Mentionsy
#92 | Tu nie znajdziesz odpowiedzi (Dz. 1062-1073)
🫢 Jak zostać radosnym „darmozjadem” Bożej łaski, odkrywając, że przyjmowanie wszystkiego za darmo od Ojca nie jest obraźliwe, ale jest powodem do największej wdzięczności?
👀 Jak naprawić swoje „popsute oczy” – by przestać patrzeć na Boga przez pryzmat lęku i zacząć widzieć Go jako Przyjaciela, który przychodzi w lekkim powiewie?
„Z kimkolwiek w życiu będę miała styczność, wszystkich pragnę pociągnąć do miłowania Ciebie, o Jezu mój.”
(Dz 1064)
👉🏼 Wspólnie z ojcem Tomaszem Nowakiem w 92. odcinku naszego podcastu (numery 1062-1073 z trzeciego zeszytu) rozwijamy powyższe wątki (i o wieele, wieeele więcej!).
🎬 W tym odcinku nauczysz się także jak:
• Być szczęśliwą Martą w kuchni i Marią u stóp Pana – rozumiejąc, że nie musisz być kimś innym, by Bóg kochał Cię najbardziej na świecie; Twoje miejsce w Jego gospodarstwie jest jedyne i błogosławione.
• Zacząć od dziękczynienia, gdy nie wiesz, jak zacząć – ponieważ godzina uwielbienia, nawet w samym środku choroby, potrafi postawić całe Twoje życie na nogi.
• Nie zmarnować ani jednej minuty cierpienia – ucząc się od Faustyny, jak chwalić Boga w szpitalnej codzienności i widzieć w trudach „wielką łaskę”.
Odpowiemy sobie również na pytanie czy możemy „schować się w krzakach” i uciekać przed Jego wzrokiem? Czy nasze „popsute oczy” pozwalają nam widzieć prawdę o Jego dobroci, czy wciąż boimy się, że ta miłość jest zbyt piękna, by mogła być prawdziwa?
Odpowiedź znajdziesz w zaufaniu.
Zapraszamy Cię do wspólnej drogi z Prądnika do Łagiewnik – do miejsca, gdzie miłość i cierpienie spotykają się w jednym sercu.
Trwaj w miłości Chrystusa! TUTAJ ZNAJDZIESZ ODPOWIEDŹ!
________________________
📖 Dziś czytamy fragmenty z Dzienniczka od numeru 1062 do 1073.
________________________
Rozdziały:
Wstęp
Fragmenty z Dzienniczka (numery: 1062-1073)
Komentarz
Zakończenie
________________________
Gościem odcinka jest o. Tomasz Nowak OP. Zobacz kanał ojca:
YT: https://www.youtube.com/@STREFAWODZA
_______________________________________
📚 "Dzienniczek" znajdziesz w sklepie Misericordia:
https://www.misericordia.faustyna.net/
Kupując w tym sklepie wspierasz Siostry Matki Bożej Miłosierdzia.
__________________________
W naszej podcastowej serii czytamy „Dzienniczek” św. Faustyny od początku do końca, w każdym odcinku skupiając się na kolejnym fragmencie (po kilka / kilkanaście numerów na jeden odcinek).
🎥 Publikujemy nowe odcinki w niedziele o , co daje nam cały tydzień na to, by te treści w nas pracowały, by nas inspirowały!
Schemat każdego odcinka to:
1. krótkie wprowadzenie
2. ok. 10 minutowe czytanie „Dzienniczka”
3. komentarz
________________________________________
Muzyka: Dominika Czajkowska-Ptak
Dźwięk: Krzysztof Ptak
Nagranie i montaż: s. Maria Kluz ISMM
________________________________________
→ FB: https://www.facebook.com/bliskorahamim/
→ IG: https://www.instagram.com/blisko_rahamim/
→ YT: https://www.youtube.com/@blisko_rahamim/
Szukaj w treści odcinka
Ważne, że tu pisała, napisała cudowne rzeczy, napisała to, o co prosił ją Jezus, żebyśmy my się o tym dowiedzieli.
W tej adoracji poznałam całą opiekę i dobroć, jaką mnie Jezus otaczał i bronił od wszelkiego złego.
Dziś Jezus każe mi pocieszyć i uspokoić pewną duszyczkę, która mi się odsłoniła i powiedziała swoje trudności.
Dziś rozmawiałam z Ojcem, który mi polecił wielką ostrożność w tym nagłym się zjawianiu Pana Jezusa, kiedy mówił o miłosierdziu Bożym.
Mówi mi Ojciec, że Pan Jezus jest bardzo hojny w udzielaniu się duszy.
Jezus z powagą i łaskawością słuchał, co mówiła i powiedział mi te słowa.
Byłam złączona z trzema osobami boskimi w ten sposób, że jak byłam złączona z Jezusem, to równocześnie z Ojcem i Duchem Świętym.
I choćby w tej przypowieści, tak mi się to teraz uświadamia, że tą kropką jest Jezus jako starszy Syn, który wchodzi w miejsca tego z przypowieści.
To jest dokładnie ta historia i to Jezus jest tą kropką.
Jezus Chrystus wczoraj, dziś, ten sam na wieki.
Tak, ta jej miłość do Jezusa jest bardzo dynamiczna i w tych opisach, które dzisiaj czytaliśmy, ale też przypomina mi się takie piękne wspomnienie o Faustynie, jednej z sióstr, która chciała bardzo ją opisać i tak szukała jakiegoś porównania, żeby wyrazić to, co ona widziała w Faustynie i ona mówi, że ona widziała ją jako taką
Teraz już mogę powiedzieć, że kilka razy słyszałem taką miłość, jaką tutaj czytam, że my się boimy tak powiedzieć spowiednikowi, jak ja kocham Pana Jezusa, że to jest właśnie takie całe, takie właśnie z ciałem, z tym wszystkim,
Ale jak Pan Jezus przychodzi, nie ma aż tak mocnego doświadczenia.
Takie dla każdego w czasie, że ten Jezus, tym samym Trójca Święta, wczoraj, dziś jest ta sama dla każdego.
Tylko właśnie to jest bardziej właśnie relacja, wzajemne zaufanie, właśnie ta miłość, ten ogień, który w nas jest, że nie umiemy się oprzeć tej miłości, to wtedy Jezus też się nie umie oprzeć tej miłości.
Mówi mi Ojciec, że Pan Jezus jest bardzo hojny w udzielaniu się duszy.
Dla mnie też jest bardzo piękne, to może to jest skrzywienie kaznodziejskie, ten fragment, że tak jeszcze do tego sięgnę, jak Pan Jezus jej mówi, że ma iść do księdza profesora i ma mu powiedzieć, co on ma powiedzieć na kazaniu.
Ja się też muszę do tego przyznać, że ja najpierw wymyślę, co ja powiem, przeczytam sobie słowo i co ja powiem i nagle taki przytyczek gdzieś... A może byś spytał Pana Jezusa, a co On by chciał powiedzieć tym ludziom?
O Faustynie i Panu Jezusie.
Jezus Chrystus.
O to się modlę, bo też właśnie wiem, że Jezus na krzyżu spłacił wszystkie długi i że ja chcę w tym uczestniczyć, też będąc do Niego podobny przez moje życie takie, jakie jest.
Tak na koniec mi się widzi zacytowanie znowu z tych naszych dzisiejszych fragmentów Pana Jezusa, który dwa razy mówi do Faustyny – pokój Tobie.
Tak, Faustyna też nie wszystko od razu zrozumiała i też Jezus wiele razy musiał ją uspokajać.
Czyli dokładnie to, co Jezus mówił uczniom.
To wtedy, kiedy oni słyszeli, jak Jezus im się ukazywał na różne sposoby, jako uczniowie, pokój wam, nie bójcie się, to ja jestem, to wtedy oni nie mieli odpowiedzi na wszystkie pytania, ale dostali Ducha Świętego, który potem ich bardzo konkretnie poprowadził, także dzisiaj się cieszymy nimi jako naszymi świętymi.
Bo jest taka scena, że Jezus tam siedzi z Martą i z Marią, no i to mi tak skojarzyło, że tak jedna tak na darmo zjada leci, na chillu, no to jest fajne posłuchać, nie wiem, po co jeszcze, a druga się tak bardzo zajmuje, no i jest to tak, Jezus tak to bardzo rozgranicza, że ta jakby chwali tą Martę.
No bo jest coś takiego, że jak się z dzieckiem na przykład, to Jezus mówi na środowisie do dzieci, że trzeba się ucieszyć czymś i nie...
Pozwalała się kochać Panu Jezusowi, była na swoim miejscu, a Marta jeszcze nie umiała być szczęśliwą z tego, że jest gospodynią, tylko chciała być Marią.
Jezus mówi tak naprawdę... Mike Job.
On nie ma się zmienić i siąść przy Jezusie, tak?
To jest przejawem jej głębokiej dojrzałości duchowej i głębokiej relacji z Jezusem.
Ostatnie odcinki
-
#93 | Tu naprawdę odpoczniesz (Dz. 1074-1085)
22.02.2026 16:00
-
#92 | Tu nie znajdziesz odpowiedzi (Dz. 1062-1073)
15.02.2026 16:00
-
#91 | Koniec z liczeniem win! (Dz. 1050-1061)
08.02.2026 16:00
-
#90 | Zakazany Dzienniczek (Dz. 1041-1049)
01.02.2026 16:00
-
#89 | Czy wszyscy będą zbawieni? (Dz. 1031-1040)
25.01.2026 16:00
-
#88 | Post czy wykwintne śniadanie? (Dz. 1019-1...
18.01.2026 16:00
-
#87 | Czy grzech naprawdę jest "aż tak" zły? (D...
11.01.2026 16:00
-
#86 | Gdy Bóg zapali młode serce (Dz. 981-992)
04.01.2026 16:00
-
#85 | Rękaw Jezusa i niewygodne pytania (Dz. 98...
28.12.2025 16:00
-
#84 | Message of Mercy. Poznaj je koniecznie! (...
21.12.2025 16:00