Mentionsy

Zbrodnie Zapomniane
Zbrodnie Zapomniane
10.04.2026 22:01

ZBRODNIA W MAGISTRACIE. DO GABINETU WESZŁO ICH DWÓCH, WYSZEDŁ TYLKO JEDEN

Do gabinetu weszło ich dwóch. Wyszedł tylko jeden.Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/zbrodniezapomnianeWspieranie kanału:https://patronite.pl/ZbrodnieZapomnianehttps://www.youtube.com/channel/UCZsXqcUbVi03jDKVS-a2Dlg/joinŹródła:Dzień dobry, 1932 nr 178-192Echo, 1932 nr 187-189Express Kaliski, 1932 nr 178, 189, 244Głos Poranny, 1932 nr 178-188Ilustrowana Republika, 1932 nr 188-189Kurjer Polski, 1932 nr 177, 188, 193Wieczór Warszawski, 1932 nr 192-194Społeczność:Grupa na fb: https://www.facebook.com/groups/1120954551591543Instagram: https://www.instagram.com/zbrodniezapomniane/kontakt:✉️ e-mail: [email protected]🎙️spotify: https://open.spotify.com/show/3sIQIldYKTitI2AF9tRMOI🎙️iTunes: https://podcasts.apple.com/us/podcast/zbrodnie-zapomniane/id1506114950🎙️Google podscast: https://podcasts.google.com/?feed=aHR0cHM6Ly9hbmNob3IuZm0vcy8xYTY4ZDJiNC9wb2RjYXN0L3Jzcw&ep=14Autorem wykorzystanej muzyki jest Darren Curtis.Wstęp: Destiny by Darren-CurtisIntro: Journey's Reflection by Darren-CurtisTło: Soul's Departure by Darren-Curtis | https://soundcloud.com/desperate-measurezMusic promoted by https://www.free-stock-music.comCreative Commons Attribution 3.0 Unported Licensehttps://creativecommons.org/licenses/by/3.0/deed.en_US

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 14 wyników dla "Dębińskiego"

Do gabinetu Henryka Dębińskiego, szefa sekcji personalnej Wydziału Finansowo-Podatkowego, wszedł Tadeusz Kujawski, były pracownik urzędu.

Rannego, ale wciąż żyjącego Dębińskiego przewieziono do szpitala Świętego Rocha.

Od początku było jasne, że śledczy będą musieli ustalić nie tylko to, co wydarzyło się w gabinecie Henryka Dębińskiego, ale też kim byli dwaj młodzi urzędnicy, których losy przecięły się po raz ostatni.

Prasa chętnie podkreślała ten rodzinny wymiar tragedii, pokazując Dębińskiego nie tylko jako zdolnego urzędnika, ale też jako młodego męża i ojca.

Tadeusz Kujawski był od Dębińskiego młodszy zaledwie o rok lub dwa.

Na pierwszy rzut oka jego droga również mogła uchodzić za przykład urzędniczego awansu, choć oczywiście znacznie mniej spektakularnego niż w przypadku Dębińskiego.

Dziennikarzom jakoś udało się dotrzeć do wiadomości, że mężczyzna już wcześniej miał się odgrażać pod adresem Dębińskiego.

Kujawski miał zabić Dębińskiego z rozgoryczenia po utracie posady.

Prosiłem Dębińskiego o ułatwienie wyjazdu na kurację klimatyczną.

Jakiś czas później Kujawski otrzymał pismo podpisane przez dyrektora Jankowskiego i Dębińskiego.

Kiedy szedł do gabinetu Dębińskiego, nie miał żadnych złych intencji, a już na pewno nie planował nikogo zabijać.

Nie przyszedłem do Dębińskiego z zamiarem strzelania.

Jednym z bardziej poruszających momentów rozprawy były słowa dyrektora Jankowskiego, który opisał ostatnie chwile Dębińskiego w szpitalu.

Tadeusz Kujawski został uznany za winnego zabójstwa Henryka Dębińskiego.