Mentionsy

Zbrodnie Zapomniane
Zbrodnie Zapomniane
17.08.2025 04:06

ŻYŁA TYLKO 153 DNI

MIEJSCE AKCJI - NOWY MEKSYKPostaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła internetowe: w komentarzuSpołeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: [email protected]🎙️spotify: https://open.spotify.com/show/3sIQIldYKTitI2AF9tRMOI🎙️iTunes: https://podcasts.apple.com/us/podcast/zbrodnie-zapomniane/id1506114950🎙️Google podscast: https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xYTY4ZDJiNC9wb2RjYXN0L3Jzcw&ep=14Autorem wykorzystanej muzyki jest Darren Curtis.Wstęp: Destiny by Darren-CurtisIntro: Journey's Reflection by Darren-CurtisTło: Soul's Departure by Darren-Curtis | https://soundcloud.com/desperate-measurezMusic promoted by https://www.free-stock-music.comCreative Commons Attribution 3.0 Unported Licensehttps://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Stefani"

Była córką 19-letniej Stefani René Lopez oraz jej 21-letniego partnera, Andiego Waltersa.

Mniej więcej rok wcześniej Stefani urodziła syna, Andiego Juniora.

Jak nie trudno policzyć, Stefani miała jakieś 18, może nawet 17 lat, kiedy wydała na świat swoje pierwsze dziecko.

Stefani, Andy oraz Steven spali na jednym materacu.

19 lipca 2002 roku, chwilę po godzinie 10 rano, Stefani Lopez zadzwoniła pod numer alarmowy.

Stefani, po uzyskaniu informacji, że karetka jest w drodze, kilkukrotnie próbowała zakończyć połączenie.

Pracownica infolinii alarmowej musiała zatrzymywać kobietę, informując jakie działania Stefani powinna powziąć, aby uratować życie dziecka oraz jak wykonać resuscytację oddechowo-krążeniową.

Obecna na miejscu Stefani wyjaśniła, że dziecko wypadło z krzesełka do karmienia, stąd widoczne obrażenia ciała.

Kiedy matce przekazano informację o śmierci dziecka, Stefani zapytała, czy mogłaby po raz ostatni przytulić córkę.

Przebywająca obok pielęgniarka słyszała, jak Stefani szepcze do jej ucha.

Kiedy wstał o godzinie 10, on i Stefani zauważyli, że dziecko nie oddycha.

W tym samym czasie zeznania Stefanii Lopez nieco odbiegały od oszczędnych wyjaśnień złożonych przez jej partnera.

Stefani przyznała bowiem, że na kilka dni przed śmiercią jej brat, Steven, oraz jej partner, Andy, podrzucali Briannę w powietrze.

Stefani przyznała, że była świadkiem ich zachowania, ale nie brała czynnego udziału w zabawach.

Z rozbrajającą szczerością wyznał, że po prostu nie chciał dostać bury od Stefani.

Ojciec dziewczynki zeznał również, że chociaż Stefani ganiła go za każde obrażenie fizyczne, jakie zauważyła na ciele Bryjany, to wcale nie była taka święta.

Stefani ustosunkowała się do zeznań Andrew.

Jedyne, co pozostawało niezmienne, to to, że według Stefani, Andrew wyszedł z małą do salonu.

Najistotniejsze jest jednak to, co powiedział brat Stefani, Steven.

Stefani Nora Lopez została oskarżona o zaniedbania w stosunku do dziecka skutkujące śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu, zaniedbania nieskutkujące śmiercią lub ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu oraz umyślne znęcanie się nad dzieckiem nieskutkujące ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu.

Według Stefani wszystkie z nich powstały na kilka godzin przed śmiercią jej córki, a wówczas przecież spała.

Jej obrona podnosiła, że zarzuty względem kobiety są bezzasadne, bowiem Stefani musiałaby świadomie narazić życie swojej córki na niebezpieczeństwo i zranienie.

Na wolności przebywała chociażby matka Stefani, ale jak widać chyba nie żywiła większych uczuć względem swojej wnuczki.

Sama Stefani również była oburzona.

Współwięźniarki opisały Stefanii Lopez jako cichą i niesprawiającą problemów.