Mentionsy

Zespoły Jutra
Zespoły Jutra
22.12.2025 15:19

Dlaczego reklamy wideo z AI są aż tak źle odbierane? Case study: Coca-Cola, McDonald's, Dafi

W inauguracyjnym odcinku mojego podcastu przyjrzę się trzem głośnym kampaniom marketingowym:

nieudana próba "unowocześnienia" tradycji przez Coca-Colę, cyniczny eksperyment McDonald’s, wizerunkowy kryzys polskiej marki Dafi.

Wszystkie te przypadki łączy jeden mianownik – wykorzystanie Generative AI, które zamiast magii, przyniosło masową krytykę i oskarżenia o serwowanie odbiorcom "cyfrowego ścieku" (AI slop). Dlaczego?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "AI"

Masowy bunt konsumentów, oskarżenia o cyfrowy ściek, AI slope i kryzys zaufania, który może kosztować te firmy dużo więcej niż zaoszczędziły na produkcji.

Obecność AI w naszym codziennym życiu staje się już normą.

Planowałem nagrać pierwszy odcinek już w 2026 roku, ale ostatnie wydarzenia zainspirowały mnie do przyspieszenia tego planu.

Bo decyzja o tym, żeby w 2025 roku zalać telewizję i internet reklamami generowanymi przez AI, nie była kaprysem jakiegoś szalonego dyrektora kreatywnego.

A teraz wchodzi Generative AI.

Narzędzia takie jak Sora od OpenAI czy Google Veo.

Pratik Thakkar, szef działu Generative AI w Coca-Coli, nazwał to transformacyjnym skokiem.

Uznali, że skoro AI nie radzi sobie z ludźmi, to usuną ludzi, zastąpią ich zwierzętami.

To, co w założeniu miało być magiczne, zostało określone jako AI-slop, cyfrowa breja.

Kiedy Coca-Cola użyła AI, wysłała sygnał, chcemy waszych emocji, ale nie chcemy za nie płacić.

Wszystkie sceny zostały wygenerowane przez AI.

Kiedy AI generuje obraz przewracającego się rowerzysty, to wydaje się to przynajmniej dziwne.

Określenie AI slope przyległo już do marki.

AI nie nadaje się do sprzedawania pochodzenia.

Marka zainwestowała swój czas.

Generative AI jest postrzegane jako tanie i szybkie.

Kiedy widzisz reklamę AI, twój mózg interpretuje to tak.

AI potrafi symulować semantykę świąt.

Czy to oznacza, że AI w reklamie to ślepa obliczka?

AI było produktem, a nie ukrytym narzędziem do cięcia kosztów.

Użyli generatora obrazów, żeby pokazać, że jak wpiszesz słowo ketchup, to AI zawsze narysuje butelkę Heinza.

To było bardzo fajne wykorzystanie AI do tego, żeby potwierdzić swoją dominację na rynku.

W przypadku Lidla i Heinza AI służyło zabawie i intelektualnej potyczce.

W przypadku Coca-Cola i Dafi AI miało symulować głębokie emocje i tradycje.

Warstwa druga to AI użyte do tła, do efektów specjalnych, do rzeczy niemożliwych do sfilmowania.

Marki takie jak DAF już zadeklarowały, nigdy, nigdy nie użyjemy AI do przedstawienia prawdziwych kobiet.

Możesz użyć AI, żeby zrobić reklamę o 70% taniej i 90% szybciej.

Jeśli planujesz strategię dla swojej firmy na przyszły rok, zadaj sobie pytanie, czy używam AI, żeby dać klientowi nową wartość, czy tylko po to, żeby zaoszczędzić na nim pieniądze?