółte Napisy
06.02.2026 16:00

#17 EFEKT MANDELI to dowód na podróże w czasie...

Co ma wspólnego ludzik z Monopoly, koszulki z Fruit of the Loom, Pokemony, Tabaluga i Nelson Mandela? Okazuje się, że sporo. A dokładniej łączą te wszystkie rzeczy podróże w czasie, załamujące się linie multiwersum i kontrolujące nas UFO. Zróbcie skok kwantowy i przenieście się do wersji uniwerum, w której wracamy do Was z nowymi Żółtymi Napisami!


***

Grafika: https://www.instagram.com/limanniel_pl/

***

ZOSTAŃ PATRONEM: patronite.pl/zoltenapisy

INSTAGRAM / TIKTOK: para.absurdu

YOUTUBE: @ParaAbsurdu

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 32 wyników dla "CIA"

Nie wiem, czy karmi wrony Arten, ale chciałabym się dowiedzieć.

Porozmawiamy pięściami.

Porozmawiamy pięściami na temat tego, co macie do powiedzenia na temat naszego podcastu.

Paweł, wiesz, że te uczucia rosną w Tobie.

I faktycznie my jeszcze stąpamy trochę w ciemnościach, próbując stworzyć sobie nową formę.

Ale dobrze, bo ostatnio dzięki temu przypomnieliśmy sobie masę anegdot z naszego życia, o których nawet sami nie wiedzieliśmy między sobą, więc dzięki naszym widzom, dzięki innym twórcom rozwijamy się.

Tak, tak, brakuje nam cukru, więc ja tutaj sobie zaraz jakiś cukrowy... Chciałem pączka, teraz myślę o pączku, bo jak zamawialiśmy to... Ja też.

Chociaż ja się nie mogę tą zasadą kierować, bo mi zawsze Klaudia zabrania.

I będziesz pamiętał o tym do końca życia.

Nie, zupełnie nie mam pojęcia, dlaczego tak jest.

A on tam wiesz ciągnie za nóżki do wyjścia i ucieka.

Czy te dzieci tak po 5 minutach się resetują, restartują i są takie, a dobra, default setting, wracamy do życia.

Czy to jest tak, idziesz na studia, dostajesz swoją pierwszą umowę o pracę, widzisz jaka jest beznadziejna i mówisz, straciłem 5 lat na to, to chociaż tyle przyjemności z tego będę miał.

Nie ma tam tego czarnego przejścia, tej czarnej końcówki.

Koszulka Fruit of the Loom to było... Ty byłaś wtedy najbogatszym dzieciakiem w klasie.

Ale nigdy nie został przejechany, chociaż ludzie zarzekają się, że widzieli na nagraniu, jak był przejechany przez czołg i oni to widzieli, dokładnie ten fragment.

I dosłownie wczoraj robiąc research i oglądając jeden odcinek Misia z okienka, czytałam kilkaset Mateusz komentarzy, kilkaset, w którym ludzie się wykłócają, że dokładnie pamiętają, jak te słowa zostały wypowiedziane i ich znajomi pamiętają i ich babcia pamięta i że oni zostali straumatyzowani.

No jedna osoba na przykład słyszała je w 67, druga w latach 80, trzecia w ogóle słyszała od koleżanki, że to w ogóle było za kulisami, a na antenie nigdy nie poleciało.

Ale wydaje mi się, że kiedyś bardziej dzieci doceniały kunszt, doceniały... Nie, dobra, po prostu dzieci się cieszyły, jak coś na ekranie przed nimi leciało.

My go nawet nie słyszeliśmy, chociaż na nas trąbił.

Tak, było bardzo blisko nieszczęścia.

Dokładnie chciałam to powiedzieć, że musieliśmy jakimś cudem absurdalnie trafić do wersji rzeczywistości, w której prezydentem jest Donald Trump.

Tak naprawdę za każdym razem, jak doświadczasz czegoś niezwykłego, jakiegoś łutu szczęścia, to tak naprawdę przenosisz się do innego wszechświata.

Czyli jeżeli osiągniesz pik szczęścia w swoim życiu, to to życie się kończy, zaczyna się nowe?

Łód szczęścia mówi o tym, że nie giniesz po prostu.

Ty mówisz o jakimś preparacie do zażycia.

Nie, ja mówię o takich technikach perswazji CIA.

I prowadzący wywiadu zadawali im pytania o te wspomnienia, stosując te same perswazyjne techniki co CIA.

Chodzi tutaj o takie terminy jak programowanie snów specjalnymi częstotliwościami, które nie są dla nas słyszalne, ale są puszczone w ether i UFO pobiera nasze wspomnienia do badań i podmienia je na fałszywe wspomnienia.

Właśnie chciałem zapytać, czy to nie jest zupełnie osobny temat?

Nie, wyobraź sobie taki rok swojego życia, gdzie on strasznie szybko minął, masz wrażenie, że trwał 3 miesiące, a nie 12 i tak średnio go pamiętasz.

Chociaż i tak, zupełnie szczerze, ja już się zaczynałam w tym gubić.