Mentionsy

Zdarzyło się w Trasie
Zdarzyło się w Trasie
27.02.2026 10:45

Alan Pakosz o występach ulicznych w Iranie i wkręcaniu na zlecenie (ZDARZYŁO SIĘ W TRASIE #24)

Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/tomaszbiskup

Gościem 24 odcinka ZDARZYŁO SIĘ  W TRASIE  był Alan Pakosz. Konferansjer, improwizator, stand-uper, manager, organizator, aktor i ogólnie człowiek orkiestra.
Gadaliśmy o:
1. Wyjazdach z Teatrem KTO (od Kolumbii po Iran)
2. Stand-upie dla improwizatorów
3. Udawaniu arabskiego biznesmena na urodzinach (tak, to było zlecenie)
4. Historiach z czasów kabaretu PUK (które opowiadamy oczywiście dwugłosem)

zdarzyłosięwtrasie #polskistandup #alanpakosz #polskipodcast #impro

LINKI DO POPRZEDNICH ODCINKÓW PODCASTU:
Małgorzata ‘Róża’ Różalska
Marek Grabie
Marcin Zbigniew Wojciech
Damian ‘Viking’ Usewicz
Łukasz Wolsk

LINK DO FILMIKU KABARETU PUK Z RYJKA:
https://youtu.be/P__qIqy5hBE?si=QVhbRLgZmFqV5IJV

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "AI"

Daily podcast.

Moje nazwisko jest o tyle dobre, że można z niego bardzo łatwo zrobić clickbait.

Ktoś mi to kiedyś napisał, chyba Natalia Kowalczyk kiedyś mi napisała, że właściwie cokolwiek dodać do mojego nazwiska i jest clickbait.

Oczywiście, że powinniśmy zostawić te skecze i zaimprowizować dla nich bajkę czy coś, powygłupiać je.

I też właśnie... No jeszcze jeden ziomeczek taki był, którego ostatnio wyczaiłem, że jest gra Stand Up Robi.

Ale widziałem na przykład na festiwalu w Amsterdamie jedne z pierwszych impro z AI, że była grupa chyba z Holandii i gość... Była czwórka improwizatorów, jeden gość... Jeden gość...

Grał z AI.

Jakby AI mu mówiło co ma robić i jak mówić.

Na końcu ludzie mieli zgadnąć kto był z AI i nie wiedzieli.

A jak miał to AI podpięte?

To nie było teraz w tych czasach AI, gdzie teraz już dałoby się pewnie to zrobić w miarę sprawnie, tylko... Aha, już kilka lat temu.

To jestem zaskoczony, bo ja w miarę na bieżąco śledziłem rozwój AI i kilka lat temu, jak ludzie próbowali sobie pisać teksty na stronę AI, to wychodziła taka straszna, bezsensowna kupa, że ktoś chciał przepis na szarlotkę, to wręcz to pisało weź indyka.

No i pamiętam, że ja poprosiłem, bo Ty ogarniałeś, o maila do tej agencji.

Widzisz, nie pomyślałem o tym, żeby to opowiedzieć, ale teraz mnie zainspirowałeś.