Mentionsy

Olga Herring w RMF FM
Olga Herring w RMF FM
19.04.2026 16:00

Jak chciwość doprowadziła do zbrodni. Historia rodziny Kouri i Erica

Historia o manipulacji i chciwości, w której Kouri Richins pozbawiła życia swojego męża Erica, by przejąć jego majątek i spłacić własne długi. Po zbrodni odgrywała rolę pogrążonej w żałobie wdowy i napisała nawet książkę o radzeniu sobie ze stratą. Ostatecznie, dzięki dowodom na wcześniejsze próby otrucia męża i obciążającej historii wyszukiwania w sieci informacji między innymi o tym, jaka jest śmiertelna dawka fentanylu, jej mistyfikacja upadła, a ona sama została skazana na 25 lat więzienia.

Rozdziały (5)

1. Zgon Erica i jego konsekwencje

Opisane są okoliczności zgonu Erica Kouri, jego sytuacja po śmierci i próby ratowania męża przez Kouri.

2. Historia finansowa małżeństwa

Rozpisana jest historia finansowa małżeństwa, w tym oszustwa i kradzieże pieniędzy dokonywane przez Kouri.

3. Romans Kouri z innym mężczyzną

Opisane są relacje romantyczne Kouri z innym mężczyzną, który był jej kochankiem.

4. Zbrodnia i proces

Opisane są oszustwa finansowe, romans Kouri, teorie o zbrodni i proces judykałszy Kouri za zabójstwo męża.

5. Koniec procesu i skazanie

Opisane są konsekwencje procesu i skazanie Kouri, a także reakcje rodziny ofiary i media.

Sponsorzy odcinka (1)

RMF On post-roll

"Wszystkie odcinki podcastu Olga Herring znajdziesz na RMF ON."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Kouri"

Historia Kouri i Erica, którą poruszę w dzisiejszym odcinku, to opowieść o relacji, w której miłość zamieniła się w kalkulację, a lojalność w transakcję.

Właśnie w tym momencie zrozpaczona Kouri Richins wybiera numer alarmowy.

Słuchając poleceń Kouri próbuje ratować życie męża i wykonuje masaż serca aż do momentu gdy pod jej dom w Kamas górskim miasteczku położonym 60 km od Salt Lake City podjeżdża samochód pogotowia ratunkowego.

Kouri jest w szoku.

I rzeczywiście tak jest, bo życie Kouri i jej synów diametralnie się zmienia.

Gdy Kouri i reszta bliskich analizują jego ostatnie dni życia, jego śmierć wydaje się być pozbawiona sensu.

Tego dnia Eric spędził popołudnie z dziećmi i Kouri.

Niedługo później Kouri obudził płacz jednego z ich synów, który od czasu do czasu miewał koszmary i w tych gorszych momentach potrzebował w nocy przytulić się do któregoś z rodziców.

Przez kolejne miesiące Kouri i jej synowie próbują wyjść na prostą i starają się odnaleźć w nowej rzeczywistości.

W większości to zasługa Kouri, która zdecydowanie stanęła na wysokości zadania i pomimo samotnego macierzyństwa, z którym musiała się zmierzyć, zapewniła swoim dzieciom spokój i ogrom wsparcia.

Kouri swoją książkę o żałobie i stracie wydaje w kwietniu 2023 roku

Książka staje się sukcesem, jednak już w maju 2023 roku, czyli zaledwie dwa miesiące po premierze, o Kouri media piszą ponownie, ale tym razem w kompletnie innym kontekście.

Ponad rok od śmierci Erica policja wydaje oświadczenie, w którym jasno wskazuje, że Kouri została aresztowana i że postawiony został jej zarzut zabójstwa własnego męża Erica.

Kouri i Eric pobrali się 15 czerwca 2013 roku.

Decyzja o rozdzielności majątkowej zapadła, ponieważ Eric w momencie brania ślubu był już właścicielem dobrze prosperującej firmy kamieniarskiej, a Kouri była dopiero początkującą agentką nieruchomości, w związku z czym ich sytuacja majątkowa była diametralnie różna.

Jednocześnie biznesowe plany Kouri były ryzykowne finansowo.

Tylko, że Kouri miała inne plany.

Według siostry Erica ich problemy i kłótnie o pieniądze zaczęły się już niedługo po ślubie, kiedy Kouri zaczęła zadłużać się, by kupować kolejne i kolejne nieruchomości.

Pieniądze te nie były jednak wydawane na nowe przedsięwzięcia biznesowe, a po to, aby spłacić zobowiązania Kouri, kobieta.

Kouri zarzekała się, że zwróci mężowi wszystkie pieniądze, że zaraz odbije się, bo właśnie finalizuje lukratywną umowę.

Wprowadził między innymi zmiany w swoim testamencie, upoważniając do swojego majątku jak i do pobrania odszkodowania z polisy na życie swoją siostrę oraz swoich trzech synów z pominięciem Kouri, co oczywiście nie pozostało bez odzewu.

To na sali sądowej na jaw wychodzi, że Kouri była nieuczciwa nie tylko pod względem finansowym.

Mężczyzna, który początkowo miał pomagać kobiecie przy renowacji kupowanych przez nią domów i mieszkań, bardzo szybko stał się jej bliski i wszedł z nią w romans, mając wiedzę, że jest mężatką i że ma dzieci, ale jak opowiadała mu Kouri, była bardzo nieszczęśliwa u boku swojego męża, chociaż zdrada nigdy nie wyszła na jaw.

To w małżeństwie z miesiąca na miesiąc było coraz gorzej, coraz częstsze kłótnie trawiły związek, a widmo rozwodu i odcięcia Kouri od wszelkich pieniędzy męża było coraz bardziej realne, co sprawiało, że kobieta zaczęła planować jak wybrnąć z kłopotów i tak 4 marca 2022 roku podjęła decyzję, która w jej opinii miała rozwiązać wszystkie jej problemy.

Od razu powiązał fatalne samopoczucie z tym, że żona przygotowała napój i gdy tylko był już w stanie, nawet zadzwonił do swojej siostry i powiedział jej o sytuacji i o tym, że podejrzewa, że Kouri chyba go podtruwa.

Był sam w domu, przestraszony, gdy w tym samym momencie Kouri świętowała dzień zakochanych z kochankiem.

I co ciekawe, jak odkryli śledczy, tego samego dnia, gdy Eric stracił przytomność, Kouri napisała do swojego kochanka, że gdyby tylko jej mąż zniknął, jej życie byłoby po prostu perfekcyjne.

W organizmie mężczyzny wykryto także lek przeciwpsychotyczny, dostępny jedynie na receptę, który miała zażywać Kouri jako swój lek nasenny.

Medycy co prawda w trakcie interwencji pytali o ewentualne leki, które mógł zażywać Erik, ale Kouri w tamtej chwili nie była pewna czy w ogóle jakieś brał, a jeśli tak to jakie.

Śledczy mimo wszystko postanowili sprawdzić wątek o rzekomym uzależnieniu mężczyzny, ale nikt z jego otoczenia nie był w stanie potwierdzić słów Kouri.

Także w domu małżeństwa nie znaleziono żadnych narkotyków ani leków niewiadomego pochodzenia, przez co teoria Kouri o śmiertelnym przypadkowym przedawkowaniu

Obrona reprezentująca Kouri natychmiast domaga się publicznej konfrontacji lub jakiegokolwiek potwierdzenia słów świadka, ale to okazuje się problematyczne.

Kouri poprosiła swoją pomoc domową o dyskrecję.

Ale ewentualnym dowodem potwierdzającym, że jednak doszło do transakcji jest fakt, że zarówno telefon Kouri, jak i telefon kobiety, która miała dla niej kupić fentanyl, rejestrowały się w tym samym miejscu i o tej samej godzinie niedługo przed śmiercią Erica.

Kolejnym dowodem przeciwko Kouri okazał się być też list,

W liście tym Kouri prosiła swojego brata, aby ten przekazał jej obrońcy, że to on prosił o zakup fentanylu i że to on miał być docelowym odbiorcą leku, co jasno wskazuje na próbę budowania swojej linii obrony.

Jednak tym największym gwoździem do trumny dla Kouri okazał się moment kiedy strona oskarżycieli przedstawiła listę zapytań w wyszukiwarce internetowej.

Kouri miała między innymi szukać informacji o więzieniach dla kobiet i co można zabrać ze sobą do więzienia, czy są więzienia dla bogatych, jak usunąć wiadomości i treści z telefonu tak, aby FBI nie było ich w stanie odzyskać.

Kouri skonfrontowana z tymi bardzo osobliwymi wyszukiwaniami, zarzekała się, że te wpisy były jedynie wynikiem ciekawości, a nie planowania zbrodni.

Jej zdaniem Kouri przygotowywała się do procesu bo miała bardzo dużo za uszami i chciała być pewna że wersja którą przedstawi przed sądem będzie miała poparcie w faktach.

Kouri przez miesiące przed śmiercią męża wymieniała ze swoim kochankiem tysiące wiadomości, które jasno wskazują na to, że kobieta była bardzo nieszczęśliwa u boku Erica i że nie chciała, by to małżeństwo nadal trwało.

Kochanek absolutnie nie stara się bronić Kouri i zdradza szczegóły ich romansu, tym samym wpędzając byłą kochankę w kłopoty.

Mężczyzna wspomina między innymi jedną rozmowę z Kouri.

Rozmowa ta odbyła się tuż po śmierci Erica, co może być wskazówką do tego, że Kouri walczyła ze swoimi uczuciami i sumieniem i że sama zmagała się z myślą, że jest zabójczynią.

Cały proces wydaje się być walką na słowa, a Kouri ani razu nie przyznaje się do winy, chociaż wiele wskazuje, że miała sporo powodów, aby pozbawić życia swojego męża.

To właśnie tego dnia Kouri zostaje uznana za winną odebrania życia swojemu mężowi i skazana na 25 lat więzienia bez możliwości ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie.

Pamięta, jak przy okazji promocji swojej książki Kouri lansowała się na zapłakaną wdowę i smutną matkę trzech osieroconych synów.

Idealnie całą sprawę podsumował oskarżyciel, który podczas procesu nawiązał do nagranej rozmowy z operatorem numeru alarmowego, gdy Kouri wzywała pomoc dla swojego męża.